Dodaj do ulubionych

bolesne miesiączki

24.02.04, 12:41
Co robić? Od 10 lat, czyli od początku dojrzewania, mam ten problem. Bóle są
potworne, tak, że jeden dzień w miesiącu mam zawsze "wyjęty z życiorysu":
leżę w łóżku i płaczę, pomimo ogromnej dawki leków przeciwbólowych.
Dodatkowym problemem są wymioty (to pewnie raczej po lekach przeciwbólowych.
Zdarzają się nawet omdlenia z bólu. Nie pomagają ani leki rozkurczowe, ani z
Ibuprofenem, ani z paracetamolem. Miesiączki są bardzo obfite, i trwające ok
7-8 dni. Było trochę lepiej tuż po ciąży, ale teraz znowu zaczął się koszmar.
Ginekologicznie niby wszystko jest ze mną ok, żadnych anomalii w budowie
narządów. Proszę o pomoc, co mogę zasugerować lekarzowi??? Może chodzi o
hormony? Nie biorę tabletek antykoncepcyjnych, bo te też fatalnie znoszę, bez
względu na to czy są dwu czy trójfazowe. Miesiączka wtedy potrafi trwać
nieprzerwanie przez półtora miesiąca, a ja jestem wykończona, jest mi ciągle
niedobrze i mam zawroty głowy (pewnie z powodu utraty krwi). Więc od hormonów
trzymam się też z daleka. Ale może powinnam zrobić jakieś badania? Pomóżcie,
bo już tego dłużej nie wytrzymam. Nie mówiąc o tym, że naprawdę utrudnia mi
to życie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka