IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 21:14
drodzy forumowicze!!!wypowiedzcie się proszę na temat zarobkow w naszym
mieście,czy mieszkańcy naszego miasta powinni zarabiać więcej czy może mniej
jak się przedstawiają płace w -NASZYCH-gigantach zakładach pracy ze światową
renomą czy znaną marką.Jak myślicie czy zarobek musi być adekwatny do
zajmowanej przez firmę pozycji w ogólnoświatowej klasyfikacji pod względem
uzyskiwanych przychodów.Pozdrawiam wszystkich na tym forum POL
Obserwuj wątek
    • Gość: płaca Re: zarobki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 09:00
      Moim zdaniem szlachectwo zobowiązuje, jak firma wymaga wykształcenia wyższego ,
      doświadczenia, znajomości języka obcego i oferuje 1600 brutto, to wybaczcie ale
      nich sobie sami pracują a nie szukają niwnych. A stanowisko to sie jeszcze
      nazywa pomoc - starz.
      • Gość: zwiazkowiec Re: zarobki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.11.06, 09:06
        jasne lepiej siedziec na bezrobotnym, brac pieniadze z opieki socjalnej i
        kombinowac jak tylko sie da.

        za 1600 zl brutto pracuja nauczyciele od wiekow ...

        za 1600 zl pracuja lekarze ...

        a jakis chory zdegenerowany socjalistycznymi ideami "nierób"
        bedzie bral zasilek + na dzieci socjal + rodzinne + , i tez dostanie 1600 zlotych

        no wiecie jak kto woli,tez mam wyzsze i pracuje za 1300 zl brutto, znajde cos
        lepszego to sie przeniose ,ale pracuje na siebie,nie inni na mnie
        • Gość: o Re: zarobki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.11.06, 10:02
          Uwazam ze rynek pracy jest na tyle rozwiniety, ze jak ktos chce znalesc prace to
          znajdzie, a jak ty masz wyzsze i pracujesz za 1300 brutto, to jestes cwok.. albo
          moze masz wyzsze z pedagogiki.. istnieje cos takiego jak wartoscowanie pracy i
          na odpowiednich stanowiskach dostaje sie odpowiednie pieniadze.. szkoda ze sporo
          menedzerow nie zna nawet podstaw HR'u.. i dochodze do wniosku, ze trzeba sie
          odpowiednio cenic.. bo jak pracodawca widzi takiego potulnego pracownika co za
          1300zl brutto bedzie mu tyral, to sie cieszy i nawet sie nie zastanawia zeby dac
          mu podwyzke.. zwykle wykorzystywanie!! A placa nauczyciela, to zwykla
          pernamentna mistyfikacja.. sapac swietnie potrafia..
          • Gość: belfer Re: zarobki IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 17.11.06, 15:38
            A placa nauczyciela, to zwykla
            > pernamentna mistyfikacja.. sapac swietnie potrafia..

            Taaaak? To może się zamienimy?
          • jevii Re: zarobki 17.11.06, 16:42
            Gość portalu: o napisał(a):
            > jak ty masz wyzsze i pracujesz za 1300 brutto, to jestes cwok..

            i teraz obrażasz przynajmniej połowę mieszkańców Wałbrzycha.

            > istnieje cos takiego jak wartoscowanie pracy
            > na odpowiednich stanowiskach dostaje sie odpowiednie pieniadze.. szkoda ze
            > spor o menedzerow nie zna nawet podstaw HR'u..

            w poważnych koncernach dużych firm zagranicznych samo pojęcie "manager"
            przynależy do pracowników, których w Polsce tytułuje sie jako "szefów".
            Nie rozumiem, dlaczego w Polsce pojęcie "manager" ma robić wrażenie, które tak
            naprawdę jest mało uzasadnione...

            >i dochodze do wniosku, ze trzeba sie
            > odpowiednio cenic..

            no to stary - rozkładasz zabawki i otwierasz swój własny interes.

            • Gość: o Re: zarobki IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 17.11.06, 17:57
              > > jak ty masz wyzsze i pracujesz za 1300 brutto, to jestes cwok..
              >
              > i teraz obrażasz przynajmniej połowę mieszkańców Wałbrzycha.
              Ale ja nie mowie o zwyklych robotnikach, tylko o osobach po studiach, ktore sa
              specjalistami w swojej dziedzinie, a kolega zaznaczyl ze ma wyzsze.. a jesli
              jedka sie myle i rzeczywiscie polowa walbrzyszan spelnia te warunki i pracuje za
              1300 brutto, to szczerze wspolczuje..

              > w poważnych koncernach dużych firm zagranicznych samo pojęcie "manager"
              > przynależy do pracowników, których w Polsce tytułuje sie jako "szefów".
              > Nie rozumiem, dlaczego w Polsce pojęcie "manager" ma robić wrażenie, które tak
              > naprawdę jest mało uzasadnione...

              A kim innym dla ciebie jest manager?? dla mnie moga go nazywac zarzadca czy bog
              wie jak, wazne zeby potrafil zarzadzac...

              > no to stary - rozkładasz zabawki i otwierasz swój własny interes.

              Ufff dobrze ze nie powiedziales chlopie.. a przepraszam co ma piernik do wiatraka??
            • Gość: płaca Re: zarobki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 20:31
              Ja do tego podeszłam teoretycznie czasmi jak się nie ma co się lubi to... Ale
              prawdą jest jest ze jak się sam nie cenisz to ini też to mają gdziesz a czasmi
              lepiej jest widzine zeby zawalczyć o swoje. A nauczycielskie pensje nie są
              takie złe ( miałam okazje wypełniac im pity)
              • Gość: o Re: zarobki IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 18.11.06, 11:03
                Dlatego wspomnialam o ich placy, bo niejednokrtotnie widzialam zaswiadczenia o
                zarobkach nauczicieli.. a jeszcze wezmy pod uwage ile oni godzin pracuja..
    • Gość: kermit Re: zarobki IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 18.11.06, 16:30
      Cieszcie sie, ze wogole macie prace !
      Tylko biadolic potraficie !
      Wezcie sie do roboty, wykazcie sie czyms pozytywnym, to wasi szefowie wezma to
      napewno pod uwage i odpowiednio za to wynagrodza.
      Tez pracowalem w walbrzyskiej firmie i zarabialem 2 - 3 tys...
      A kiedy bylo mi to malo przenioslem sie do konkurencji, gdzie dostalem znacznie
      wiecej.
      Nikt was na sile nie trzyma w waszych "obozach pracy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka