Dodaj do ulubionych

Staz na Faurecii

IP: 213.222.195.* 03.08.05, 10:40
Hej!
Przeczytalem ogloszenie w sprawie pracy dla stazysty w Faurecii. Według mnie
to nie jest taki zwykly staz z PUP, za 450 zł, bo w koncu po co mieli by sie
wszem i wobec oglaszac, UP sam znalazlby im stazyste. Moze ktos z Was jest
tam na takim stazu,albo cos na ten temat wie, place, warunki pracy, umowa
itp.? Bardzo prosze o informacje
z gory dziekuje!;)
Obserwuj wątek
    • kawa_inka1 Re: Staz na Faurecii 03.08.05, 12:22
      Kuzyna dziewczyna miała taki staż w Faureci. Rzeczywiście było to 450zł, praca
      na zmiany (nocki też). gdy staż się skończył (nie pamietam jak długo trwał bo
      to było jakieś 1,5roku temu) po 2 czy 3 m-cach zdecydowali sie ją zatrudnić.
      Jest mistrzem na produkcji, pracuje na zmiany, zarabia ok 1500zł. Jednak to nie
      jest praca, to zapierdziel (gorzej niż 48-godzinny dyżur szpitalny).
      • Gość: nick Re: Staz na Faurecii IP: 213.222.195.* 03.08.05, 12:31
        Dzieki za informacje,ale nie wiem czy w tym przpadku o to chodzi. Slyszalem,ze
        firmy organizuja takie staze wewnetrzne, bez posrednictwa UP no i placa przy
        tym wyzsza stawke. Jesli Faurecia daje ogłoszenie na pracuj.pl to chyba "cos" w
        zamian oferuje? Poza tym to nie jest staz na produkcji. Chyba bedzie trzeba sie
        o tym na wlasnej skórze przekonac?:)
        Pozdrawiam i czekam na informacje jesli ktos cos wie:)
        • Gość: NN Re: Staz na Faurecii IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.08.05, 22:01
          Z tego co się orientuje Faurecia nie może sama bez pośrednictwa UP zoorgnizować
          stażu, bo nie opłacałoby się im to. A tak UP daje kase stażyście a oni mają
          darmową siłę roboczą
        • jamx Re: Staz na Faurecii 03.08.05, 23:14
          Witam. Miałem przyjemność być tam na rozmowie kwalifikacyjnej na staż na
          stanowisko inżyniera produkcji. To była moja najgorsza rozmowa jaką miałem w
          życiu, rywalizowałem z 4 znajomymi osobami (przypadkowo), które posiadały
          niższe kwalifikacje niż ja. Nie dostałem się i Bogu dzięki - dzisiaj pracuję
          gdzie indziej i jestem szalenie zadowolony. Kolega, który się dostał po tej
          rozmowie siedział tam przez rok i codziennie przerabiał mechanicznie masę
          danych z papierowych na cyfrowe - oczywiście za 450zł. Nie można oczywiście
          tutaj sprowadzać wszystko do takiego przypadku gdyż uważam, że warto spróbować.
          Firma Faurecia jest jednak dobrą firmą i na dalszym etapie zatrudnienia daje
          bardzo duże możliwości rozwoju i dokształcania z tego co wiem.

          Niestety nie wiem jak wyglądają tam zarobki osób świerzo po studiach. Ogólnie
          chyba ciężko określić jakie wynagrodzenie w takim momencie można uznać za dobre.

          Polecam jednak spróbować!

          jamx
        • Gość: isle Re: Staz na Faurecii IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.08.05, 13:22
          Teraz jest nowy model stażu w PUP. Staż trwa 6 miesięcy, a po tym okresie firma
          musi cie zatrudnić na normalnych zasadach, więc chyba to chodzi o to.
          • Gość: iksik Re: Staz na Faurecii IP: 213.222.195.* 05.08.05, 13:55
            Chyba nie o to chodzi:/ W ustawie o promocji zatrudnienia jest wyraźnie
            napisane,ze pracodawca nie ma obowiazku zatrudnienia Cie po stazu, istnieje
            mozliwosc pomocy pracodawcy wzamian za zatrudnienie stażysty. Kolega zostal po
            stazu,a firma dostala od PUP 7000 zl na uposazenie jego stanowiska pracy.
            A Faurecia ma pewnie teraz taki system zatrudniania, moze potrzebuja normalnego
            pracownika a zatrudniaja go w formie stazysty( nie przez PUP, bo tez tak mozna)
            i pewnie jakies ulgi z tego tytulu maja?
            Pozdrawiam
    • Gość: gifi Re: Staz na Faurecii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:18
      jak jestes "dobry" to zostajesz i masz dobra pensje jak na warunki walbrzyskie.
      A jak jestes kiepski to po stazu mowia dziekuje i tyle. Mozna tak trafic ze i
      na produkcje a tam sa trzy zmiany - kiepsko ale i mozesz rownie dobrze trafic
      do dzialu w administracji a tam praca do 16tej i naprawde zle ci ludzie nie
      maja. To wszystko zalezy co kto potrafi i gdzie trafi przydzial, ale warto. Sam
      pracuje tam od kilku ladnych latek i nie narzekam. pozdrawiam
      • Gość: absolwent Re: Staz na Faurecii IP: 213.222.195.* 04.08.05, 07:54
        A ja juz sprobowalem, wyslalem swoje CV i list motywacyjny no i mnie zaprosili
        na rozmowe:) Ta dopiero przede mna, wiec napisze cos wiecej dopiero w przyszlym
        tygodniu,ale wstępnie przez telefon Pani z kadr powiedziala mi,ze to nie jest
        staz za posrednictwem UP, jest to niby staz wewnetrzny.Ogłoszenie przeczytalem
        na www.pracuj.pl, na stanowisko stazysty/tki w dziale logistyki. Na pewno
        podziele sie swoimi wrazeniami po rozmowie:)
        Pozdrawiam
        • Gość: absolwent Re: Staz na Faurecii IP: 213.222.195.* 10.08.05, 10:00
          No i juz jestem po rozmowie:) tak jak obiecalem dziele sie wrazeniami. Jesli
          chodzi o sama rozmowe to bardzo przyjemna pani ja przeprowadzala, narazie
          niestety odpowiedzi nie mam , bo rekrutacja ma jeszcze troszke potrwac.
          No ale dowiedzialem sie,ze to nie jest staz jako taki, tzn. na pewno nie za 450
          zl, bo jest to praca na zastepstwo, na ok. pol roku. Czekam na odpowiedz,
          ciekawe czy sie doczekam;)Ale rozmowy nie załuje.
          Pozdrawiam
    • Gość: Gorba Re: Staz na Faurecii IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.08.05, 20:46
      Kolega miał stażw Faureci i z jego relacji praca na zmiany na produkcji przez 6
      miesiecy jest NIEOPLACALNA!!!
    • Gość: MAREK Re: Staz na Faurecii IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 08.08.05, 12:59
      Ja tam pracowałem w zagłowkach ,to jest SZOK!!!!!!!! typowy obóz pracy,codzienne
      zastraszanie przez mistrzów idiotów po podstawówce,nadgodziny do odbioru i taki
      inne cuda,nie polecam chyba ze nie ma innej pracy,NAPRAWDE WYKOŃCZĄ PSYCHICZNIE
      • Gość: xyz Re: Staz na Faurecii IP: 213.42.2.* 08.08.05, 14:56
        Dawno temu,w szkole zawodowej mialem jako uczen praktyki na produkcji.Jak
        slysze o takiej pracy przypomina mi sie film z Chaplinem jak to pracowal na
        tasmie:-)Praca na produkcji to cos strasznego.Czlowiek powoli zamienia sie w
        bezmyslna maszyne niezdolna do samodzielnego myslenia.Tylko wspolczuc.Ja po
        szkole pierwsze co zrobilem to zwolnilem sie z owego zakladu.
    • kurczeno Re: Staz na Faurecii 09.08.05, 20:50
      Ostatnio na pracuj.pl pojawiło sie ogłoszenie odnośnie praktyk czyli zupełnie
      już darmowego pracowania dla tej firmy...


      Trzeba też rozróżnić staże dla pracowników tzw. biurówych oraz przygotowania
      zawodowe na produkcji. Fakt że zarabia się 450 zł ale po przygotowaniu
      zawodowym jak sie sprawdzisz to jest szansa na zatrudnienie. Gorzej ze
      stażystami w biurach którzy są poprostu po zakończeniu stażu są wymieniani
      na "nowszy model". Jako że teraz na staż nie muszą być przyjmowani tylko i
      wyłącznie absolwenci wyższych studiów, wybór na staż jest większy a jakby nie
      patrzeć do przewracania papierów nie potrzeba wyższego wykształcenia...



      Ps. byłam na stażu ale mam dobre wspominienia, właśnie w Faurecii...poprostu
      zależy na który zakład się trafi.

      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka