Gość: Adam
IP: *.ssp.dialog.net.pl
07.09.09, 18:54
Czytałem o składowisku odpadów niebezpiecznych i zaniemowilem ! Jak
to sie stało że ktoś pozwolił na takie składowisko w srodku miasta ?
Gdzie występują wody gruntowe i zalane kopalnie ! Czy moge zapytac
co pan Kruczkowski na to ? Przecież urzad musiał wydac zgode na
skladowanie tej trucizny w ziemi na terenie miasta gdzie zyje 130
tyś ludzi !!!!! Boje sie pic wody bo kto da garancje ze w ciagu
jednej nocy nie przeniknie to do wód ? Co sie paliło ponad 20 razy
na tym składowisku ? czy doszło do skażenia powietrza ? Przeciez to
mogą byc podpalenia celowe bo nagle partia niebezpiecznych
substancji znika w ciągu jednej nocy !!! Panie Kruczkowski na litoś
Bożą co pan zrobił w tej sprawie ?????????