kata31
12.04.12, 13:06
Jest apteka na Piaskowej Górze gdzie najcenniejszym klenten jest ten ,który na receptę na kilka leków a wykupuje tylko jeden.Właścicielka dopisuje fikcyjnie te leki,których on nie wykupi do stanu magazynu i wystawia fakturę do NFZ aby otrzymać refundację.Tak wię dostaję zwrot za lek .którego ani nie zakupiła ani nie sprzedała i biznes się kreci .I ta pani z Volvo uwaąa sie za niebywale uczciwą