Gość: lima
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
11.01.05, 10:27
Były dyrektor WORD-u zabezpieczył kilku swoich przydupasów w tym Dyszkiewicza
zapisem w umowie, że w przypadku zwolnienia należy mu się prawie 100 tyś
odszkodowania. Czyli praktycznie nie można go zwolnić nawet jak zapije albo
będzie bumelował bo Rada Powiatu nie wyrazi zgody. Żyć nie umierać a już
myślałem, że to co niedawno opublikowały media z Wybrzeża- Energii dotyczy
tylko najwyższych szczeblem notabli SLD- owskich a proszę oni zabezpieczyli
się wszędzie. Ciekawe czy w Wałbrzychu lub okolicy są jeszcze inni nietykalni.