Gość: andrzej IP: *.000webhost.com 13.11.11, 08:50 kto tak naprawdę biega z prezydentem po mieście ? urzędnicy czy ktoś jeszcze ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kat Re: biegaj z ... IP: 69.195.136.* 13.11.11, 10:18 chyba biegaj za prezydentem, bo kto by się odważył wyprzedzić, a ta zabawa jeszcze trwa, może ma ktoś zdjęcia ?, kto tam biega ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojtam ojtam Re: biegaj z ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.11, 19:26 No nie wiem, żal du.pę ściska? Dzień wolny. Kto chce to biega. Wielu by się przydało przewietrzyć resztki szarych komórek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abby Re: biegaj z ... IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 10:29 na pewno nie biegają forumowe muły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: biegaj z ... IP: 69.195.136.* 13.11.11, 16:24 ja chciałabym pobiegać ale kiedy? zresztą biegają dwie żony i dwie panie rzeczniczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patataj Re: biegaj z ... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 13.11.11, 18:47 Dlaczego na żadnym portalu nie ma żadnej informacji o biegu? Żadnych zdjęć!SKANDAL. Wy dziennikarze w sobotę i niedzielę opier...cie się a inni w pocie czoła pracują. Tak dalej być nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
57jurand Re: biegaj z ... 13.11.11, 20:41 Jak za starych gierkowskich czasów. Zanim pan prezydent pociśnie przez park to ekipa ludzi odpowiednio wcześniej oczyści mu ścieżkę z liści ,chyba nielubi ich szelestu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędnik Re: biegaj z ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.11, 11:50 I tak im nic nie pomoże to całe "oczyszczanie" ścieżek, zwłaszcza urzędnikom z UM, którzy z nim dla podlizywania się biegają. Później, czy wcześniej i tak na bruk wywali tych, którzy muszą odejść. Niech sobie sam lata. Mnie i tak nie wywali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziennikarz Re: biegaj z ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.11, 12:21 Przed kilkoma minutami widziano biegnącego Romana na przedmieściach Wrocławia. Tłum fotoreporterów, zdjęcia, wywiady, w górze bękitny śmigłowiec TVN24 ... Roman biegnie dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forrest Gump Re: biegaj z ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.11, 12:24 Gdzie można się dołączyć? Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi, a kiedy tam dotarłem, pomyślałem, że pobiegnę na koniec miasta. A kiedy tam dotarłem, pomyślałem sobie, że przebiegnę przez hrabstwo Greenbow. A skoro dotarłem aż tak daleko, dlaczego miałbym nie przebiec przez cały stan Alabama? Tak właśnie zrobiłem. Przebiegłem przez Alabamę. Bez żadnego powodu. Po prostu biegłem dalej. Dobiegłem do oceanu. Pomyślałem, że skoro przebiegłem taki szmat drogi, to równie dobrze mógłbym zawrócić i biec dalej. Kiedy dotarłem do drugiego oceanu pomyślałem, że skoro jestem aż tutaj, to mógłbym równie dobrze zawrócić i biec z powrotem. Kiedy się zmęczyłem, szedłem spać. Kiedy zgłodniałem, jadłem. Kiedy musiałem pójść do... no wie pani... to szedłem. Odpowiedz Link Zgłoś