Gość: Miki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.06.07, 19:42 Może ktoś mi powie czy jest takie prawo, aby na dyżurze nocnym i dziennym była tylko jedna pielęgniarka? A może to oszczędność pracodawcy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gościówa Re: Ilość pielęgniarek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 24.06.07, 19:56 No właśnie...czy to nie jest łamanie prawa, czy na np. trzydziestu chorych, czasem w większości leżących, naprawdę wystarczy jedna osoba. Bo mi się wydaje, że z logicznego punktu widzenia, NIE. Bo ta jedna osoba, nie jest w stanie ficzycznie wykonać nawet wszystkich podstawowych czynności, nie mówiąc o naprawdę uczciwej pielęgnacji chorego, obracaniu i wielu innych czynnościach. A za pieniądze, które pracuje, to nawet nie będzie się wysilać, bo to ciężka praca, a i tak najważniejsza jest dokumentacja. Pozdrawaim personel medyczny i życzę wytrwałości w walce o godność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutek21 Re: Ilość pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 20:53 Dobrze że jest jedna, niedługo może nie być żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze większy .. Re: Ilość pielęgniarek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.06.07, 07:30 Masz rację, tak traktowani ludzie, którzy mają trochę godności, odchodzą. Znam realia szpitalne, za chwilę decydenci obudzą się z ręką w nocniku, albo powróca do pracy starsze panie, na rencie. Zresztą, już tak jest. Nie mam nic do tych pań, ale one fizycznie, ani mentalnie nie dają rady. Praca w szpitalu jest ciężka na wszystkich oddziałach. Trzeba być fizycznie i psychicznie sprawnym. A to samo się wyklucza z racji wieku, sporo tych pań jest w okolicach lat pięćdziesięciu, lub przekroczyły ten wiek. Same często są schorowane, zmęczone. Wracają do pracy, bo mają też głodowe renty, choć muszą często przywracać utracone prawo wykonywania zawodu. Młode, wykształcone dziewczyny nie są głupie i widzą realia. One od razu podejmują decyzję o wyjeździe, do Anglii, Niemiec, Włoch, albo na północ Europy. Mają tam przynajmniej godne życie i niewiele z nich zamierza wracać. Pozdrawiam panie pielęgniarki i innych pracowników "służby" zdrowia, życzę wytrwałości, trzymam kciuki za sukces. W jedności siła, trzymajcie się razem, a dokopiecie tym zadufanym politykom. Ja oddałabym im swoją pensję, choć nie wiem, czy starczyłaby im na buty, a co dopiero na życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lula Re: Ilość pielęgniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 11:14 smutek 21 ma rację. Próby otwarcia szkoły pielegniarskiej w Wałbrzychu nie powiodły się.Za około 10 lat pielegniarek będzie śladowa ilość z przyczyn ogólnie znanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Re: Ilość pielęgniarek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.06.07, 11:21 zadaj to pytanie panu prezydentowi kraju, on na pewno zna odpowiedź... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpina Re: Ilość pielęgniarek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.06.07, 14:14 pewnie, że zna, jest taki mądry, on wie wszystko...najlepiej, wie jak się zyje za takie pieniądze, on jest obdarzony taką empatią, tak mu mądrze z oczu patrzy i to w dwójnasób i to życzliwe mlaskanie, a jakich ma przystojnych przedstawicieli, ten rzecznik, wiceprezydenci, członkowie rządu. Toż to sam miodzik i geniusz inteligencji. Pozdrawiam pracowników ochrony zdrowia, trzymajcie się razem Odpowiedz Link Zgłoś