Gość: Gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.11, 21:01
Wiecie co wam powiem nie urodziłem się wczoraj ale dziś to już wkurzyłem się na maksa. Spróbuję opowiedziec co mnie boli. Byłem dzis 3 razy w markecie jednym walbrzyskim na zakupach kupowalem artykuł gdzie na polce byla cena 21.85 pln a zona zaplacila 24.85pln na rachunku rozkminilem o co chodzi ale machnalem reka jak sie to mowi. Pozniej pojechalismy jeszcze raz na zakupy do tego samego sklepu i ten sam artykul kupowalismy i zas to samo grrrr pani nas przeprosila i poprosila o wymiane tego artykulu nam zalezalo na tym i nie zamierzalem go wymieniac i wiem ze nalezalo mi sie zaplacic tyle co jest na polce ale byla kolejka i nie chcialo mi sie stac i czekac. 30 minut temu zona byla 3 raz w sklepie bo cos zapomniala kupila 3 raz ten artykul a teraz cena juz taka jaka powinna byc wiec zona pyta sie jak to mozliwe ze wczesniej palilismy inne ceny i ze kupowalismy z innej dostawy. Moim zdaniem jest to oszustwo bo juz nie chodzi mi o te 6 czy 8 pln ale o zasade bo policzmy klientow kupujacych w miesiacu i wychodzi nam premia kierownika w miesiacu lub lepiej. Pilnujmy sie z rachunkami i paragonami itp. Sklepu nie podam moze jutro bo jutro bedzie ktos funkcyjny zeby mi to wyjasnic. Uwazajmy na to co kupujemy. Pozdrawiam