Dodaj do ulubionych

Wałbrzych Taniec...

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.10.07, 18:39
Witam Wszystkich serdecznie, sprowadzilem sie do Wałbrzycha 1,5
miesiaca temu... nie mam tu znajomych, ani przyjaciol, ale wpadlem
na pomysla:D:D:D Kocham Tanczyc... jak pewno wiele osob z Was- Nie
jestem profeslonalista, tancze dla siebie- black music, elektro,
dance i wszystko co jest do tanczenia:):);] wiem ze nikomu nic nie
zagwarantuje-tzn. moge dobra zabawe,ale to tez od Was zalezy:)
mozemy stworzyc wspolny swiat, oraz super spedzac czas.... wystarczy
ze sie spotkamy, dogramy i zalatwimy pare spraw, typu: sala, sprzet,
znajomi-ale przeciez to wszystko od Nas zalezy.!.!.!.!
SŁUCHAJCIE DAMY RADE-JESLI SIE NUDZICIE A KOCHACIE TANCZYC NIE
DAJCIE SIE NUDZIE, MOZEMY STWORZYC COS WSPOLNIE...
To od Nas zalezy, nie wstydzmy sie, poprostu ogarnijmy nude...
Dzwoncie i piszcie: 511073706 ; kkk1911@wp.pl...
POZDRAWIAM I ZAPRASZAM....!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Wałbrzych Taniec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 09:18
      pedryl, cy co?
      • Gość: bęc bęc Re: Wałbrzych Taniec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 11:02
        No własnie ,zawsze musi się znależc kto skomentuje idiotycznie,widac
        gó..ażeria nudzi sie.Niestety Kacperku w naszym mieście trudno coś
        zrobić,jakie miasto tacy ludzie ,albo na odwrót.Fajnie że ktoś chce
        coś zrobic ,chocby dla siebie,ma pasje,tak trzymac!U mnie z tancem
        kiepsciutko...hihi
    • Gość: Magda Re: Wałbrzych Taniec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 14:50
      Około 4 lata temu miałam podobny problem. Przeprowadzka z Wrocławia- nie
      chciałam aby oznaczało to zerwanie z pasją jaką jest taniec. Niestety przez
      okrągłe dwa lata użerałam się z WOKiem aby stworzyć grupę flamenco- doszło do
      tego że nauczycielka z Wrocławia zgodziła się przyjeżdzać i brać za takie lekcje
      mniej pieniędzy niż we Wrocławiu a WOK oświadczył że niestety, nie da się
      zorganizować sali ponieważ "dzieci mają zajęcia plastyczne"- rozumiem że 24
      godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Zależało mi wtedy na WOKu bo myślałam iż
      jest to jedyna sala z lustrami w tym cudnym mieście. Właściwie dopiero w tym
      roku w lipcu udało się zorganizować pierwsze warsztaty flamenco (tygodniowe)-
      ale osób z samego Wałbrzycha było tyle co kot napłakał. Szczerze mówiąc mnie się
      odechciało cokolwiek organizować, regularnie jeżdzę do Wrocławia aby uczyć się
      tańca- już się do tego przyzwyczaiłam że aby robić cokolwiek więcej to trzeba
      ruszyć d.... i jechać do Wrocka.
      Niby są w Wałbrzychu dwie szkoły tańców towarzyskich (co najmniej) ale po
      pierwsze mają kompletnie absurdalne godziny prowadzenia zajęć (nauka tańca przez
      45 min- bardzo ciekawe; normalnie przecież przez 15 min powinna być
      rozgrzewka...? w dodatku za cenę wrocławskiej lekcji 1,5 godzinnej). A po drugie
      to i program tańców jest dość monotonny- tylko taniec towarzyski, w momencie
      kiedy we Wrocławiu można się uczyć od flamenco i tańca brzucha począwszy poprzez
      bollywood, modern jazz, electro, taniec nowoczesny na tańcach etnicznych,
      dawnych i tango argentino kończąc.......
      • Gość: gosc Re: Wałbrzych Taniec... IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.07, 15:35
        zostaw namiary na siebie na forum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka