Gość: zagubiona
IP: *.centertel.pl
24.02.10, 02:00
15 letnia siostra ma romans z moim mezem ktory ma 40 lat.
On jest juz nie istotny ale siostra siostrze jak mogla....do konca
patrzac mi w oczy mówiła kocham Cie z całego serca ,gdy odkrylam
prawde nawet nie poczula sie winna,zadnej pokory czy skruchy....byla
dla mnie wszystkim jedyna osoba ktora tak mocno kochalam!!!
Moj Świat legł w gruzach stracilam sens zycia, nie potrafie sobie z
tym poradzic to tak bardzo boli.
Nie mamy juz rodzicow od 4 lat,siostra mieszkala ze mna ,pod moja
nie obecnosc bo pracuje,zabawiali sie.....robilam dla niej
wszystko,do statniej chwili trzymala mocno moja strone,tymczasem
prawda okazala sie nie do przyjecia!!!!
Dwa dni walcze z zalem oraz bolem,nie udzwigne tego,stala sie
najgorsza rzecz,zdradzili wszyscy Ci ktorych najbardziej kochalam....