Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka?

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 18:06
Ksiądz nie chce mi ochrzcić dziecka, bo jestem panną samotnie
wychowującą dziecko, żyjącą w konkubinacie.Czy ktoś zna normalnego
księdza, który może mi bez problemów i bez pouczania ochrzcić
dziecko?
Obserwuj wątek
    • Gość: buzia Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.10, 18:20
      ja jestem w tej samej sytuacji i bez problemu ochrzciłam dziecko na
      Podzamczu w Sanktuarium (to ten duży kościół)
      idź tam mówię ci!
    • Gość: mała Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.legnica.vectranet.pl 26.01.10, 18:32
      ksiądz nie ma prawa odmówić !!!
      który to taki mądry?

      Ja chrzciłam w kościele na listopada p.w. Św. Barbary
      nie usłyszałam nawet jednego złego słowa ....

      • Gość: swiadomy troche ba Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.01.10, 17:57
        jeżeli żyjesz w konkubinacie, czyli możesz wziąć ślub a nie bierzesz to po co
        ten chrzest. bedziesz dawać dziecku przykład, chodząc do komuni itd? Taki
        chrzest to zbędny rytuał bo itak twoje dziecko będzie jednym z tzw wierzacych
        niepraktykujących. pic na wode
        • nchyb Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? 28.01.10, 18:02
          > jeżeli żyjesz w konkubinacie, czyli możesz wziąć ślub
          a skąd ta pewność? można żyć z kimś, kto już ślub kościelny miał i
          teraz nie mogą na przykład już w oczach kościoła być małżeństwem...

          może panna chce ślubu ale kawaler nie chce i ona go nie potrfi
          zmusić...
          możliwości może być sporo, a nioe wykluczają one potrzeby czy to
          prawdziwego uczestnictrwa w życiu kościoła, czy też kontynuowania
          tradycji...
        • Gość: ;) Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.10, 19:48
          jeżeli żyjesz w konkubinacie, czyli możesz wziąć ślub a nie bierzesz to po co
          ten chrzest. bedziesz dawać dziecku przykład, chodząc do komuni itd? Taki
          chrzest to zbędny rytuał bo itak twoje dziecko będzie jednym z tzw wierzacych
          niepraktykujących. pic na wode






          jako małe dziecko nie umie za siebie decydowac są od tego rodzice i kazdy
          powinien miec chrzest, komunie w dalszym dorosłym życiu dziecko samo zdecyduje
          czy chce byc praktykujacy czy nie...ale glupota jest nie dac dziecku tych
          sakramentow a potem w wieku 30lat bedzie chcial slub koscielny i podziekuje
          rodzicom , ze niema chrztu czy komuni.
    • Gość: Emil Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 19:09
      Powiedz księdzu dokładnie to co o nim myślisz i przekaż mu w moim
      imieniu kopniaka w pupę!
    • Gość: Grzech, grzech! Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 19:17
      Panna samotnie wychowująca dziecko, żyjąca w konkubinacie - to woła
      o pomstę do nieba!!! Kiedyś takie wywożono na taczkach z gnojem ze
      wsi, a ta się jeszcze z bękartem do chrztu pcha...
      • Gość: Ari Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.01.10, 19:35
        Na szczeście okres średnowiecza i zacofania minął.Ja bym na Twoim
        miejscu olał taki kościoł,polecam kościoł Polsko Katolicki,tam nikt
        sie ciebie nie bedzie nic pytał,a ksiądz bedzie czynił to co do
        niego nalezy.
        • Gość: ...- Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.01.10, 19:43
          żaden kościół katolicki nie zabrania tylko księża którzy są ludzmi z róznymi fochami
          • Gość: NIKT po co chcesz chrzcić dziecko?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.01.10, 19:47
            Może ono nie będzie chciało być katolikiem... Dlaczego narzucasz wiarę komuś
            nieświadomemu?? A jeśli jesteś taka 'wierząca' to dlaczego nie masz ślubu? ;/
            • Gość: eliza Re: po co chcesz chrzcić dziecko?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 20:03
              To, dlaczego nie mam ślubu nie powinno nikogo obchodzić.Nie chodzi
              tu o mnie, tylko o dziecko, które chciałabym ochrzcić w wierze
              katolickiej.Czy dzieci z tzw.związków konkubenckich nie mają do tego
              prawa?
              • Gość: Ari Re: po co chcesz chrzcić dziecko?? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.01.10, 20:19
                Ja tez ogólnie jestem przeciwnikiem chrzenia niemowlaków gdyz nie
                jest to zgodne z Biblią,ale jezeli juz chcesz to zrobic to polecam
                kościół Polsko Katolicki,tak jak napisałem wyżej,wyznanie pozostaje
                praktycznie to samo,więc w czym problem.
                • Gość: Ja Re: po co chcesz chrzcić dziecko?? IP: *.ibselektronics.pl 26.01.10, 20:40
                  Dopóki dziecko jest male i nieświadome to rodzice podejmują za nie decyzje,
                  pózniej kiedy będzie dorosle samo stwierdzi czy chce być katolikiem czy też
                  nie. A to że matka żyje w takim związku a nie innym to co przeszkadza w
                  ochrzczeniu dziecka, co ono jest winne
                  • Gość: niewierzący Re: po co chcesz chrzcić dziecko?? IP: 87.105.201.* 27.01.10, 15:17
                    Gość portalu: Ja napisał(a):
                    > Dopóki dziecko jest male i nieświadome to rodzice podejmują za nie decyzje, pózniej kiedy będzie dorosle samo stwierdzi czy chce być katolikiem czy też nie(...)

                    Ta???? To spróbuj złożyć akt apostazji w Kościele rzymsko-katolickim. Zobaczysz jak wiele problemów klechy sprawiają aby uwolnić się o tej sekty. Życzę powodzenia.
              • Gość: Kuracjuszka Po co chcesz chrzcić dziecko?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 20:27
                Tak jak Twoi rodzice i dziadkowie uznawali życie w konkubinacie za
                życie w grzechu, tak Ty uważasz, że dziecko trzeba ochrzcić.
                A po co?
                Nie myślisz, że to nie powinno Cię obchodzić? Popatrz ze strony
                dziecka. Nie ma ono ojca sakramentalnego, nie ma wychowania w
                "jedynej prawdziwej wierze".
                Jezusa nikt nie chrzcił póki sam nie zechciał. Ksiądz też powinien
                taką zasadę wziąć pod uwagę. I nie chrzić dziecka, którego rodzice
                nie gwarantują (przymusu?) przestrzegania przez nie rytuałów
                katolickich, nie mówiąc o "wierze w kościół powszechny, obcowanie
                świętych i tede".
                Po co robisz dziecku krzywdę? Niech wybierze jak będzie mogło. Może
                Ty też nie wierzysz w Boga, tak jak Kościół Rzymski nakazuje? Po co
                poszłaś do klechy? Dziecko powie: co to za pic taki "chrzest"?
                Najpierw się trzeba zastanowić i poważnie potraktować człowieka -
                dziecko, które może Ci mieć za złe ten bezsensowny czyn, bez ojca,
                sakramentów i całej tej otoczki.
                Może będzie chciał zostać buddystą, może muzułmaninem, Świadkiem
                Towarzystwa Strażnica?
                No a Ty mu zamkniesz drogę do zbawienia!
                Zastanów się!
                • Gość: Magda Re: Po co chcesz chrzcić dziecko?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.10, 13:20
                  Ależ Ty mądra jesteś ...
                  A Ciebie rodzice ochrzcili jak byłaś mała???
                  Masz z tym teraz jakiś problem? Zrobili Ci jakąś krzywdę?
                  Zamknęli Ci drogę do zbawienia?!
                  Co za barany na tym forum siedzą! Do pracy się weźcie!
    • Gość: specjalista Ari Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.10, 20:25
      i jest specjalista Ari on to wszedzie ma sowje teorie i o lekarzach
      i o podlaczaniu kroplowek i na temat leczenia oraz wie jakie kto ma
      uprawnienia np pani salowa on doskonale wie co i jak i teraz
      zajmuje sie religia no ciekawy ten czlowiek
      • Gość: mlody Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.sattom.pl 26.01.10, 21:13
        Po co chcesz ochrzcić dziecko w wierze katolickiej, jeśli sama nie
        przestrzegasz tej wiary? I zapewne chcesz to zrobić, aby sąsiedzi
        nie gadali... Też bym sie nie zgodził na taki chrzest!
        • Gość: :) Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.01.10, 21:36
          co za tempi ludzie,kazdy taki madry a nikt nie potrafi zwyczajnie odpowiedziec
          na pytanie tylko wypisuje zaraz swoje wypociny na temat zupelnie nie zwiazany z
          postem,ja polecam kosciol na podzamczu,wiem ze na 11 listopada tez nie robia
          problemow,a tak z ciekawosci zapytam w ktorym kosciele odmowiono chrztu
          • Gość: lolo Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.10, 22:03
            Panna samotnie wychowująca dziecko i na dodatek konkubinat. To jest
            nie do przyjęcia. Tacy ludzie powinni mieć wypalony znak żelazem, że
            są gorsi. A do dziecka nic nie mam niczemu nie jest winne.
            • Gość: NIKT Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.01.10, 22:21
              Myślałam, że w oczach Boga wszyscy ludzie są równi, ale to tyle teoria ;) Winne,
              winne => przecież jest grzech pierworodny. Grzech dziedziczony od pokoleń -
              prawie jak długi w Skarbówce %_% Jajks






























              • Gość: Ari Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.01.10, 14:10
                Może zacznij czytać Biblie a potem pisz pierdoły o jakims grzechu
                pierworodnym.co to za róznica czy panna czy konkubinat,zadaniem
                księdza jest ochrzcić kogogoś jezeli o to prosi,nawet jezeli byłby
                to sam diabeł,to księzulo nie powinien słowa powiedzieć.Poza tym
                widac tym,brak tu jednomyślności koscioła,nie rozumiem jak można
                chodzc i szukać kościoła w którum dokona się chrzest,wynika z tego
                ze to zależy od księdza,bez sensu.Dobrze,że nie mam z tym wyznaniem
                nic wspólnego.
                • Gość: NIKT Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.01.10, 16:29
                  Ciekawe skąd się w ogóle wzięło chrzczenie dzieci - na pewno nie z biblii. Jak
                  nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... ;)
                  • Gość: do nikt Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.01.10, 17:23
                    jak skąd po to żeby szybko zwerbować następnego frajera z kasą za chrzest kasa
                    za komunie kasa z ślub kasa z pogrzeb kasa to chyba logiczne ale nie dla ciemniaków
                • Gość: kler dead Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.01.10, 17:25
                  jestem w szoku klecha nie chce kasy za chrzest???!!!! to faktycznie podejrzane?
                  może nie masz kasy i chciałaś za darmo???
    • Gość: do elizy Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.01.10, 14:21
      nie chrzcij dziecka na siłę daj mu prawo wyboru a podziękuje ci za to jak
      dorośnie że do tej zakłamanej perfidnej instytucji zwanej kościołem katolickim
      nie musi chodzić i nie mieć nic wspólnego z tymi nierobami którym tylko o kasę
      chodzi.
      • Gość: eliza Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.10, 20:20
        Przykro mi jest to czytać...
        • Gość: do elizy Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.01.10, 21:16
          przykro mi że to prawda...
          • Gość: pepe Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.01.10, 21:35
            Przykro mi, że to głupota. Pewnie niech samo dziecko zdecyduje ale pójdźmy
            dalej. Szkoły też mu nie wybieraj bo niech samo później zdecyduje gdzie będzie
            się chciało uczyć albo czy w ogóle się będzie chciało uczyć jak skończy 18lat to
            wtedy niech wybierze przedszkole i podstawówkę. Pomyśl zamiast coś napiszesz
            kobieto
            • Gość: Kuracjuszka pepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 21:57
              Nie rozumiem porównania?
              Chrzest to sakrament a nie droga życiowa. Nie jest to wybór, którego
              dokonuje sam człowiek ale wybór Boga i przez Boga. I nikt za Ciebie
              pepe chyba (ani Babcia ani Ojciec Tadeusz z Radia) nie wybierał, gdy
              nie byłeś tego świadom?
              • Gość: pepe Re: pepe IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.01.10, 23:10
                Że co?? Totalnie nie mogę zrozumieć tego zdania wypociłeś. Chrzest to też
                przyjęcie religii a więc i droga życiowa. Jak to nie jest to wybór człowieka?
                OCZYWIŚCIE że jest. I nie jestem wielbicielem ani żadnego Radia Tadeusza itp. No
                i wybacz ale jak mnie rodzice chrzcili jako dziecko to nawet tego nie pamiętam
                wiec o jakiej świadomości mówisz?? Następnym razem poskładaj myśli w jakieś
                logiczne zdania.
                • Gość: Kuracjuszka Re: pepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 23:35
                  Zajrzyj do Katechizmu (o ile go masz, bo chyba nie jesteś wierzącym
                  katolikiem)
                  Pojmujesz chrzest jak ateista. Twoje prawo, ale jesteś w błędzie.
                  • Gość: pepe Re: pepe IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.01.10, 06:20
                    Zajrzałem...piszą tam, że nie jestem ateistą a Ty masz problem z logicznym
                    odpowiadaniem na pytanie. Niesamowite! Faktycznie wszystko tam jest napisane.
                    Dzięki
                    • Gość: Ari Re: pepe IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 28.01.10, 08:29
                      Przeodnikiem powinna być Biblia a nie wytwór księży zwany
                      katechizmem.Po drugie chrzest nieświadomej osoby nie jest z nią
                      zgodny,dlatego w wielu wyznaniach cgrzci się dorosłe osoby,w
                      zasadzie nie ma takiego wyznania w którym by sie chrzciło
                      niemowlęta.Do Elizy-Na tym forum katolicy pokazali swoje prawdziwe
                      oblicze,a wiec zastanów się czy chcesz na siłę pchać dziecko i
                      siebie w łapy takich ludzi.To są ludzie którzy co tydzień przekazują
                      sobie w kościele znak pokoju,którzy wyznaja zasadę-kto jest bez
                      winy,niech pierwszy rzuci kamieniem.Chetnie by cię ukamieniowali jak
                      by mogli lub nawet spalili na stosie.Przykre to,dlatego ja od lat
                      nie chodzę do kościoła.Pozdrawiam Cie Eliza,nie łam sie,mysle,że z
                      czasem wszystko się poukłada w Twoim zyciu.
                    • Gość: kuracjuszka Re: pepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 22:40
                      Odpowiem sylogizmem trywialnym na Twoje pytanie:
                      Twierdzę: ponieważ w Twoim przekonaniu (wyznaniu?) chrzci się osobę
                      nieświadomą a chrzest jest sakramentem, to mówienie o wartości
                      sakramentu przyjętego przez osobę nieświadomą jest dużym nadużyciem.
                      A diabeł w szczegółach:
                      Nie byłoby tak, gdybyśmy założyli Boską interwencję (a nie masz
                      podstaw do tego założenia) albo wychowanie w wierze (a autorka postu
                      zaprzecza podstawom wiary R-K. A zatem tego nie gwarantuje).
                      Sakrament będzie zatem świętokradztwem (biorąc pod uwagę relatywizm
                      rodziców).
                      Masz logicznie i uniwersalistycznie.
                      Zrozumie to wyznawca Krsny i Shintoista.
                      Ale palant nie zrozumie.
                      P.S.
                      Jest to coś podobnego do kija baseballowego.
            • Gość: do pepe Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.01.10, 12:05
              co ty pier,dolisz!!! nie mówimy o szkole i karierze zawodowej tylko o religii
              nic nie znaczącej w życiu człowieka!!! więc nie mieszaj istotnych ważnych spraw
              jak szkoła i praca do jakiejś bzdetnej reli wymyślonej przez tych pazernych gnoi
              z kościoła!!!!
              • Gość: pepe Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.01.10, 00:45
                Ale religia też ma wpływ na życie człowieka przecież (ślub, boże narodzenie -
                różne święta z tym związane i tradycje jakie ze sobą niesie). A pisze to
                porównanie bo według mnie matka ma prawo decydować w jakiej religii chce chować
                swoje dziecko tak samo jak to do jakiej szkoły go posłać a ksiądz powinien
                udzielić chrztu bo co? matce bez ślubu nie ale np parze kryminalistów (morderców
                itp) mających ślub kościelny to bez problemu? A co do kościoła i księży to
                pewnie że zdarzają się wyzyski i manipulacje ale w której wierze jest inaczej?
                świadkowie Jechowi też nachodzą ludzi i wmawiają różne rzeczy. Każda religia tak
                robi. Ale człowiek wybiera w co wierzy i tak samo wybiera dla swojego dziecka.
                Potem może ono zmienić przekonanie ale na początku to rodzić wskazuje drogę
                • Gość: NIKT Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.01.10, 13:01
                  Co Ci wmówili "świadkowie Jechowi"?
    • Gość: Ati. Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 10:09
      Chcesz ochrzcić dziecko w obrządku rzymskokatolickim, a sama postępujesz
      niezgodnie z nakazami Kościoła? Jak mogłabyś wyrzec się grzechu na chrzcie skoro
      wciąż w grzechu żyjesz, jak chcesz wychować dziecko w wierze? W takim wypadku
      żaden ksiądz nie może dać Ci rozgrzeszenia i żaden nie powinien zgodzić się na
      chrzest - takie są wymogi wiary. Tak jak nie można być "trochę w ciąży" tak nie
      można być "katolikiem niepraktykującym".
      • Gość: Ari Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.01.10, 16:50
        a czy pazernośc kościoła nie jest życiem w grzechu?czy zboczenia
        duchownych to zycie bez grzechu,nie pisz takich bzdur.Nie ksiądz ma
        byc decydentem odnosnie chrztu,on ma go poprosu udzielic na prośbę
        osoby zainteresowanej bez wnikania w jej życie prywatne.Czy Jan
        Chrzciciel pytał kogos o sprawy prywatne?czy chrzcił nieswiadome
        noworodki?Zapoznajcie się najpierw dokładnie z tym co wyznajecie,a
        dopiero potem zabierajcie głos,bo narazie to powtarzacie słowa
        manipulacji kościelnej nie mające potwierdzenia w Biblii.
        • Gość: Kuracjuszka Re: Ari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 23:41
          a czy pazernośc kościoła nie jest życiem w grzechu?
          Jest to oczywistość ale nie wyklucza chrztu dziecka rodziców w związku niesakramentalnym.
          czy zboczenia duchownych to zycie bez grzechu,
          No, nie, ale niewierzących to nie martwi, innym wyznaniom "w to graj", więc co Ci przeszkadza?
          nie pisz takich bzdur.Nie ksiądz ma byc decydentem odnosnie chrztu
          Pewnie, że nie ma być decydentem, ale może go nie udzielić!
          on ma go poprosu udzielic na prośbę osoby zainteresowanej.
          Ależ, zupełnie nie masz racji
          bez wnikania w jej życie prywatne
          Znów nie masz racji
          Czy Jan Chrzciciel pytał kogos o sprawy prywatne?
          Podobno pytał!
          czy chrzcił nieswiadome noworodki?
          Zapewne nie, ale co to ma do rzeczy? Wyznawcy voodoo czczą Panią Jasnogórską?
          Zapoznajcie się najpierw dokładnie z tym co wyznajecie,a
          dopiero potem zabierajcie głos,bo narazie to powtarzacie słowa
          manipulacji kościelnej nie mające potwierdzenia w Biblii
          Ty też!
          Dyskusja nie dotyczy Wyznania Mojżeszowego!
          Jeśli chodzi o Żydów to będziesz miał mało polemistów...
          Wymień chrześcijan , nawet Żydów (ŚwŚw Jana, Piotra czy Pawła)
          a zauważysz rolę Kościoła i sens utworzenia sakramentów.
          Chrzest Jana nie był sakramentem rzymskokatolickim!!!!!!
          • Gość: babka hehe IP: *.legnica.vectranet.pl 29.01.10, 00:06
            kuracjuszka daj sobie spokój wczułaś się kobito , nie masz co robić czy jak?
            biedna samotna kobieto przesiadująca całymi dniami na forum
            faceta sobie znajdź i po sprawie wybije Ci te głupoty z głowy

            na moje oko to już paranoja ;p

            • Gość: Ari Re: hehe IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 29.01.10, 07:43
              tylko Kuracjuszka zapomniała,ze koścół powinien naprowadzać ludzi na
              dobrą drogę,uczyć ich wybaczania itd, a nie ich przeganiać z
              kościoła.Eliza,sama widzisz co reprezentują sobą katolicy,skoro Cię
              ktoś wygania z kościoła to nie pchaj się tam na siłę i olej ten
              chrzest dziecka,w dzisiejszych czasach to nie zaden
              priorytet,kościół zawsze cie bedzxie szykanował z tego powodu,że
              żyjesz w związku konkubinackim gdyż dla nich nie liczy się miłosc
              ani inne wyższe względy,tu liczy się tylko kasa i papierki,a to że
              się kochacie,to ze kochasz swoje dziecko jest zupełnie nie ważne.
              • Gość: Magda ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.10, 13:33
                Najmądrzejsze słowa na tym forum wypowiedział "ARI" a najgłupszą
                osobą jest "KURACJUSZKA" - tego co wypisuje nawet czytać nie można.
                Tacy właśnie ludzie chodzą do kościoła co niedzielę w pierwszym
                rzędzie aby wszyscy widzieli ... Porażka!
                • Gość: mała Re: ... IP: *.legnica.vectranet.pl 29.01.10, 13:39
                  a ja bym nie olała
                  Jeśli Ci na tym zależy - nie daj się
                  żaden ksiądz nie może odmówić udzielenia chrztu św.
                  Jeśli to zrobił - możesz złożyć skargę do kurii
                  Nie słuchaj wypowiedzi osób typu durnej kuracjuszki
                  to że nie masz ślubu kościelnego nie znaczy że nie jesteś wierząca
                  życie różnie się układa
                  niektóre osoby są za tępe żeby to zrozumieć

                  NIE WSZYSTKO JEST CZARNE ALBO BIAŁE
                  • Gość: trochę barzdiej fachowa odpowiedź IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.01.10, 14:22
                    tu macie odpowiedź fachową
                    www.archidiecezja.wroc.pl/pliki/wd-chrzest.pdf
                    • Gość: .. Re: fachowa odpowiedź IP: *.legnica.vectranet.pl 29.01.10, 15:51
                      nie nazwałabym tej odpowiedzi fachowej

                      To jest zdanie księdza jednego z wielu
                      ponizej rowniez cytat

                      b) Jeśli rodzice dziecka poprzestają na małżeństwie cywilnym, duszpasterz powinien starać się o doprowadzenie ich do zawarcia małżeństwa sakramentalnego przed chrztem dziecka. W przypadku wyraźnej odmowy, należy żądać na piśmie oświadczenia od rodziców dziecka i chrzestnych, że zobowiązują się wychować dziecko w wierze katolickiej. Również w wypadku, gdy rodzice żyją bez ślubu kościelnego z powodu przeszkód kanonicznych, należy żądać takiego oświadczenia.


                      zrodlo

                      ekai.pl/wydarzenia/raport/x16402/czy-mozna-odmowic-chrztu-dziecka/?print=1
                  • Gość: Kuracjuszka Re: ...do małej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 17:38
                    Oceniam (jako ta durna i tępa) Twą wypowiedź:
                    argumentów merytorycznych - zero
                    agitacja i zacietrzewienie - 100%
                    Czy już należysz do Młodzieży Wszechpolskiej?
                    Jesteś fanatyczką, a tu nie o to chodzi by swą wiarę manifestować.
                    Chodzi i sensowne traktowanie dziecka, za które jest się
                    odpowiedzialnym.
                    Poniżej jest wypowiedź kapłana (ja jak się domyślasz nie mam
                    wielkiego szacunku dla sukienki, ale rozumiem rolę religii w życiu
                    ludzi. Z powodow zawodowych).
                    • Gość: Ari Re: ...do małej IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.01.10, 19:41
                      Ja już ci kiedys napisałem,że ty rozumiesz rolę kościoła a nie rolę
                      religii czy wyznania.Ktoś wyżej podał jakąś niby prawidłową
                      odpowiedź,oczywiście opracowaną przez jakiegos klechę.Prawidłowa
                      odpowiedź jest w Biblii.Nie sztuką jest składać skarki i na siłe
                      załatwiac chrzest,należy się zastanowic czy warto to robic skoro
                      kościoł poprostu wyrzuca tę kobietę z drzwi.Nawet jeżeli uda jej się
                      to przeskoczyc,to jej dziecko w kościele zawsze bedzie traktowane
                      jako drugiej kategorii,zawsze będą jej to wypominać. Za parę lat
                      bedzxie komunia,i na nowo się zacznie problem,księza zaczną jej to
                      wypominac i szantazować.Czy warto to przechodzić?Kuracjuszko-ksiądz
                      jest facetem,z którego inny facet zrobił prawą ręke Boga i dał my
                      niepisane w Biblii prawa.Nikt wg,Biblii nie ma prawa
                      rozgrzeszać,nikt nie może tez decydować kogo ochrzcić a kogo
                      pogrzebać gdyż te sakramenty należą się kazdemu człowiekowi,nikt tez
                      nie ma prawa zabierać głosu w imieniu Boga itd itd.Ty raczej ślepo
                      wierzysz w księdza i kler niż w Boga.
    • Gość: moralny Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 00:56
      Ciekawy jestem, kto chrzci dzieci poczęte przez księży?
      Kolega-koledze ? Czy też stwarzają wtedy problem wielki i powołują
      się na przepisidła kościelne?
      Skandal!
    • Gość: bywalec Re: Dlaczego nie mogę ochrzcić dziecka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.10, 01:46
      Do ochrzczenia dziecka ksiądz nie jest niezbędny. Możesz dziecko ochrzcić sama
      nawet w obecnosci księdza, który odmawia Ci chrztu i zażadać świadectwa Chrztu
      Świętego od księdza. Prawo udzielania sakrementu Chrztu Świętego ma każdy
      ochrzczony. Dobrze zawiadomić biskupa listem o tym Chrzcie i odmowie głupawego
      księdza tak aby ujął w liście ochrzczonych Twoje dziecko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka