ewa10-0
14.06.09, 20:30
Może sanepid zainteresowałby się czystością toalet,które są używane przez
ludzi przychodzących z zewnątrz,do Urzędu Pracy?Brud,smród,zresztą nie ma
słowa,które mogłoby opisać sytuację,jaką zastałam w piątek będąc tam z
dzieckiem.Na moje nieszczęście dziecko chciało skorzystać z tego
"syfu".Niestety,nie było to możliwe z powodu totalnego BRUDU!Poprosiłam o
klucz dla personelu,nie dano mi,ponieważ to wbrew poleceniu pani naczelnik
UP.Nikt nie jest w stanie mnie przekonać,że to zrobili ludzie w ten
piątek,ponieważ byłam tam po godz.8.00 rano.Te zasrane muszle,były pozasychane
od kilku dni,oszczane,pozasychane podłogi,smród jak cholera.Czyżby w UP
brakowało sprzątających?Jeżeli tak,to niech się wezmą za sprzątanie paniusie z
biur,bo i tak nic tam nie robią,tylko siedzą,popijają kawkę,a petent dla nich
to ZŁO KONIECZNE!