Gość: anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.04.11, 22:57
Chciałam poruszyć sprawę zaśmiecenia centrum. Ostatnio szłam na działkę idzie się na nia od ul. mickiewicza w górę od dawnej "trojki" w stronę słowiczej. Poszłam tam pierwszy raz od zimy i byłam w szoku. Droga która prowadzi na działki to jedno wielkie wysypisko śmieci, nie widziałam jeszcze tyle smieci i pustych butelek nigdy na drodze co jak co leśnej- z reszta na żadnej innej! To chyba tylko w wałbrzychu sie może zdarzyć!!!!! Kolejna sprawa to brak miejsca w centrum w którym można gdzies wyjść z dzieckiem mam na mysli plac zabaw. I nie mówię o tym cudownym miejscu ktore tak hucznie oglaszali jako plac zabaw na ul kościelneż- bo dla mnie to kpina, mówię o placu z prawdziwego zdarzenia, ogrodzonego, zielonego i dla dzieci a nie na parkingu w smrodzie spalin. Czy tak ciężko jest takie miejsce stworzyć?! jest tyle miejsc które by się nadawały do tego, wejscie od strony przedszkola na ulicy mickiewicza do parku jest- tylko co z tego jak tam jest tona smieci, skupisko pijaków obalajacych browar lub cos innego, strach tam wejść- a przecież to centrum!!!!!!!!!! Nie wiem dlaczego to nie rusza prezydenta, dlaczego tak cięzko zatrudnic chociażby więźniów zeby posprzatali ten syf i stworzyć mile miejsce dla dzieci i nie tylko. Nie wiem gdzie mozna to zgłosic oprócz prezydenta dla którego jak widac nie jest to problem. Czy ktos ma jakies pomysły? pozdrawiam