Gość: ola IP: *.18.125.lan.e-wab.pl 07.01.10, 19:39 absolwentka studiów licencjackich na kierunku fizjoterapia szuka pracy, dyspozycyjnosc, prawo jazdy kategorii B.Interesuje mnie praca w uzdrowisku sanatorium itp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marek. Re: praca IP: *.sattom.pl 07.01.10, 19:49 Skoro jesteś absolwentką studiów, w domyśle elokwentną, inteligentną etc. to może sobie zdajesz sprawę, że teraz na rynku pracy jest starcie tylu ludzi o lepszych i gorszych sylwetkach zawodowych, że Twoje ogłoszonko na tym forum jest niczym? Skoro interesuje Cię taka praca to idź osobiście:pytaj, męcz, składaj dobre Cv plus nieszablonowe listy motywacyjne a wtedy zwiększysz szansę na sukces. Zarysujesz się jaskrawiej w tłumie takich szaraków, co tylko potrafią zamieścić ogłoszenie z mało powalającymi umiejętnościami i czekać na tel. Osobiście nie przyjąłbym do pracy takiego człowieka-cienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 20:03 Ja pier**** nastepna... Szukasz pracy w uzdrowisku, sanatorium itp. wiec IDZ I SZUKAJ W UZDROWISKU lub SANATORIUM. Jak nie wyskoczy jakis, ktory na ogloszenie z telefonem do pracodawcy, poda swoj email, zeby to pracodawca sie do niego dobijal, koles, ktory mysli, ze w poznaniu zarabiaja wiecej niz na wyspach to teraz jeszcze ktos pomysli, ze do skonczenia szkoly wyzszej wystarczy tylko cwierc mozgu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: praca IP: *.18.125.lan.e-wab.pl 07.01.10, 20:06 spokojnie bez bulwersacji panowie, hmmm ja nie każe pracodawcy do mnie w tym momencie sie odzywać, raczej chciałabym prosić o informacje czy komuś wiadomo czy poszukują pracowników. i tyle;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 20:28 Tak szukajac pracy dolaczysz do grona wiecznie bezrobotnych narzekaczy. Czy tak ciezko spisac sobie osrodki zwiazane z rehabilitacja i poswiecic kilka godzin na zlozenie cv, albo przynajmniej powysylac na email albo poczta? Szybciej znajdziesz prace, jak nie dzis to moze jutro bedzie wolne miejsce i beda wtedy bawic sie w ogloszenia czy wezma kogos, kto zadal sobie odrobine trudu i maja na biurku jego papiery? Ja najdluzej szukalem pracy 2dni, najkrocej 30minut, oczywiscie bez zadnych ogloszen czy informacji o wolnym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś