Dodaj do ulubionych

Szpitale w Wałbrzychu

IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 23:09
Co sądzicie o szpitalach wałbrzyskich? Są na poziomie, czy to tylko
prowincjonale, powiatowe instytucje?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mat Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 19:06
      Są super, są extra, same pochwały itd, dla mnie największą ich zaletą, że poza
      moimi urodzinami, które byłu 43 lata temu nie musiałem z nich korzystać.
      • Gość: Nieskaplikowany Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.06.03, 05:23
        Tos wyjatkowy okazik.

        Ja mialem nieprzyjemnosc lezec w jednym ,
        podczas zabiegu operacyjnego (leze sobie na stole w kiszkach mi grzebia)
        Wchodzi na sale operacyjna, paniusia i zagaja do grzebiacego, panie doktorze
        bylam wczoraj u weterynaza z moim malenstwem, weterynaz uzywal takie nazedzie ,
        ja sie go pytam co to za nazedzie, a on mi je dal, i mowi, prosze pokazac je
        starszemu wiekiem lekarzowi, on na pewno bedzie wiedzial- pan wie co to jest?
        I trzepie glupia cipa nozyczkami, bo tak to wygladalo.
        Spojzalem na anestezjologa, on na mnie, potem wymownie na glupia cipe,
        poszla w pizdu,
        Dzis zaluje, ze nie zrobilem z tego uzytku, ale operacjea sie udala pacjent
        zyje,wiec nie moge powiedziec nic zlego, bylo OK,
        pozatym ; jedzenie ochydne , salowe ksiezniczki, wszedzie brud, pielegniarki
        naburmuszone, choc trafila sie jedna "siostra Teresa" z kolegami robilismy
        zaklady, po ktorym dzwonku przyjdzie pielegniarka? czasami usypialismy, rano
        nie wiadomo bylo kto wygral.
        P. ordynator, podobno straszna, wszyscy na bacznosc stali, przy niej,
        jak wyszla z oddzialu, wszyscy lezeli, pacjenci tez.

        Ta przygoda miala miejsce na II,
        zawsze znajdzie sie jakis konowal zamiast lekarza,
        miast pielegniarki z powolania, pracujaca z przymusu,
        salowa z dl. paznokciami ( pomalowanymi )
        i obraz szpitala bedzie nieciekawy,
        Ale pracuja tam tez ludzie, dla ktorych ta praca jest wszystkim,
        Wiec nie krzywdzmy, tych wlasnie.

        Paniusia byla chyba z administracji, wiecej jej nie widzialem,
        wscieklizny nie zlapalem ( aleksis mnie o to posadzala )tu sobie test zrobilem.
        Robie fikolki, wiec jest ?
        • Gość: jur Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.06.03, 22:51
          Grzebali ci w kiszkach na żywca ?Chyba tak skoro wszystko słyszłeś.Ja bym się
          jednak wściekł.Chyba że pieprzysz bez sensu.
          • le_tigre Re: Szpitale w Wałbrzychu 21.06.03, 23:25
            bo grzebali mu "in modo bestiarium", czyli tak jak on wie, a reszta może sie
            domyślać
    • Gość: Nieskaplikowny Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.06.03, 08:19
      Wiecie co ?
      Bencwaly:
      Zasada jest taka, jak nie wiecie nic, na temat anestezjologi, to nie
      wmawiajcie, komus kto wie, ze pieprzy.
      Slyszeliscie o znieczuleniu miejscowym, ktore powoduje znieczulenie od
      kregu w ktory robi sie wstrzykniecie ( pomiedzy kregi ) w dol organizmu?
      Wy pewnikiem myslicie ze wszystkich pacjentow sie usypia?.
      Tak to juz jest, na Walbrzyskim forum, wypowiadaja sie saaaami fachowcy.
      Potraficie tylko psy wieszac na innych, a moze tak sami, jakis temat
      pociagniecie.
      Jakby zajzal tu jakis fachowiec od znieczulenia, bylbym wdzieczny,
      za fachowe wyjasnienie, tym bencwalom, ze malo wiedza,na temat o ktorym sie
      wypowiedzieli.
      Was, na pewno beda usypiac.

    • Gość: Nieskaplikowany Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.06.03, 08:26
      Najlepiej wam wychodza wypowiedzi na temat wungla,
      pewnikiem jestescie gornikami?
      • le_tigre Re: Szpitale w Wałbrzychu 22.06.03, 10:36
        tobie to nawet pieprzenie niezbyt gładko idzie, a poczucie humoru masz jak
        czternastoletnia panna- oparte wyłącznie na dosłowności. noi czemu obrażasz
        stan gwarecki, bo ci ktoś dupsko sponiewierał w szpitalu? nie pojmuję, jako żywo
        • Gość: Nieskaplikowany Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.nas53.oakland1.ca.us.da.qwest.net 22.06.03, 18:14
          le_tigre napisał:

          > tobie to nawet pieprzenie niezbyt gładko idzie,

          A co? za duzego mam? zadziory w dupie ci zrobilem? ( nie doslownie )

          > a poczucie humoru masz jak > czternastoletnia panna- oparte wyłącznie na
          dosłowności.

          A ktora doslownosc tak cie ubodla? ze jestes bencwal?
          Masz wylacznosc na przenosnie?

          > noi czemu obrażasz > stan gwarecki,

          A czym tak obrazilem stan gwarecki?
          Napisalem ze pewnikiem jestes gornikiem, bo na temat wungla,
          wypowiadasz sie sensownie,
          Chyba ze gornikiem, mialby byc taki bencwal?

          > bo ci ktoś dupsko sponiewierał w szpitalu?

          Z szacunkiem opisalem ( mimo wszystko ) ludzi pracujacych w szpitalu,
          gdyby ktos ( jak piszesz ) dupsko mi sponiewieral, na pewno,
          tak bym ich nie opisal.
          ( co ty tak o tym dupsku, pedal jaki czy co? zmien ksywke )


          > nie pojmuje, jako zyw

          Bos... glupi , albo trup,
          skocz na reanimacje moze da sie muzg wymienic?
          dawcow nie braknie, baranow ci pono dostatek, w okolicach Walbrzycha

          POLECAM SZPITAL NR. II

          A teraz poczucie :) pasuje?
          jak za malo, to ci dopisze, he he







          • le_tigre Re: Szpitale w Wałbrzychu 22.06.03, 18:42
            "muzg" się na reanimacji wymienia? panie specjalisto od medycznych
            specjalności? obawiam się, ,ze jedyna specjalność "medyczna" o której mógłbyś,
            powtarzam, mógłbyś mieć cień pojęcia to ... mycie zwłok. na drugi raz idż se do
            weteryniarza, tam nic nie będziesz słyszał, a poszczekać wolno, a jakże.
            zresztą tu też wolno szczekać, więc szczekaj
            • Gość: Nieskaplikowany Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.nas55.oakland1.ca.us.da.qwest.net 23.06.03, 09:30
              le_tigre napisał:

              > "muzg" się na reanimacji wymienia?

              tobie, moga wymienic w zoo, w koncu reprezentujesz czworonogi - tigre
              obraza dla tygrysow by byla ,
              tygrys ktory beczy jak baran, he he


              >panie specjalisto od medycznych
              > specjalności? obawiam się, ,ze jedyna specjalność "medyczna" o której
              mógłbyś,
              > powtarzam, mógłbyś mieć cień pojęcia to ... mycie zwłok.


              dlaczego zmieniasz temat?
              czyzby twoja wiedza, w tym temacie, sie skonczyla?

              piszesz" obawiam sie " to i tego nie jestes pewien?
              achaaaa... rozumiem, w tym, tez jestes lepszy?
              nie pekaj stary, zadna praca nie hanbi, ktos to przeciez musi robic?
              ty tygrys, na padlinie, znasz sie na pewno- lepiej, chyle czolo.


              > na drugi raz idż se do weteryniarza, tam nic nie będziesz słyszał, a
              poszczekać wolno, a jakże. zresztą tu też wolno szczekać, więc szczekaj


              twoje pseudo, to obraza dla czworonogow, a zwlaszcza pasiastych,
              nawet maly piesek, moze szczekac,
              ale beczacy tygrys?
              ty sie do zoooo nadajesz ( wpierw do weteryniarza na wymiane muzgu
              (przez u a nie przez o z kreska) ten normalny mozg na pewno by sie nie przyja.

              Myslalem, ze masz wiecej do powiedzenia, na temat szpitali?
              • Gość: jur Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.06.03, 22:40
                Le tigre ma rację.Poczucia humoru Bozia Ci poskąpiła.Wynagrodziła to nadmierną
                pewnością siebie i grubymi manierami.Ty nie jesteś nieskąplikowany,Ty raczej
                jesteś prostak.
                • Gość: Nieskaplikowany NIESTETY NIE O SZPITALU IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.06.03, 04:26
                  Gosc portalu: jur napisal(a): 21-06-2003

                  >Grzebali ci w kiszkach na zywca? Chyba tak
                  skoro wszystko slyszales,ja bym sie jednak wsciekl
                  chyba ze pieprzysz bez sensu


                  Gość portalu: jur napisał(a):

                  > Le tigre ma rację.Poczucia humoru Bozia Ci poskąpiła.Wynagrodziła to
                  nadmierną
                  > pewnością siebie i grubymi manierami.Ty nie jesteś nieskąplikowany,Ty raczej
                  > jesteś prostak.

                  A ty jestes ciul i tyle.

                  Przeczytaj sobie swoj tekst z 21-06
                  to jest wlasnie przyklad, braku poczucia humoru,
                  szkoda ze jego brak u innych tak cie mierzi .
                  Pewnosci siebie, tez ci nie brakuje, nie byles a wiesz lepiej.
                  maniery tez masz z pastwiska.
                  Tego ostatniego nie musze komentowac ,
                  obrazasz kogos, bos ograniczony w wiedze,
                  po prostu glupi i ciul.

                  pewnie znikniesz z tego forum jur, jak kamfora ( bo ci wstyd )
                  jak sie pojawisz ponownie to proponuje ksywke... ciul

                  • Gość: JUR Re: NIESTETY NIE O SZPITALU IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.06.03, 22:56
                    Masz rację "Nieskąplikowany".Wstyd mi z Tobą rozmawiać.Nie k o m p l i k u j ę
                    sprawy i znikam.
    • Gość: Nieskaplikowany Znikna faktycznie IP: *.nas55.oakland1.ca.us.da.qwest.net 04.07.03, 22:10
      Jednak racje mialem ,
      zniknales na dobre, szybciej niz myslalem.
    • Gość: Nieskaplikowany Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.nas56.oakland1.ca.us.da.qwest.net 06.07.03, 10:26
      A gdybys przypadkiem zajzal?... znikajacy
      To ta metoda, nazywa sie : znieczulenie okololedzwiowe
      • Gość: narkotyzer Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.07.03, 20:10
        Może w Oakland.W Szpitalu nr2 był to jakiś rodzaj znieczulenia
        przewodowego:nadoponowe lub rdzeniowe.Nie mądrzyj się Nieskaplikowany.
        • Gość: Nieskaplikowany Grzybki halusie jadasz? juz sezon? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 09.07.03, 23:02
          taka ksywa tez moze byc, narkoman he he
          Ale wzrok ci sie wyostrzyl, ale nie do konca w Oakland jest serwer, a nie ja ,
          A skoro taki madrusi, to dlaczego slowo " lub "
          Myslisz ze jak zres gzybki, to madzyc sie mozes.
          A moze ty to, ta cipa, glupia?

          N-y


          Gość portalu: narkotyzer napisał(a):

          > Może w Oakland.W Szpitalu nr2 był to jakiś rodzaj znieczulenia
          > przewodowego:nadoponowe lub rdzeniowe.Nie mądrzyj się Nieskaplikowany.
    • Gość: Justyna Re: Szpitale w Wałbrzychu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.07.03, 14:07
      Ja nie mam najlepszego zdania o wałbrzyskich szpitalach. Byłam kiedyś w
      odwiedzinach u kuzyna , który leżał na oddziale dziecięcym na 2. Stare łożka,
      odpadający tynk. Bieda jednym słowem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka