IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 11:59
Jestem mieszkańcem Wałbrzycha. Zastanawia mnie fakt budowy nowego marketu i
wszystko co sie z nią łączy tj. wykup ziem pod market, pozwolenia na budowę
marketu, lokalizacja itp. W dzisiejszych czasach gdy afera goni afere, jako
zwykłemu-szaremu człowiekowi-nie chce mi sie wierzyć w czystość interesów
łączących nasze miasto(starostwo itp) z francuskim inwestorem (bodajze
Schiever polska) Ile zwykłych ludzi takich jak wiekszość z nas straciła na
bezwzględnych "biznesmenach"(nie mowie juz o handlarzach i sklepikarzach)
przedstawiając sprawę ogólnie- Od początku (ok 2 lata temu) "afera" wokol
Auchan-a była dla mnie podejzana. Moze warto cos zrobic w kierunku, aby
uswiadomic pewnym osoba ze nie sa do konca bezkarni dzieki temu,ze poprostu
mają kasę! Odpowiedzcie na ten apel, nie bójcie sie używać nazwisk tych ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek01g ale o co chodzi?????? IP: 217.8.191.* 18.11.03, 14:01
    • Gość: fujufuj Re: Auchan... IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 18.11.03, 14:30
      Niestety ale musze cię zmartwić. Budowa Auchan jest całkowicie legalna, nawet
      SLD przez kilka miesięcy próbowało coś znaleźć, ale nić nie znaleźli ,jest to
      pierwsza legalna budowa marketu w Wałbrzychu.
      • Gość: KRAWIEC Re: Auchan... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.03, 14:42
        Gość portalu: fujufuj napisał(a):


        > SLD przez kilka miesięcy próbowało coś znaleźć, ale nić nie znaleźli ,

        próbowali bo zostali pominięci przy rozdaniu monet.
      • Gość: Ktoś Re: Auchan... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 15:52
        nie zmartwiles nikogo, bo gdyby zeszloroczne wybory odbyly sie "pare dni"
        pozniej to SLD niczego nie musiało by szukac...bo zebrali by swoją działkę w
        tej sprawie...a tak...zostali "wysiudni"....
    • Gość: Misiek Re: Auchan... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 15:54
      a Dlaczego inwestor nadal nie wykupił od miasta obiecanego kawałka
      ziemii...ok.3ha...czyzby ktośdał sie zrobić na szaro...he he
    • Gość: Misiek Re: Auchan... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 15:58
      Ciekaw jestem kto był właścicielem działki na której powstaje market...i czy
      ta osoba nie ma czasem "kolesiów" w UM. ha ha!!
      • isle Re: Auchan... 18.11.03, 16:09
        Czy mówią coś nazwiska Szerer (podpowiedź - Pani Notariusz ze Słowackiego i Pan
        Szerer z komitetu integracji europejskiej)?

        Czy nie było tak, że kiedyś kupili działkę "za grosze", a ponieważ teraz
        przyszli ich koledzy z prawicy, zmienili plan zagospodarowania i wydali decyzję?
        A może w zabawie "uczestniczy jakiś inny znajomy/mi).

        Warto popytać trochę...

        Może nasze gazety pomogą:)
        • Gość: Anonim Re: Auchan... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 17:26
          No proszę...powiedzmy że obiło mi sie o uszy to nazwisko...ciekawe ilu
          biednych rolników mogło troszkę zarobić gdyby nie interesy małej
          grupki "biznesmenów" wiedzących "co w trawie piszczy"
          ciekawe na jakich zasadach te grunty zostały przekwalifikowane i kto za to
          odpowiada itd itp
          może ktośjest w stanie wymienićjeszcze pare nazwisk, moze ktoś siętym
          zainteresuje...od czego mamy demokracje?!
        • ledwozipie Re: Auchan... 18.11.03, 17:30
          isle napisał:

          > Czy nie było tak, że kiedyś kupili działkę "za grosze", a ponieważ teraz
          > przyszli ich koledzy z prawicy, zmienili plan zagospodarowania i wydali
          decyzję?

          Kurcze widzę, że nie jestem osamotniony w swoich poglądach. W zasadzie nie mam
          nic przeciwko Auchan i innym hipermarketom (i nie chce tutaj zaczynać polemiki
          czy mam racje czy nie :-)))), ale sprawa lokalizacji Auchan od początku mi
          śmierdziała. Dlaczego miasto nie sprzedało swojej działki, która jest
          praktycznie obok działki wybranej przez market????? (mowa o działkach przy ul.
          Ogrodowa). Straciło miasto, zarobił Szerer. Pozdrawiam
          • Gość: KRAWIEC Re: Auchan... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.03, 18:21


            > isle napisał:
            >
            > > Czy nie było tak, że kiedyś kupili działkę "za grosze", a ponieważ teraz
            Dlaczego miasto nie sprzedało swojej działki, która jest
            > praktycznie obok działki wybranej przez market????? (mowa o działkach przy
            ul.
            > Ogrodowa). Straciło miasto, zarobił Szerer. Pozdrawiam

            Sprzeda sprzeda bo market i tak powstanie a obiecali troche monet na dowolny
            cel.Może ul.Gagarina wyremontuja bo budowy to ona napewno nie wytrzyma.
            • Gość: Max Re: Auchan... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.03, 18:52
              Kolejna wątpliwość:
              troszkę ponad pół roku temu, gdy sprawa pozwolenia na budowe marketu nie
              zostala jeszcze rozpatrzona przez naszych kochanych urzędników, przez m.in
              wrocławskie firmy "przechodzily" konkretne projekty przebudowy infrastruktury
              drogowej w okolicach ul.Gagarina, Wieniawskiego itd (na potrzeby marketu
              oczywiscie!) "Ktoś" musiał być bardzo pewny siebie...bo nasz wspaniały
              prezydent Kruczkowski cały czas próbował dotrzymać słowa swoim wyborcom
              i "czynnie" stawiał opór powstaniu marketu...doputy dopóki...he he...$ $ $ :)
              CO WY NA TO KOCHANI? ? ?
              • Gość: Megi Re: Auchan... IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 11:55
                KTOŚ ZROBIŁ INTERES!!! :) TAKI JAKICH W POLSCE WIELE!!!
              • ledwozipie Re: Auchan... 19.11.03, 15:35
                Nie jest tajemnicą że miasto dostało w ramach offsetu gotówkę. Nie wiem
                dokładnie ile, ale wiem że za część kupili kompleks przy ul. Ratuszowej.
                Pozdrawiam
                • Gość: gryf Jak jest w Europie IP: *.fhi.pl 19.11.03, 16:07
                  ledwozipie napisał:

                  > Nie jest tajemnicą że miasto dostało w ramach offsetu gotówkę. Nie wiem
                  > dokładnie ile, ale wiem że za część kupili kompleks przy ul. Ratuszowej.
                  > Pozdrawiam

                  Jak jest w Europie

                  Ponieważ po raz kolejny samorząd (za przyzwoleniem kolejnego rządu) zamienił
                  mieszkańcom pracę na zakupy w hipermarkecie przedstawię kilka faktów.

                  We Francji ustawa z 1996 r. tzw. Super Loi Royer ograniczyła próg dla budowy
                  sklepów spożywczych do 300 m2 i dla sklepów sprzedających artykuły przemysłowe
                  do 1500 m2. Niestety ograniczenia prawne zastosowano zbyt późno.
                  W Portugalii już od 1992 r. istnieją ograniczenia budowy obiektów
                  wielkopowierzchniowych; o uruchomieniu sklepu wielkopowierzchniowego o
                  powierzchni sprzedaży przekraczającej 2000 m2 decyduje minister odpowiedzialny
                  za sektor handlu wewnętrznego.
                  W Niemczech prawo uniemożliwia budowę super- i hipermarketów w miastach o
                  liczbie nie przekraczającej 100 000 mieszkańców. Przepisy wyznaczają strefy
                  kraju, w których budowa takich sklepów jest absolutnie niemożliwa,
                  W Hiszpanii ustawa z 1996 r. „W sprawie funkcjonowania handlu detalicznego”
                  pozwala na budowę sklepów wielkopowierzchniowych o powierzchni powyżej 2500 m2
                  po uzyskaniu zezwolenia wydawanego przez 17 Regionów Autonomicznych.
                  W Belgii w przypadku realizacji obiektów handlowych powyżej 400 m2 w strefie I -
                  1000 m2 w strefie II, do wydania zezwolenia na budowę obiektu handlowego
                  wymagana jest opinia Komitetu Społeczno-Ekonomicznego - CSE. W skład takiego
                  Komitetu wchodzą przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki, Prac Publicznych,
                  Rolnictwa, Pracy i Zatrudnienia oraz przedstawiciele danego regionu.
                  We Włoszech wprowadzono ograniczenia w budowie wszelkich powierzchni
                  handlowych. I tak w małych wioskach i miasteczkach do 10 000 mieszkańców bez
                  pozwolenia można budować obiekty do 150 m2, w większych powyżej 10 000
                  mieszkańców – do 250 m2.
                  Norwegia w początku lat 90. wprowadziła zakaz działalności na ich terenie
                  zagranicznych koncernów handlowych. Dodatkowo ograniczyła budowę obiektów
                  wielkopowierzchniowych do maksymalnej wielkości do 1500 m2.

                  Warto zauważyć, że wiekszość krajów zabezpieczyła swe rynki przed wejściem do
                  UE. Do dnia dzisiejszego praktycznie wszystkie ich rynki są zamknięte dla
                  zewnętrznych inwestorów. Bez regulacji prawnych dawno nie byłoby u naszych
                  sąsiadów tradycyjnych sklepów, dlatego krajowi handlowcy chcą podobnych osłon
                  jakie mają zachodni handlowcy. Nie chcemy by Polska była gorsza od innych.
                  Dajmy szanse małym.

                  Informacje zaczerpnięto ze strony:
                  dd.tradepress.com.pl/default.asp?thdid=4598&bid=4595
                  • Gość: brks/mdfksOdV Re: Jak jest w Europie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.11.03, 19:36
                    przyklady Unii przykladami, ale chyba rozumiecie, ze w
                    walbrzychu "uregulowania" odbywaly sie inną drogą.. ktos potrafi to
                    wytlumaczyc..?
                    • ledwozipie Re: Jak jest w Europie 19.11.03, 20:01
                      Gość portalu: brks/mdfksOdV napisał(a):

                      > przyklady Unii przykladami, ale chyba rozumiecie, ze w
                      > walbrzychu "uregulowania" odbywaly sie inną drogą.. ktos potrafi to
                      > wytlumaczyc..?

                      a co tu do tłumaczenia??? przeczytaj uważnie cały wątek i sam wyciągnij
                      wnioski. Pozdrawiam
                    • Gość: Adi Re: Jak jest w Europie IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 09:39
                      To proste...
                      jest sobie właściciel lub kilku właścicieli ziemii w rejonie gagarina.
                      dzięki swym układom znajdują inwestora do budowy marketu. aby budowa "przeszla"
                      wymagane jest stworzenie listy radnych przychylnych lokalizacji itd...lista
                      wygląda mniej wiecej tak:

                      1. Adam Nowak - 5000PLN
                      2. Jan Kowalski - 5000PLN
                      3. Kozłowska- Lelito 5000PLN
                      4. ....
                      itd itp

                      po drodze zdarzają sie takie wypadki przy pracy jak "wybory" dzieki ktorym
                      udzialy w sprawie przeszly na prawo z lewa....:) czy ktoś wie coś wiecej?
                      nazwiska skorumpowanych urzędników?
    • Gość: jacek01g mowcie co chcecie o Auchan, ale IP: 217.8.191.* 20.11.03, 10:53
      Auchan jest bardzo fajnym marketem. Starsznie zaluje, ze do niego musze jezdzic
      az do Piaseczna [przez co robie to rzadko]. Ale nigdy nie zdarzylo mi sie kupic
      syfnego produktu, co niestety jest czeste w hipermarketach :( Chodzi mi np. o
      surowe miecho, ktore ma 1 dzien przydatnosci do spozycia a i tak po
      rozpakowaniu jest syfne [w czym celuje glownie Tesco i Geant]. Warzyw tez sie w
      Wawie w marketach nie kupuje, chyba ze do natychmiastowego spozycia.

      Moze uogolnie, ale w Warszawie Auchan ma niezla opinie, najgorsze - wspomniane
      Tesco, zwlaszcza te markety ktore staly sie Tesco po przejeciu HITa. W
      Warszawie nie ma Reala [sa na pograniczu miasta w Raszynie i Markach], nie ma
      tez Kauflanda ani MiniMala, wiec co do tych sieci nikt o nich nic nie powie.

      Pytanie mam - czy to bedzie taki zwykly blaszany budynek czy tez z galeria
      handlowa lub czyms wiecej?
      • Gość: wkurzony Re: mowcie co chcecie o Auchan, ale IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.11.03, 12:22
        Pytanie mam - czy to bedzie taki zwykly blaszany budynek czy tez z galeria
        handlowa lub czyms wiecej?

        Taki zwykły blaszak choc w Legnicy prezentuje się niezle.Ale jak znam zycie w
        Wałbrzychu wszystko sp..lą ,bo pospiech opóznienia temperatura sniegi wiatry
        itd.
        Tesco tez miło byc ładniejsze jak w Lubinu .Dla pracowników stołówki z tanimi
        smacznymi obiadami (dla rodzin też).A wyszło co wyszło nawet pietra dla
        administracji nie zrobili bo termin.

        Galeria Achuan to we Wrocku na dniach odpalona zostanie!
        • Gość: Max Re: mowcie co chcecie o Auchan, ale IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 14:14
          Kochani...odbiegliście od głównego tematu...:(
      • Gość: artom Re: Auchan kupiło Legnicę ? IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 03.12.03, 17:35
        Podejrzany nadzorca

        Sobota, 29 listopada 2003r. Gazeta Wrocławska
        wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/319873.html
        LEGNICA Korupcja? Ustawiony przetarg? Na razie, brak dowodów. Są jednak wielkie
        straty w miejskiej kasie i prokuratorski zarzut dla nadzorującego sprzedaż,
        byłego członka lewicowego zarządu miasta, Zbigniewa Celocha. Śledztwo trwa.
        Kolejnych zarzutów nie można wykluczyć.

        Jak to możliwe, że potężną parcelę położoną w strefie legnickiego lotniska,
        wycenioną przez biegłych na ponad 17 milionów złotych, sprzedano pod
        hipermarket za... 6 mln 370 tys. zł? Pytanie to doprowadziło prokuratorów z
        wydziału śledczego legnickiej prokuratury okręgowej do wniosku, że miastu
        wyrządzono wielką szkodę majątkową. W efekcie, także do postawienia zarzutu
        osobie, która odpowiadała za sprzedaż tego terenu. Takie przestępstwo zagrożone
        jest karą więzienia od roku do 10 lat.

        Zbędny konkurent?

        - Możliwość korupcji bierzemy pod uwagę. To jeden z wątków postępowania, ale
        dziś nie mamy podstaw, by formułować taki zarzut - tłumaczy rzecznik legnickiej
        prokuratury Leonard Michalak. Strata miejskiej kasy wydaje się jednak
        oczywista, a okoliczności przetargu wielce podejrzane. Trudno zrozumieć, jak
        mogło dojść do sytuacji, w której sprzedający nieruchomość w czerwcu 2002 roku,
        posługiwali się wyceną gruntu z roku 2001, a zatem sprzed wydania przez radę
        miasta zgody na budowę hipermarketu.
        - Przecież wydanie zgody na hipermarket natychmiast znacząco podnosi wartość
        parceli, na której będzie budowany - zauważa prowadzący śledztwo. Można zatem
        odnieść wrażenie, że zarówno cena, jak i nabywca byli z góry ustaleni. Tym
        bardziej, że miasto niewiele zrobiło, by do przetargu stanęli konkurenci.
        Ogłoszenia publikowano niemal pro forma, w prasie... lokalnej i regionalnej!

        Konieczny pośpiech

        Zarzut, który prokurator postawił byłemu członkowi zarządu miasta Zbigniewowi
        Celochowi (dzięki zabiegom kolegów z SLD, dziś na funkcji zastępcy dyrektora
        legnickiego ZGM) związany jest z faktem, że właśnie on odpowiadał w mieście za
        obrót nieruchomościami.
        - Podejrzany znał docelowe przeznaczenie działki, a mimo to nie podjął działań
        zmierzających do aktualizacji jej wyceny - mówi prokurator.
        - Śledztwo trwa. Badane są działania innych członków zarządu miasta i tego
        gremium jako całości - tłumaczy Leonard Michalak. Sprzedający wyraźnie się
        spieszyli. W legnickim ratuszu szykowała się bowiem zmiana prezydenta. Było
        jasne, że odchodzącego Ryszarda Kurka ma zastąpić Tadeusz Krzakowski.

        Ręka nie drżała?

        Czy jednak drugiemu z podpisujących, tak korzystny dla nabywcy (spółka Schiever
        Polska, pośrednik na rzecz Auchan) akt notarialny, ówczesnemu wiceprezydentowi
        Janowi Jerzemu Cebuli (dziś, wraz z byłym prezydentem miasta, w legnickim
        Zakładzie Energetycznym), nie zadrżała ręka?
        - Podpisanie aktu notarialnego to sprawa czysto formalna. Akurat ja byłem wtedy
        do dyspozycji - mówi Jan Jerzy Cebula.
        - Nie prowadziłem tej sprawy. Jeżeli procedury były źle przeprowadzone, to
        prawo kogoś... dopadnie - dodał były wiceprezydent. Zastrzegł, że jemu cena na
        grunt wydała się bardzo atrakcyjna.
        - Wycena zrobiona przez rzeczoznawcę (z listy wojewody) była nadal ważna. Poza
        tym grunt był tyle wart, ile ktoś chciał dać - mówi Cebula.

        Nie rozumiem zarzutu!

        * Zbigniew Celoch * były członek zarządu miasta Nie przyznaję się do winy.
        Zarzuty są bzdurne i z sufitu. Wycena (operat szacunkowy) rzeczoznawcy, to dla
        mnie rzecz święta. Nie mógłbym jej podważać. To raczej rzeczoznawcy należałby
        postawić zarzuty, nie mnie. Żeby zmienić operat należałoby procedurę
        rozpoczynać na nowo. Dlaczego mieliśmy czekać ze sprzedażą? Wszystko odbyło się
        zgodnie z prawem. Ogłoszenia? Nie pamiętam, gdzie były publikowane.
        Rzeczoznawca prokuratury wycenił parcelę o wiele drożej, ale przecież ten plac
        dziś wygląda inaczej. Wtedy było to czyste pole. Poza tym, decyzję w tej
        sprawie podejmował wspólnie cały zarząd.
    • Gość: fujufuj Re: Auchan... IP: *.satkabel.com.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 25.11.03, 20:10
      Może ktoś wie gdzie będzie wjazd do Auchan,moze wybudują jakieś rondo?
      • Gość: Markus Re: Auchan... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.11.03, 21:18
        nie... nie rondo.. niech juz nic nie buduja w sprawie dróg.. kolejne idiotyzmy
        powstana... koszmary komunikacyjne.
        • Gość: artom Powstaną ... koszmary komunikacyjne IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 26.11.03, 07:12
          > powstaną... koszmary komunikacyjne.
          Dlatego w cywilizowanym świecie władze, a i sami mieszkańcy też, dbają o to by
          rozwój MIASTA był przemyślany i markety lokują przy obwodnicach lub
          autostradach.
          Gdyby tak pomyslano w Wałbrzychu to ilość hipermarketów, prawidłowo
          rozmieszczonych, wraz z wybudowanymi przez nich fragmentami obwodnicy
          utworzyłyby już Wielką Obwodnicę Wałbrzyską. A i kupcy wałbrzyscy mieliby
          szansę powalczyć.
          Teraz nikomu a juz na pewno marketom nie na rękę bedzie obwodnica omijająca
          Wałbrzych. No cóż tworzymy ciemnogród na własne życzenie.
          • ledwozipie Re: Powstaną ... koszmary komunikacyjne 26.11.03, 09:24
            Ja mam tylko nadzieje że Auchan wyremontuje ul. Gagarina. Teraz tam się nie da
            jeździć. Pozdr
            • Gość: artom Re: Powstaną ... koszmary komunikacyjne IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 27.11.03, 07:42
              Właśnie przy sprzedaży terenów pod Auchan wiceprezydent Ludwiczuk
              dał "zaskakujący upust" przy sprzedazy ziemi w wysokości 2,2 mln zł (tj. 44%).
              Tak więc za pieniądze miasta zostanie naprawiona droga do marketu.
              • ledwozipie Re: Powstaną ... koszmary komunikacyjne 02.12.03, 12:54
                NO to ja już się pogubiłem. Auchan kupiło działkę od miasta czy od Szerera???
                Bo jak od Szerera, to co miał do tego Ludwiczuk??? Pozdrawiam
                • Gość: artom Miasto sprzedało dużą część z bardzo dużym upustem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 17:53
                  Francuzi kupili ziemię od miasta WAŁBRZYCH Jeszcze w tym roku, a być może nawet
                  w listopadzie, ruszy budowa w Wałbrzychu hipermarketu Auchan. Francuzi ziemię
                  od miasta już kupili, za nieco ponad 3,2 mln zł. Dwa przetargi na sprzedaż
                  terenu, gdzie ma stanąć hipermarket, nie doszły do skutku, bowiem nikt nie
                  złożył oferty
                  Gazeta Świdnicka 28 10 2003
                  • ledwozipie Re: Miasto sprzedało dużą część z bardzo dużym up 03.12.03, 07:21
                    No to juz kurcze naprawde nie wiem jaka w tym rola Szerera. Podobno to on
                    sprzedał działke francuzom. MOże mi ktos ktoś w końcu wyjaśnić jak to było?????
                    Pozdr
                    • Gość: artom Re: Miasto sprzedało dużą część z bardzo dużym up IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 03.12.03, 17:24
                      Auchan potrzebuje minimum około 10ha, a najlepiej 20ha.
                      Szerer sprzedała swoją część, a potem resztę sprzedało miasto.
                      No skoro już Auchan zainwestowało w pierwszą działkę, to dostało "upust" z
                      państwowego. Proste ... prawda?
                      ps. Pani Szerer obsługuje Urząd w Wałbrzychu.
      • Gość: artom Auchan kupiło Lagnicę? IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 03.12.03, 17:43
        Podejrzany nadzorca

        Sobota, 29 listopada 2003r. Gazeta Wrocławska
        wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/319873.html

        LEGNICA Korupcja? Ustawiony przetarg? Na razie, brak dowodów. Są jednak wielkie
        straty w miejskiej kasie i prokuratorski zarzut dla nadzorującego sprzedaż,
        byłego członka lewicowego zarządu miasta, Zbigniewa Celocha. Śledztwo trwa.
        Kolejnych zarzutów nie można wykluczyć.

        Jak to możliwe, że potężną parcelę położoną w strefie legnickiego lotniska,
        wycenioną przez biegłych na ponad 17 milionów złotych, sprzedano pod
        hipermarket za... 6 mln 370 tys. zł? Pytanie to doprowadziło prokuratorów z
        wydziału śledczego legnickiej prokuratury okręgowej do wniosku, że miastu
        wyrządzono wielką szkodę majątkową. W efekcie, także do postawienia zarzutu
        osobie, która odpowiadała za sprzedaż tego terenu. Takie przestępstwo zagrożone
        jest karą więzienia od roku do 10 lat.

        Zbędny konkurent?

        - Możliwość korupcji bierzemy pod uwagę. To jeden z wątków postępowania, ale
        dziś nie mamy podstaw, by formułować taki zarzut - tłumaczy rzecznik legnickiej
        prokuratury Leonard Michalak. Strata miejskiej kasy wydaje się jednak
        oczywista, a okoliczności przetargu wielce podejrzane. Trudno zrozumieć, jak
        mogło dojść do sytuacji, w której sprzedający nieruchomość w czerwcu 2002 roku,
        posługiwali się wyceną gruntu z roku 2001, a zatem sprzed wydania przez radę
        miasta zgody na budowę hipermarketu.
        - Przecież wydanie zgody na hipermarket natychmiast znacząco podnosi wartość
        parceli, na której będzie budowany - zauważa prowadzący śledztwo. Można zatem
        odnieść wrażenie, że zarówno cena, jak i nabywca byli z góry ustaleni. Tym
        bardziej, że miasto niewiele zrobiło, by do przetargu stanęli konkurenci.
        Ogłoszenia publikowano niemal pro forma, w prasie... lokalnej i regionalnej!

        Konieczny pośpiech

        Zarzut, który prokurator postawił byłemu członkowi zarządu miasta Zbigniewowi
        Celochowi (dzięki zabiegom kolegów z SLD, dziś na funkcji zastępcy dyrektora
        legnickiego ZGM) związany jest z faktem, że właśnie on odpowiadał w mieście za
        obrót nieruchomościami.
        - Podejrzany znał docelowe przeznaczenie działki, a mimo to nie podjął działań
        zmierzających do aktualizacji jej wyceny - mówi prokurator.
        - Śledztwo trwa. Badane są działania innych członków zarządu miasta i tego
        gremium jako całości - tłumaczy Leonard Michalak. Sprzedający wyraźnie się
        spieszyli. W legnickim ratuszu szykowała się bowiem zmiana prezydenta. Było
        jasne, że odchodzącego Ryszarda Kurka ma zastąpić Tadeusz Krzakowski.

        Ręka nie drżała?

        Czy jednak drugiemu z podpisujących, tak korzystny dla nabywcy (spółka Schiever
        Polska, pośrednik na rzecz Auchan) akt notarialny, ówczesnemu wiceprezydentowi
        Janowi Jerzemu Cebuli (dziś, wraz z byłym prezydentem miasta, w legnickim
        Zakładzie Energetycznym), nie zadrżała ręka?
        - Podpisanie aktu notarialnego to sprawa czysto formalna. Akurat ja byłem wtedy
        do dyspozycji - mówi Jan Jerzy Cebula.
        - Nie prowadziłem tej sprawy. Jeżeli procedury były źle przeprowadzone, to
        prawo kogoś... dopadnie - dodał były wiceprezydent. Zastrzegł, że jemu cena na
        grunt wydała się bardzo atrakcyjna.
        - Wycena zrobiona przez rzeczoznawcę (z listy wojewody) była nadal ważna. Poza
        tym grunt był tyle wart, ile ktoś chciał dać - mówi Cebula.

        Nie rozumiem zarzutu!

        * Zbigniew Celoch * były członek zarządu miasta Nie przyznaję się do winy.
        Zarzuty są bzdurne i z sufitu. Wycena (operat szacunkowy) rzeczoznawcy, to dla
        mnie rzecz święta. Nie mógłbym jej podważać. To raczej rzeczoznawcy należałby
        postawić zarzuty, nie mnie. Żeby zmienić operat należałoby procedurę
        rozpoczynać na nowo. Dlaczego mieliśmy czekać ze sprzedażą? Wszystko odbyło się
        zgodnie z prawem. Ogłoszenia? Nie pamiętam, gdzie były publikowane.
        Rzeczoznawca prokuratury wycenił parcelę o wiele drożej, ale przecież ten plac
        dziś wygląda inaczej. Wtedy było to czyste pole. Poza tym, decyzję w tej
        sprawie podejmował wspólnie cały zarząd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka