Dodaj do ulubionych

bezawaryjne auto

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 09:23
witam
poszukuję samochodu osobowego - rocznik 2002 do 2005 - sedana - diesla do poj. 2,5 litra - jak najmniej awaryjnego - dość oszczędnego - i w miarę dobrze wyposażonego. Waszym zdaniem, jaki jest to samochód, jaki moglibyście polecić. Proszę o poważne wypowiedzi.
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: bezawaryjne auto IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.11, 09:53
      Volvo S80 D5
      BMW 525D E60 (lub starszy model E39)
      Audi A6 C5 z końcówki produkcji 2.5TDI

      A z tych mniej awaryjnych to japońce, ale tu masz głównie tylko 2.0 lub 2.2. diesel np. Mazda 6 2.0, ew. Accord 2.2, Avensis 2.2. No i też nie ta półka jeżeli chodzi o wyposażenie i jakość materiałów niż pierwsze wymienione.
      • Gość: Hultaj Re: bezawaryjne auto IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.02.11, 11:10
        hehe dobre, BMW 5 bezawaryjne ^^
        audi A6 tez bym się kłócił...
        natomiast volvo nie mam pojęcia

        jak chcesz bezawaryjne auto, to kup sobie starego mercedesa, rok 1992 max, później to już wszędzie za projektowanie aut zabrali się marketingowcy i zaplanowali je tak aby zarabiały serwisy. Życzę dobrego wyboru.
      • Gość: Kierowca Re: bezawaryjne auto IP: *.walbrzych.vectranet.pl 01.03.11, 19:47
        Audi z 2,5 TDi? Toz to najgorszy motor jaki wypuscili, cieknie z kazdej uszczelki, wycieraja sie walki rozrzadu co 80/100 000 km koszta remontow koszmarne.

        Osobiscie polecam Toyote Avensis D4D rocznik 2005 obecnie mam przejechane 320 000 km, auto kompletie bezawaryjne, wymieniam rzeczy eksploatacyjne (oleje, filtry, tarcze i klocki, rozrzad). Wyjatkowo bezproblemowy samochod i to nie tylko moja opinia. Polecam !
        • Gość: qqq123 Re: bezawaryjne auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 19:50
          A czy w Toyocie nie ma czasem łancuszka zamiast paska rozrzadu ????
        • Gość: Arti Re: bezawaryjne auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 21:05
          ja też jestem posiadaczem Toyoty Avensis od 8 lati złego słowa na to autko nie powiem :)
          • Gość: Marcin Re: bezawaryjne auto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 10:21
            Tez mam Toyote, tyle ze w benzynie, z 2001 roku, auto ma ponad 200 tysi przebiegu, nigdy sie nie popsulo, fajnie bo zawieszenie wlasciwie bezobslugowe, a nawet jak cos trzeba wyminic to kosztuje smieszna kase.
    • Gość: nj Re: bezawaryjne auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 11:59
      W starszych autach marka miala znaczenie. Teraz auta niczym sie nie roznia, robione sa przez tych samych ludzi na calym swiecie. Juz nie ma aut japonskich czy niemieckich
      • Gość: 45 Re: bezawaryjne auto IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.02.11, 12:07
        polonez
        • Gość: maxx Re: bezawaryjne auto IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.02.11, 12:58
          mercedes 124 d i masz wszystko w dupie
          • Gość: gfgefg Re: bezawaryjne auto IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.11, 14:19
            Gościu napisał rocznik 2002-2005 to mu W124 wciskają, ludzie czytajcie ze zrozumieniem.
            To nie jest temat "jakie były kiedyś dobre i bezawaryjne auta"!

            Dzisiaj (już od wielu lat) nie ma aut nowoczesnych, dobrze wyposażonych i bezawaryjnych, bo to się wyklucza. Masz dużo elektroniki to nie masz auta całkowicie bezawaryjnego. W tym wszystkim chodzi o to, żeby unikać modeli, które są przesadnie awaryjne.
            • Gość: Jono Re: bezawaryjne auto IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.11, 14:53
              Miałem do niedawna Rover 75 rocznik 2003. Powiem szczerze przez 4 lata lałem tylko ropę i płyn do spryskiwaczy ( no i konieczne płyny eksploatacyjne co roku). Samochód sprawował sie doskonale-zero awarii. Wymieniłem na trochę młodszy inny model i nie wiem czy dobrze zrobiłem. I ta klasyczna angielska elegancja. Nie kosztuje dużo bo nie jest aż tak popularny jak np. Vw. Ze swojego doświadczenia - szczerze polecam.
              • Gość: kór Re: bezawaryjne auto IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.02.11, 18:08
                A Volvo S80, S60 czy V70 z tamtego okresu to niestety nie są auta bezawaryjne. Ostatnie volvo naprawdę nie do zajechania to były serie 700 i 900 - jeszcze z napędem na tył. 850 i V70 pierwsze generacji są mniej więcej ok, ale naprawy są kosmicznie drogie. Byle gumka kosztuje 200 złotych.
                • Gość: v70 Re: bezawaryjne auto IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.11, 10:36
                  To gdzie Ty kupowałeś te gumki? w ASO Volvo? Miałem V70 przez 3 lata i takie rzeczy dużo nie kosztowały. To było auto, w którym poza rzeczami eksploatacyjnymi nie miałem żadnej awarii przez 60 tys. km (a przejechane miało już ponad 300 tys.km).
                  • Gość: kór Re: bezawaryjne auto IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.03.11, 14:30
                    W scandicarze. Za to silnik 2,5 tdi (rzędowa piątka) bardzo w porządku.
    • moto-punkt.pl Nie ma już bezawarynych aut 01.03.11, 20:24
      Są tylko tańsze lub droższe w naprawach.
      Generalnie czym nowsze auto tym bardziej skomplikowane, ma więcej drogich podzespołów mogących ulec awarii.
      Najwięcej tanich części jest do najbardziej popularnych marek ze średniej i niższej klasy.
      Części zamienne do nowych Mercedesów, Audi, BMW czy Volvo są drogie i bardzo drogie.

      Jeśli nie zależy Ci na dobrych osiągach to bardzo trwała jest większość diesli bez turbodoładowania.

      Pozdrawiam. www.moto-punkt.pl
      • krolowa_pucharow Bezawaryjne 01.03.11, 20:48
        Volkswagen Touareg- bardzo dobre samochody, nieawaryjne, tylko średnie spalanie 11 litrów na setkę. BMW X6 - spalanie około 10 litrów tez moim zdaniem bezawaryjny.
        • Gość: jan Re: Bezawaryjne IP: *.sattom.pl 03.03.11, 11:37
          co do marki to juz ktos pisal wyzej ze sie wszystko wymieszalo,niby japonskiego nissana robi renault,do wspomnianego volvo ida silniki z koncernu psa peugeot-citroen,opel jezdzi na silnikach fiata 1.3, 1.9 itd itp, nowsze fordy tagze maja motory od peugeota i wszystko bylo by fajnie z tymi dieslami tylko niestety sa czule na paliwo zlej jakosci i co jakies pare set tys. km trzeba to robic,koszty regeneracji sa ogromne jezeli wchodza w gre wtryski,pompa i do tego jeszcze jakies rzeczy obslugowe,tagze pytanie? czy oplaca sie jezdzic dieslem?. z tego rocznika kupisz jakiegos vw z jednostka TDI tam do chyba 2007 diesle nie korzystaly z technologi common rail nowoczesnej,tylko vw trzymal sie swoich pompowtryskow glosnych ale dosc bezawaryjnych.sam nie jestem milosnikiem vw z racji tego ze sa to tak popularne auta ze nie mozna juz patrzec te golfy i passaty,ale trzeba przyznac ze TDI sa dobre, (bez 2.5 ),TOYOTA te nowsze silniki 2.0d-4d tez maja sporo za uszami,byc moze avensis z tego rocznika o ktorym mowa sprawuje sie dobrze,bo te najnowsze kilkuletnie to niebardzo.pozdrawiam
          • Gość: volvofan Re: Bezawaryjne IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.11, 13:19
            Do Volvo idzie tylko jeden silnik od PSA, 1.6D i to do najniższych modeli, Volvo ma swojego bardzo dobrego diesla 2.4 od lat.
    • Gość: OCTAVIAN Re: bezawaryjne auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 14:37
      JEŻDŻĘ SKODĄ OCTAVIĄ 1,9TDI OD NOWOŚCI, TJ. 2001 R. RAZ OPADŁA MI SZYBA (4*ELEKTRYCZNE) I TO TYLE Z "DUŻYCH" AWARII. PŁYNY, CZĘŚCI EKSPLOATACYJNE (CORAZ TAŃSZE), UWAGA JAK SIĘ PODJEŻDŻA NA KRAWĘŻNIKI (3 ZNAJOMYCH SOBIE MISKI OLEJOWE POGNIOTŁO) I 290 000 KM ZROBIONE. AUTO DOBRE, NIE TAK DROGIE JAK WCZEŚNIEJ POLECANE. TYLKO DZIECIAKI ODKĄD PODROSŁY TROCHĘ NARZEKAJĄ, ŻE IM Z TYŁU ZA CIASNO...
    • Gość: Gość Re: bezawaryjne auto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 15:05
      Kup sobie Audi A4 B6 1.9 TDI 130 KM powyżej 2001
      Zalety:
      - szybkie
      - mało pali od 5,5 do 7 l (zależy jak cieżką masz nogę)
      - dobrze wyposażone, alu, navi, klima, el szyby, esp, abs itd...
      - nie psuje się.
      - zawieszenie jest poprawione i mimo wielowahaczowego zawieszenia rzadko kiedy coś przy nim robisz w odróżnieniu od passatów, A6, golfów IV i octavii.
      - duży wybór części nowych i używanych

      Wady:
      - mała ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie
      - wpada w oko :P

      Szukaj takiego auta serwisowanego w ASO, lub u porządnych mechaników. Chodzi o to żeby nie było naprawiane za pomocą druta, gwoździa tylko porządnych części.
      Taki samochód musi być porządnie serwisowane i dla mnie karygodne jest kupno takiego auta przez ludzi, którym później ciężko jest wydać kilka stówek na porządny przegląd.
      Jeździłem takim autkiem kilka ładnych lat i naprawdę mogę go ze spokojnym sumieniem polecić. Nigdy nie zawiódł, ale ja mu też nie żałowałem na porządną eksploatację.

      Życzę powodzenia i cierpliowości w szukaniu autka.

      Pozdrawiam
      • Gość: n*** Re: bezawaryjne auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 15:13
        sąsiad ma B6 i chce się jej jak najszybciej pozbyć haha zawieszenie nie nadaje się na nasze drogi - już dwa razy auto było w naprawie a koszty są kosmiczne!!! takie opinie mają też inni użytkownicy tego autka
        • Gość: Max Re: bezawaryjne auto IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.03.11, 22:09
          Mialem tez B6 i wymienialem zawias po naszych drogach, koszta spore, nie polecam.
    • Gość: stare auto Re: bezawaryjne auto IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 15:12
      tak może nie na temat ale ciężko teraz o bezawaryjne auto albo auto tanie w naprawie.
      kiedyś liczyła sie jakość teraz moc i wyposażenie.
      im więcej w aucie jest napchane tym więcej rzeczy może sie zepsuć.
      kiedyś jak juz tu ktoś zauważył marka miała znaczenie.
      ja mam 16 letnie autko i nie zmienię na młodsze bo moje trzyma sie świetnie.
      robie raz na jakiś czas zawieszenie, części nie drogie, ogólne sprawy obsługowe i jadę.
      może nie a bajerów ale auto ma rano odpalić dowieźć mnie do celu nie musi odrazu być cudem z tysiącem systemów i niekoniecznie niezbędnych do życia bajerów.
      dla złośliwych odrazu powiem ze nie chodzi o kasę.
      pozdrawiam i życzę jak najmniej wizyt na warsztacie :)
    • Gość: Jack Re: bezawaryjne auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 16:37
      Dziękuje wszystkim za swoje wypowiedzi; niektóre pouczające i bardzo ciekawe. Proszę o jeszcze jedną wypowiedź nt ROVER'a 75.
      Co sądzicie np. o ROVER'ze 75 (z wyglądu limuzyna) z silnikiem od BMW 2.0 CDT i CDTI od.
      Czy mógłby ktoś zaprezentować te auto w Wałbrzychu - widziałem jeździ kilka sztuk.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka