Dodaj do ulubionych

Dojazdy do Wrocka

IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.10, 19:15
Czy ktoś z was jeździ guliwerami lub czym innym na Uniwersytet Wrocławski? ile gdzieś jedzie się takim transportem?
Obserwuj wątek
    • Gość: mario Re: Dojazdy do Wrocka IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.10, 19:27
      1 h 50 min pociągiem o 5 30 jest pociąg do wrocka z wałbrzycha także we wrocku bedziesz o 7 30 i jeszcze zdązysz na 8 do szkoły a pociągi z wrocka do w-cha są praktycznie co godzine
    • Gość: TylkoPociągiem Re: Dojazdy do Wrocka IP: *.centertel.pl 24.10.10, 21:11
      Mi zdarza się korzystać z usług Guliwera, jednak zdecydowanie wolę jeździć pociągiem. Może jadę dłużej, ale przynajmniej nie cisnę się w autobusie, w którym czasami jest tak gorąco, że się idzie przekręcić. W pociągach też nie jest rewelacyjnie, ale zdecydowanie lepiej się nimi podróżuje.
      • Gość: wili Re: Dojazdy do Wrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 20:50
        Jezdżi jeszcze bus do wrocka,rozklad na teatralnym pl.
        • Gość: podróżnik Re: Dojazdy do Wrocka IP: 46.112.29.* 26.10.10, 21:18
          W Guliverze niestety trzeba uważać na pierdzących dziwnych panów, w miniony weekend za późno się dopchałem do drzwi i jechałem, w atmosferze fetorku współtowarzysza podróży z siedzenia obok(niestety nie było już miejsc obok pań) . Pan udawał, lub spał i mu się wymykało chyba co nieco, myślałem, że zwymiotuję jednak jakoś dojechałem, ale czy będę normalny ...raczej już nie. Kolego na drugi raz zanim wsiądziesz do komunikacji to weź zrób dwójkę, bo naprawdę, ludzie mogą nie wytrzymać i coś zrobić.
      • Gość: ss Re: Dojazdy do Wrocka IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.10, 21:13
        kiedyś guliwerem fajnie się jeździło teraz firma oszczędza i wyłącza klimę ...
        • Gość: ewutka Re: Dojazdy do Wrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 22:39
          Ogólnie rzecz biorąc dojazdy do Wrocławia to KATORGA, bez względu czym się wybierasz. Guliwera już ci opisano, pociągi niby lepsze ale też różnie bywa, miałam już taki epizod, że do Wrocławia jechałam 5 godzin 30 minut ! Często naszej kolei zdarzają się różne poślizgi, na przykład w ostatnią sobotę moja podróż do Wałbrzycha była "ciężka" i trwała od 18:06 do 21:20, po prostu pociąg o 18:06 nie przyjechał bo się opóźnił 90 minut i musiałam jechać następnym :( dość często się też zdarzają awarie, szczególnie tzw. żółtków, i to o dziwo tych nowszych składów, te stare lepiej sobie radzą. Takich awarii przeżyłam już kilka a jeżdżę dopiero drugi rok. Samochodem ciężko się przebić przez nasze drogi, kicha też z parkowaniem we Wrocku :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka