Dodaj do ulubionych

A może jednak nie katastrofa?

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.12.11, 12:04
Polecam poniższy tekst:

demostenes.nowyekran.pl/post/44918,slady-materialow-wybuchowych-na-ciele-zbigniewa-wassermanna
Obserwuj wątek
    • Gość: wyyyy to tez ciekawe a mamy demokracje IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.11, 13:12
      www.tvn24.pl/12690,1729468,0,1,dziennikarze-tvn24pl-i-rz-inwigilowani-za-smolensk,wiadomosc.html
    • Gość: Mała Mi Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.11, 13:41
      Byłabym bardzo ostrożna w ocenie na podstawie tego linka. Ten portal jest opłacany i stronniczy. Anonimowy informator jest równie wątpliwy jak ślady materiałów wybuchowych bądź ich brak.
      Po prostu trudno w to wierzyć ale i nie wierzyć.
      Tyle teorii spiskowych już było, że jest to po prostu jedna więcej, mająca na celu być może wyłącznie zwiększenie liczby otwierajacych stronę i ciągłe podsycanie i tak już niezdrowej atmosfery.
      Prawdy ostatecznej nasze pokolenie raczej nie pozna. Jesli prawdą byłby zamach, publiczna informacja o tym równałaby się wojnie z Rosją. Wojna z Rosją - chyba nie udźwignęlibyśmy tego faktu dłużej niż 2, 3 doby.
      A badacze takich tragedii będą zawsze. Jak badacze zabójstwa JFK, zamachu na papieża czy niby naturalnej śmierci słynnej MM.
      Należałoby dać spokój zmarłym. Im życia to już nie wróci.
      • Gość: 111 Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 14:07
        A ty bajkowa koleżanko przez kogo jesteś utrzymywana?
        • Gość: Mała Mi do 111 IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.11, 14:22
          przez chór anielski kolego :/

          coś wiecej masz do powiedzenia W TEMACIE ???

          ja mogę podać link z newsem dzisiejszym, który potwierdza inną teorią mniej lub bardziej spiskową - proszę wiadomosci.onet.pl/kraj/doprecyzowano-slowa-z-kokpitu-tupolewa,1,4984391,wiadomosc.html

          dla mnie i link autora i ten są jednakowo wiarygodne;

          dla ciebie oczywiście wiarygodna jest bomba lub rakieta, sztuczna mgła, strzelajacy rosjanie i wielki przywódca polski ś.p.;
          • Gość: wch PO POlitykach z Wałbrzycha można uważać że to praw IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.11, 15:01
            PO POlitykach z Wałbrzycha można uważać że to prawda , sami zobaczcie do czego byli zdolni POlitycy z wałbrzycha np Nagranie Ludwiczuka i jego Słowa , Kruczkowski i jego haracze na waciki , kupowanie głosów , wszystko aby do władzy dojść , wiec smoleńsk też był tym aby do władzy dojść.
            • Gość: ovo Re: PO POlitykach z Wałbrzycha można uważać że to IP: *.play-internet.pl 29.12.11, 15:15
              Mała mi, czy ty jesteś polką? Przecież ty powtarzasz jak mantrę to co gada TVN. Dowody na mataczenie rządu polskiego są przecież ewidentne. Smród wokół sprawy się rozchodzi. Nawet Maciarewicza przez to chcą aresztować. Poczytaj sobie salon 24, tam koncertowo przeprowadza się dziennikarsko-obywatelskie śledztwo, wyniki przyprawiają o osłupienie.
              I nie wyjeżdzaj z "teoriami spiskowymi" bo o to samo można oskarżyć byle prokuratorzynę czy oficera śledczego który stosuje je dokładnie w każdej trudniejszej sprawie, z tą różnicą, ze w aktach nazywa się to "hipotezą"..
              Jeśli obawiasz się reakcji Rosji, to może idąc tym rozumowaniem, usankcjonować po prostu zabór Rosyjski a nie członkostwo w UE niz udawać że wsio w pariadkie?
              Było by prościej i taniej.
              Jeszcze raz, ta sprawa cuchnie . Nawet z oficjalnie zatwierdzonych przez rząd dokumentów.
              • Gość: Mała Mi do ovo IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.12, 12:57
                całkiem poważnie napiszę tak: sprawa jest niejasna wg mnie- dyletanta kompletnego w dziedzinie lotnictwa, katastrof, zamachów i spisków;
                z swojego punktu siedzenia i swojego poziomu umysłowego ja po prostu nie dostrzegam tak ważnych okoliczności, aby musieć likwidować prezydenta Polski;
                tutaj nie umiem opowiedzieć się po żadnej ze stron;
                bo ten "bałagan" w dokumentacji, niedopatrzenia, błędy, pomyłki - dziwnie ich dużo;
                ale nadal nie widzę po dłuższym studiowaniu dostępnych materiałow ( ale nie wszystkich) powodu, dla którego mianoby podjać decyzję o takiej akcji;
                chyba że coś rozgrywa się o wiele wiele wyżej i w całkiem innych sferach polityki, o których szary człowiek nic nie wie, a katastrofa samolotu miała być ostrzeżeniem dla kogoś, kto obecnie żyje i dotyka tejże polityki;

                co do zaborów - hmmm, powiem ci tak; 20 kilka lat temu wyrwalismy sie spod zaboru radzieckiego, ale od 2004 jestesmy w zaborze koalicji głownych państw członkowskich unii;
                jak dla mnie, to w kołchozie sowieckim zyło się moze biedniej, ale zdrowiej i spokojniej;
                w kołchozie unijnym nie znam dnia ani godziny, kiedy zwinie się firma mojego pracodawcy, nie wiem czy kiedy zasłabnę, zdążą mnie reanimowac po sprawdzeniu wszystkich możliwych dokumentów ubezpieczeniowych, czy to akurat aby oni maja prawo do mojej reanimacji;
                paszport mam wyrobiony bez problemów i pozwoleń, ale coz mi po nim, kiedy na wyjazd wakacyjny mnie nie stać;
                więc przestań chociaż kawałkami głodnymi o zaborach wyskakiwać;

                link przeciwstawny dałam ku równowadze umysłowej autora tekstu; za bardzo on właśnie poleciał w spiski i inne teorie;
                do solidnej postawy potrzebne są dwie nogi, bo na jednej długo sie nie postoi, prędzej czy później na pysk się pada, ew. na tyłek; boli jednakowo;
    • Gość: 4lo Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.12.11, 10:33
      "teoria spiskowa" - dlaczego jest tak wyśmiewana?
      Przecież każdy kto choć trochę interesuje się historią zauważy, że o losach państw, wojen, o polityce często decydowały właśnie spiski.
      • Gość: obywatel Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.11, 12:40
        A niby kto miał mieć interes w likwidacji tego słabego prezydenta ,bez szans na reelekcję , wychodzi na to że tylko brat prezes .
        • Gość: oooo Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 17:22
          Każdy kto ma odrobinę rozsądku widzi ,że to mataczenie ...tylko kto i dlaczego o to jest pytanie :)
          • Gość: obywatel Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.11, 17:36
            to mataczenie to nic innego jak chore urojenia ,chorych psychicznie osób z kręgu rodziny radia maryja .
            • Gość: oooo Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 19:11
              Ty obywatel ale chyba ZSRR ... nie masz mózgu ? Nie potrafisz samodzielnie wyciągac wniosków ? Pewnie Leper tez sam się powiesił a Olewnik porwal sam siebie? Ok szkoda dyskusji historia kiedys sama wyjawi prawdę .
              • Gość: ovo Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.play-internet.pl 30.12.11, 21:30
                Prawdę trzeba ujawnić a winnych ukarać. Zło nieukarane wraca w dwójnasób.Żadnej "grubej kreski".
                • Gość: ovo Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.play-internet.pl 30.12.11, 21:55
                  Smoleńsk

                  - Na siłę chcieli lądować były cztery próby podejścia, a Rosjanie kazali odlecieć.
                  - Nie było czterech prób.
                  - Ale chcieli na siłę lądować.
                  - Z zapisu głosowego wynika, że chcieli spróbować i odejść, to normalne.
                  - Rosjanie im kazali odlecieć.
                  - To dlaczego nie zamknęli lotniska?
                  - Bo się bali skandalu międzynarodowego.
                  - A rozbijania kilofem okien wraku się nie bali?
                  - Nic takiego nie miało miejsca.
                  - Proszę, tu jest film.
                  - Ale za mało razy był pokazany żebym uwierzył. Poza tym Kaczyński im groził.
                  - Rosjanom?
                  - Nie pilotom.
                  - A gdzie masz to zapisane?
                  - Wystarczyło że generał tam był i naciskał, do tego był pijany.
                  - A skąd wiesz?
                  - Rosjanie przedstawili sekcję zwłok.
                  - Taką jak Wassermanna, gdzie mu wykryli wycięte wcześniej organy?
                  - To są drobiazgi, Rosjanie nie mają nic do ukrycia
                  - To dlaczego nie dostaliśmy jeszcze wraku?
                  - Bo prowadzą śledztwo.
                  - Widziałeś jakieś wyniki szczątkowe tego śledztwa?
                  - No Mak i Komisja Millera...
                  - No ale oni zakończyli już badania.
                  - Zakończyli i przedstawili prawdziwe wyniki.
                  - Oparte na nieprawdziwych danych z sekcji zwłok i odczytów czarnych skrzynek?
                  - Ale dlaczego miały być nieprawdziwe?
                  - A odsłuchiwałeś oryginał, czy tylko kopie?
                  - Kopia to to samo co oryginał. Rosjanie prowadzili śledztwo rzetelnie i zgodnie z prawem, jak dla samolotu cywilnego.
                  - Ale to był lot wojskowy.
                  - Nieprawda.
                  - Proszę oto film. M jak military.
                  - Ale z cywilami na pokładzie.
                  - Generałowie i naczelny sił zbrojnych to cywile?
                  - Ale lecieli prywatnie.
                  - Prywatnie na obchody zbrodni Katyńskiej?
                  - Obchody były wcześniej z Putinem i Tuskiem.
                  - A dlaczego były wcześniej? Proszę masz tu korespondencję po rozmowie premierów obu krajów na Westerplatte. Nic ci nie śmierdzi?
                  - Nic a nic. To normalne, że premierzy i prezydenci spotykają się osobno. Poza tym Kaczyński nie lubił Putina i dlatego tak.
                  - A co z bronią BOR-owców, tych co zginęli?
                  - No przecież mówili, że znaleźli wszystkie siedem sztuk i nawet próby balistyczne przeprowadzili.
                  - A są już w Polsce?
                  - No skoro znaleźli to pewnie są, he, he, he.
                  - Nie ma, proszę link. A po co robili próby balistyczne, czyżby znaleźli jakieś pociski? Przecież podali, że wszyscy zginęli na miejscu.
                  - Pewnie się od ognia stopiły i wystrzeliły.
                  - Skoro się stopiły to jak je znaleźli i jak zrobili próby balistyczne? Poza tym ognia było niewiele.
                  - Przecież był wybuch i on tak porozrzucał szczątki samolotu.
                  - Widziałeś film nakręcony kilka minut po katastrofie, widziałeś gdzieś ogień zdolny stopić pistolet?
                  - Musiało tak być.
                  - A dlaczego?
                  - Nie można rozmawiać z takimi jak ty.
                  - To znaczy?
                  - Zwolennikami, zamachu i spisku.
                  - A czy ja gdzieś użyłem słowa zamach albo spisek?
                  - No dobra przyjmuję twoją kapitulację.
                  • Gość: realista Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.play-internet.pl 31.12.11, 08:25
                    logicznie analizując to : jedyną osobą która zyskała by na śmierci L Kaczyńskiego jest jego chory na władzę brat bliźniak ,fakty są takie L.Kaczyński nie miał szans na reelekcję Pis jako partia dołował na potęgę ,to logiczne kto inny poza bliźniakiem !!!!!!!!
                    • Gość: pedro Re: A może jednak nie katastrofa? IP: *.play-internet.pl 31.12.11, 15:44
                      Może to być nazwane hipotezą, chociaż jeśli jest mowa o np. Tusku czu ruskach jako beneficjentach to zaraz wszyscy wrzeszczą "teoria spiskowa" .
                      Niestety nie ma twardych ani miękkich dowodów na tą hipotezę w przeciwieństwie do hipotezy o korzysciach PolPOtowców i Kraju Rad.
                      • Gość: aa życie z dziurą w potylicy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.01.12, 08:08
                        www.rp.pl/artykul/774489,788044-Zycie-z-dziura-w-potylicy--Subotnik-Ziemkiewicza.html?p=1
                        • Gość: do baranów Re: życie z dziurą w potylicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 08:33
                          Codziennie na drogach dochodzi do setek wypadków. Jeżeli dotyczą szarego człowieka to w aktach jest napisane "nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze" i koniec sprawy jakiś mandacik do zapłacenia i cześć. Ale jak wali debil swoim motocyklem w gdańsku, to przez pierwsze kilka dni o niczym innym w tv nie mówili. "ciekawe co mnie obchodzi jakiś gó...arz, znany jedynie z nowego określenia pomroczność jasna" I oczywiście czyja była wina? no prawie tego gościa od auta. Normalnie jego matka popełniła przestęstwo wydając go na świat, przez co on już w wieku 57 lat doprowadził do katastrofy w ruchu lądowym. Jadąc główną ulicą z dozwoloną prędkością nie ustąpił pierszeństwa motocykliście wyjeżdżającemu z podporządkowanej z prędkością około 130 km/h. Generalnie za dużo było świadków tego zdarzenia by zrobić z poszkodowanego kierowcy auta winnego. Więc w faktach prowadzono liczne rozmowy czy to mógł być przypadek czy też producenci motocykla maczali w tym palce? Ktoś z rozmówców mówi że, ma świadka z nagraniem tego chwilę po wypadku. w tle nagrania słychać strzały, do dziś nie wiadomo czy to chciano pozbyć się gó...arza czy też kierowca auta chciał popełnić samobójstwo... generalnie to równie tajemnicza sprawa jak z jednym samolotem pod smoleńskiem. Z dobrze poinformowanych źródeł wiem że samolot normalnie wylądował i zaraz potem znikł w tajemniczym tunelu, niektórzy twierdzą że, to miała być tajna kwatera hitlera. Zaraz podem kilka osób wyciągnięto i przeprowadzono do lasu. Tam weszli do samolotu atrapy i ładunki odpalono. Chwilę potem cały świat obiegła informacja o katastrofie. A tak naprawdę przetrzymują ich w tajnych miejscach. Po co? nie wiem ale spiskowcy coś wymyślą.
                          • Gość: :) Re: życie z dziurą w potylicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 10:19
                            A w Chlewkach wylądowali kosmici... i nic tego faktu nie zmieni ;)
                            • Gość: antyokupant Re: życie z dziurą w potylicy IP: *.play-internet.pl 08.01.12, 22:26
                              Nasi okupanci zabili mojego Prezydenta , wysłali go na pewną śmierć. Gdy zginął jako pierwsi pojechali aby upewnić się ,że na pewno nie żyje.
                              Tam na miejscu objęli się przedstawicielem "korporacji zabójców" i w ten sposób pogratulowali sobie udanego przedsięwzięcia. Doszli też do porozumienia co dalszych kroków mających na celu zatajenie prawdy.
                              Dziś wiemy tylko ,że Prezydent został zabity wraz z 95 osobami , lecz nie wiemy w jaki sposób to zrobili.
                              Mordercy tego samego dnia zaczęli zacierać ślady i kierować tropy śledztwa na fałszywe tory.
                              Nasi okupanci wiedzą ,że nie wystarczy zabić człowieka należy też zabić pamięć o nim lub wypełnić ją kłamstwem.
                              Mają swoją gadzinową prasę i telewizję mają całe armie kolaborantów czekających na skinienie aby przystąpić do nagonki.
                              Nasi okupanci nie wierzą w Boga , budują Krzyż z puszek po piwie i tak jak w "Biesach" Dostojewskiego bezczeszczą nasze święte ikony.
                              Nazywają się Polakami choć już dawno nimi nie są , coraz częściej mówią o sobie "europejczycy" i polską flagę wstydliwie chowają za tą niebieską ze złotymi gwiazdkami.
                              Jak każdy okupant pogardzają tubylcami ale też boją się ich bo nie potrafią zrozumieć tubylczych obyczajów.
                              Chcą Haloween a nie Święta Wszystkich Świętych , gdy tubylcy pogrążają się w zadumie oni każą im śmiać się i bawić.
                              Pozwalają tylko na swoje demonstracje z balonikami i niebieskim flagami , wysyłają policję na tych co idą pod biało czerwonymi barwami.
                              Powoli zamieniają kraj w pustynię , zamykają stocznie ,kopalnie ,huty ,linie kolejowe.
                              Przywódca okupantów czasami pomiędzy kolejnym meczem w piłkę nożną podbiega w krótkich spodenkach do mikrofonu i cedząc słowa wygraża lekarzom , kolejarzom , górnikom z Tubylandii , którzy nie chcą kolaborować.
                              Każda niezależna myśl , niezależne słowo jest wskazywane palcem ,który grozi i pokazuje cel do uderzenia.
                              Słowa przywódcy okupantów są spijane z jego ust przez usłużnych propagandystów.
                              Nie trzeba mówić wiele wystarczy sugestia aby jeszcze tego samego dnia o 20.05 nastąpił pierwszy strzał dający sygnał pomniejszym szkalikiom do ataku.
                              Jedynym marzeniem okupantów jest zerwać całkowicie z tubylcami tak aby nikt już nigdy nie zaliczył ich do tych co tu od wieków żyli , umierali dla tej ziemi.
                              POLSKOŚC TO NIENORMALNOŚĆ powiedział szef okupantów i mówił szczerze tak jak myślał i myśli do dziś.
                              Siedzę w domu , wyrzuciłem telewizor , nie czytam gadzinowych gazet , uciekam w poezję Herberta i czekam aż moja ziemia będzie znowu wolna od obcych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka