Dodaj do ulubionych

Orgia smaku

10.01.06, 07:27
Wlasnie skonczylismy jesc kolacje - tacos z kurczakiem. Byly tak pyszne, ze
ubabralam sie prawie po lokcie, sos mi plynal po palcach, a ja tylko
oblizywalam smile Meksykanska kuchnia to jednak moja ulubiona. Czasami sie
waham, ze moze chinska na ostro (seczuanska), ale chyba jednak meksykanska.
Obserwuj wątek
    • triskell Re: Orgia smaku 10.01.06, 07:31
      Dla mnie na pierwszym miejscu indyjska, potem tajska, ale meksykańska zaraz za
      nimi smile
    • jan.kran Re: Orgia smaku 10.01.06, 07:32
      Moje kochane Koleżankismile
      Nie wiem co Wam się stało czy się zmówiłyście czy co ale co otworzę wątek to
      albo zupa , ewntualnie placki , pyzy lub tacos.
      Jakieś takie niedożywione jesteściesmile)))

      A jak chodzi o kuchnię meksykańską popieram zwłąszcza gucamolesmile Kran
      P.S.

      Jdę zamarynować mięsko na obiadsmile
    • samo Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:16
      Robie dosc czesto wegetarianskie enchiladas z fasola i pikantna salsa, mniam.
      Nie zapominajmy o margaritach- moj ulubiony drink letnia pora, mam nawet
      komplet kieliszkow i blender i latem je gosciom serwuje.

      Do lata, do lata, do lata piechota bede szla, aaa-aa-aa-aaa ;o)
      • samo Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:21
        Ale zeby oddac sprawiedliwosc, to moja ulubiona kuchnia to srodziemnomorska,
        ktora jest daleko na samym przodzie. Za nia japonska, a pozniej indyjska.
        Chinska tez,ale czasami (np dzisiaj bylam w restauracji chinskiej na obiedzie),
        bo jak dla mnie to za malo surowizny i swiezosci, a za duzo smazenia i solenia
        (cierpie na solofobie i cale zycie z matka toczylam walke, probujac
        przeforsowac w domu zakaz kompletnie zbednego moim zdaniem dodawania soli do
        gotujacych sie ziemniakow).
        • triskell Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:36
          A to w takim razie w sumie nie dziwię Ci się, że kuchnia chińska jest u Ciebie
          na dość dalekim miejscu. Sos sojowy to chyba jedna z najbardziej słonych rzeczy,
          jakie można sobie wyobrazić. Ja solę potrawy, ale sądzę, że tak średnio - ani
          bardzo dużo, ani bardzo mało. Wiem, że nie jest to zdrowe, oj wiem, nie krzycz sad

          Japońską kuchnię poznałam i polubiłam dopiero tutaj, też na pewno wymieniłabym
          ją w pierwszej piątce.
      • abere8 Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:36
        Samo, Ty jestes wegetarianka, nie? To sprobuj takich enchiladas:
        www.epicurious.com/recipes/recipe_views/views/5672 Przysiegam, ze
        lepszych w zyciu nie jadlam, mimo ze przepis moze sie wydawac troche dziwny na
        poczatku, zwlaszcza przez to mleko. Moj maz je robi od czasu do czasu i po
        prostu za kazdym razem sa super!
        • jan.kran Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:38
          Może Triskell napisze kto ją namówił na sushismile)))
          • triskell Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:47
            jan.kran napisała:
            > Może Triskell napisze kto ją namówił na sushismile)))

            No dobrze, napiszę smile. Na sushi namówiła mnie Kranik. O ile pamiętam razem z
            CJem z innego forum.

            Kraniku, dziękuję, bo dzięki Tobie odkryłam coś naprawdę pysznego.

            A w Sylwestra moja przyjaciółka robiła sushi i ja dwie rolki zrolowałam a na
            resztę procesu patrzyłam, czy można powiedzieć, że już sushi robiłam? ;-P
        • triskell Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:44
          Samo nie lubi cilantro/kolendry.

          Tak tylko sobie donoszę ;-P
          • jan.kran Re: Orgia smaku 10.01.06, 08:45
            Koledrze tak ale tylko suszonej !
          • samo Re: Orgia smaku 10.01.06, 09:43
            Uau, Gryzon... Co za pamiec...
            Ja ci pewnie jeszcze ze 3 razy kaze cebule smazyc i czosnek dusic big_grin

            Dziekuje za przepis, jako ze zawiera moja ukochana cukinie, to jest na
            liscie "to do" :o) Cilantro sobie zawsze zastepuje ukochana nacia pietruszkowa.
            Notabene wlasnie do was zasiadlam po przerwie, ktora spedzilam w kuchni.
            Ugotowalam gar zurku, w miedzyczasie zagniotlam chleb, a jak juz zurek sie
            konczyl gotowac, a chleb byl piekarniku, to podsmazylam na oliwie cukinie i
            czosnek, dodalam ziola i pomidory. Kiedy to sie pyrczylo, pomylam gary po
            gotowaniu zupy i miche po chlebowej masie, a potem jeszcze mnie wzielo na
            umycie zlewu. Sos do makaronu i zupa gotowa, chleb dochodzi.

            Samo-kombajn

            (a wiecie po co poszlam do kuchni?Sprawdzic jaki dzien to 18 stycznia i wody
            sobie nalac, bo mnie suszy po tej soli :o)))))
            • kociaszek Re: Orgia smaku 10.01.06, 10:03
              przestancie!!! zaslinilam klawiature, a tu do lunchu jeszcze 3 godziny...
              A moge prosic o przepis na ten chleb razowy z suszonymi sliwkami?
              • triskell Re: Orgia smaku 10.01.06, 10:21
                Kociaszku, nie robiłam tego z żadnego przepisu, chleb zazwyczaj robię "na oko" -
                ok. kilograma mąki razowej (daję połowę pszennej razowej i połowę żytniej
                takiejż), 3-4 szklanki wody, parę łyżeczek siemienia lnianego, łyżeczka soli, 2
                paczki drożdży no i dodatki. Tym razem były to pokrojone na kawałki suszone
                śliwki i rodzynki, czasem zamiast tego są zioła. Wszystko dokładnie mieszać
                przez parę minut, przełożyć do foremek (taka ilość mąki to 2 foremki keksowe)
                albo popsikanych cooking spray, albo pędzelkiem wysmarowanych olejem, albo
                trochę wysmarowanych margaryną (chodzi o to, żeby się gotowy chleb odlepił),
                przykryć szmatką i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na co najmniej
                godzinę. Piec w ok. 200 stopniach Celsjusza przez 30-40 minut, gorący chleb
                wyrzucić z foremki na czystą ściereczkę, przejechać po wszystkich stronach
                namoczoną w wodzie ręką (żeby skórka była chrupiąca), zawinąć w ściereczkę i w
                niej przechowywać.

                Razowy rośnie mi mniej, niż taki z białej mąki i jest w środku bardziej "gęsty".

                Aha, wbrew pozorom ten chleb ze śliwkami jest pyszny także do wcale nie słodkich
                rzeczy, np. z pasztetem go bardzo lubię.
                • viki2lav Re: Orgia smaku 10.01.06, 11:06
                  ja lubie poprobowac wszystkiego, sushi owszem, chinczyk tez, meksykanska jak
                  najbardziej, po czym ... chleb ze smalcem i z sola, sledzik z cebulka i
                  ogoreczki, ot moje male tesknoty!
                  O wloskiej qchni wspominac nie bede, bo to makaron codzienny.
                  • bazylia7 Re: Orgia smaku 10.01.06, 11:46
                    to podobne jak ja
                    z mala roznica jednak
                    na codzien chinczyk, Indie, Malezja,indonezja (przez zoladek do serca wink)
                    bardzo mi to zreszta lezy,
                    ale od czasu do czasu do polskiej kapusty (z koperkiem i mlodymi ziemniaczkami)
                    do ogorkow kiszonych i sledzi, i fasolki z duza iloscia maselka i bolki
                    tartej.. teskno mi Panie....
                    wtedy ... meza w delegacje, a sama wbijam tluste kalorie tudziez inne dobre
                    rzeczy smile)
                    • gherarddottir Re: Orgia smaku 10.01.06, 13:11
                      uwielbiam meksykanskasmile
                      Chinska srednio, zato znajmoa Chinka byla bardzo zdzwiona, ze w Polsce nie
                      jadamy wezy! SIC! i bardzo mnie namawia - ponoc samkuje jak kurczaczektongue_out
                      W ogole owa Chinka to jest barwna postac i uwaza, ze mezczyzni w Polsce sa
                      PIEKNI! hahahaha do dzis sie nie dowiedzialam skad o tym wie..
            • abere8 Re: Orgia smaku 10.01.06, 10:17
              Ja do kolendry powoli sie przekonywalam, a teraz bardzo ja lubie. Za to natki
              pietruszki od dziecka nie znosze smile
          • syswia Re: Orgia smaku 14.01.06, 03:57
            ja tez kiedys nie lubilam - miala dla mnie zbyt intensywany zapach... wlasnie
            zapach, a nie smak
            ale hinduszczyzna musi byc z zielona kolendra....
            i jakos w miedzyczasie zmienilo mi sie - teraz uwielbiam
            pare nasion wsialam przed domem i mi krzaczory wyrosly, to cielam do wszystkiego
            bardzo polecamsmile))
    • kasiasmom Re: Orgia smaku 10.01.06, 19:34
      No to wlasnie watek kulinarny musial sie dzis przytrafic, poniewaz zaspalam i
      nie zdazylam zjesc sniadania??? Obsliniam klawiature! Przyznaje, ze kolendra
      to "gust nabyty", na poczatku smakowala mi jak mydlo! Ale sie przyzwyczailam,
      poczynajac od mikroskopijnych ilosci - za to moj synek nie zje zadnego taco bez
      posypania go lyzkami stolowymi tejze, posiekanej z cebula. A moja Kaska tak sie
      wyspecjalizowala w robieniu tacos z kurczaka, ze robi je ilekroc jedzie z
      wizyta do kolezanek - zwlaszcza jej kolezanka pochodzenia wietnamskiego moze
      pochlonac kazda ich ilosc smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka