Gość: HASAN_SAS IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.08.04, 13:24 Zwykłe porządki? Czy może nowa inwestycja? Kilka fotek na stronie www.nasz.walbrzych.pl/forum/viewtopic.php?t=115 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arek354 Re: Zburzony silos na stacji Wałbrzych Szczawienk 28.08.04, 13:43 Gość portalu: HASAN_SAS napisał(a): > Zwykłe porządki? Czy może nowa inwestycja? > > Kilka fotek na stronie www.nasz.walbrzych.pl/forum/viewtopic.php?t=115 Szkoda, że nie przewrócił się na budynek stacji W-ch Szczawienko. PKP-owcy mieli by kłopot z głowy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popieram Re: Zburzony silos na stacji Wałbrzych Szczawienk IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.08.04, 21:09 PKP to syf na miarę całego kraju nie widziłem normalnego porządnego dworca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Re: Zburzony silos na stacji Wałbrzych Szczawienk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 08:45 To pewnie nie byłeś w Lublinie. Dworzec PKP w Lublinie odwiedziłem w ub. roku po ok. 15 latach. Szok!!!. Czysto, schludnie, dobra informacja. Może klimat nie ten co kiedyś ale naprawdę ładny. Nie wiem jak wyglada PKP na Szczwienku bo tam nie byłem ze 30 lat ale nie ma co się czepiać zwykłych kolejarzy, którym co jakiś czas obcina się różne bonusy i nie daje pieniędzy na remonty, tabor itp. Ten zawód tak był zdeprecjonowany, że jak ktoś miał zamiar w latach siedemdziesiątych iść do szkoły kolejarskiej to chyba zjadłby sie ze wstydu przed kolegami. A tak na dobrą sprawę to zawód ciekawy: ruch, mechanika, organizacja, mundur. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
arek354 Re: Zburzony silos ... 29.08.04, 15:52 Gość portalu: bosman napisał(a): > To pewnie nie byłeś w Lublinie. Byłem w tym roku, ładnie się prezentuje. W pobliżu stoi lokomotywa - pomnik Pt47-157. W Wałbrzychu też mamy taki pomnik, TKt48-119 stoi przy końcu peronów na Głównym :) Z tym zburzeniem dworca na Szczawienku we wczesniejszym poście oczywiście żartowałem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Re: Zburzony silos ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 10:23 Szczerze powiedziawszy nigdy nie zwracałem uwagi na oznaczenia znajdujące sie na lokomotywach. Dlatego podziwiam u ludzi taka wiedzę. W szkole poznałem zasady działania silnika parowego i lokomotywa parowa była interesująca jako pojazd. Miałem natomiast dawno, dawno temu kolegę, który był maszynistą i podpowiedział mi, że jeżeli w układzie liczb i liter oznaczenia lomotywy jest litera "T" to lokomotywa przeznaczona jest do składów towarowych a jeżeli "P" - do pasażerskich. Nie wiem czy to prawda i czy takie oznaczenie odnosiło się również do lokomotyw parowych. Na poczatku lat 70-tych, jak jeszcze mieszkałem w Wałbrzychu i jeździłem przez Lublin do rodziny, na trasie Lublin - Łuków kursowała lokomtywa parowa ciągnąca wagony, które miały wejścia (do chyba każdego z przedziałów) z boku wagonu, drewniane łąwki a okno zamykało sie ciagnąc za taki parciany pasek. Żadne tam "retro". To był normalny skład pociągu. Dzisiaj powiem, że to rewelacja ale wtedy to było zacofanie: 100 lat za Wałbrzychem. Moim ulubionym dworcem był Wałbrzych Miasto ponieważ to właśnie z niego wsiadało się najczęściej: spokojny, zgrabny, ładna architektura. Nie wiem jak teraz wygląda ale boję się, że nie jest odrestaurowany. Pozdrawiam wałbrzyszan Odpowiedz Link Zgłoś