Dodaj do ulubionych

Oburzamy się na Guantanamo, a nie pamiętamy, co...

11.01.10, 01:52
Nie przebiłem się przez ten film. Próbowałem, ale okazał się zbyt ciężki. Nie
mam nic przeciw idei filmu jako rejestracji faktów. W Głodzie zabrakło mi
jednak jakiegoś punktu zaczepienia, choćby namiastki historii, powodu dla
którego powinienem się przejąć losem Bobbiego Sandsa, a nie tylko zbulwersować
się brutalnością jego więziennych oprawców. Doskonałe oddanie atmosfery
więzienia i niebanalne pomysły realizacyjne (jak 16-minutowy shot w środku
filmu) to największe atuty filmu.

A tu recenzja filmu
Głód
z Filmastera autorstwa Ofermy pt "Brutalna poezja":
oferma.filmaster.pl/notka/brutalna-poezja/
Obserwuj wątek
    • Gość: gungadin Są i u nas wielbiciele tych morderców IP: *.chello.pl 11.01.10, 09:28
      Nad Angolami nie ma co wydziwiać - wiadomo z długiej historii, że
      to sa tzw. kulturalne dranie. Wiadomo, jak brytyjskich
      górników załatwiła premier Margaret Thatcher
      . Zresztą oni wcale
      się z tym nie kryją - uważając (gdy chodziłem tam do szkółki), że
      Anglia byłaby rajem, gdyby nie kolorowi, Irlandczycy i system
      metryczny). To co dziwi, to istnie również w Polsce zboczeńców
      sławiących i oddających hołd postaqciom w rodzajpani Thatcher czy
      Pinocheta. Tego ostatniego mordercę wielbili zdaje się m.in. burek
      Jurek i Wołek
      (dla dokładnie nie pamiętam nazwisk tych
      politycznych trupów...)
      • Gość: xtrmntr e tam... pedalskie przewrażliwienie... IP: *.jmdi.pl 11.01.10, 11:26
        i emocjonalna huśtawka niedojrzałych "speców" od istoty świata. Mieszkający z
        mamą "kieszonkowy" krzykacz tłumaczący swoją bezradność jakimś wyciekiem słów:
        górnik, Thatcher, zboczeńcy, Pinochet, mordercy... bzdura. Film niezły, ale za
        mało dotykający istoty sprawy, czyli konfliktu w Ulsterze. Wychodzi na to, że
        zamęczają biednego młodzieńca surowi sadyści z RUC. Mamy wizję romantycznej IRA
        walczącej o "wyzwolenie" i przyłączenie Ulsteru do republiki (czego nie chce
        większość mieszkańców Ulsteru). W filmie tego nie ma. Jak ktoś wie cokolwiek
        czym był Ulster w czasie "The Troubles" odbierze ten film w miarę cywilizowany
        sposób, jeśli nie to trudno. Durni pokrzykujących o mordercach w brytyjskim
        rządzie i dzielnych chłopcach z IRA, gdzie Thatcher i Pinochet to zło, a Kadaffi
        i Ruscy finansujący przyjaciół Sandsa z IRA to dobro zawsze się kilku znajdzie.
        • volflarsen xtrmntr 11.01.10, 17:49
          Wszystko fajnie-znasz historię, masz wyrobione opinie o rzeczach i
          ludziach-pięknie ale na ,miłośc boską wytłumacz mi co pedały mają z
          tym wspólnego.
          Chyba że jesteś jak ten kapral któremu wszystko się kojarzy z dupą.
    • Gość: widz Następny film nakręci o miłości bliźniego IP: *.chello.pl 11.01.10, 17:08
      w Sudanie : 10 ofiar x 100 000 . Tylko z miłości .
    • Gość: ddd proponuje by jeden odwazny polski dziennikarz dal IP: *.adsl.alicedsl.de 11.01.10, 17:22
      sie zamknac w polskiej izbie wytrzewien na1 noc i zobaczy CO TAM SIE
      DZIEJE!!! Dzis a nie 29 lat temu!!!! to jest temat!!! polecam
      • elsby Re: proponuje by jeden odwazny polski dziennikarz 11.01.10, 18:40
        Gość portalu: ddd napisał(a):

        > sie zamknac w polskiej izbie wytrzewien na1 noc i zobaczy CO TAM SIE
        > DZIEJE!!! Dzis a nie 29 lat temu!!!! to jest temat!!! polecam
        ________________________________________________________
        byłem jakieś pól roku temu i przezyłem wstrząs bo personel miły , cierpliwy i spolegliwy. w dodatku z nienajmniejszej sumy nie zginęła mi ani złotówka a należność "za nocleg" została komisyjnie i oficjalnie pobrana , nie zginęły równięż komórki itp gadgety. SERIO
        co do filmu, w związku z powyższymi postami,to "tłumaczenie", pomniejszanie i "sytuacyjne" uprawomocnianie zbrodni uważam za szmaciarstwo.
        • Gość: gosc Re: proponuje by jeden odwazny polski dziennikarz IP: *.73-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.01.10, 19:13
          "Przez tych parę tygodni nie tylko zaczął bardzo mało jeść, ale żył trochę jak
          pustelnik - bez alkoholu, bez seksu, bez kontaktu z przyjaciółmi."

          Jesli ktos zyje bez alkoholu (po co w ogole pic to swinstwo?) i bez seksu (seks
          w ogole dla mnie nie istnieje, jesli juz to milosc z kochanym czlowiekiem), czy
          nalezy go nazywac pustelnikiem? Dziwny ten rezyser. Niech sam sobie oglada swoj
          film.
          • q-ku Re: proponuje by jeden odwazny polski dziennikarz 11.01.10, 19:55
            gosc napisał(a): bez alkoholu (po co w ogole pic to swinstwo?) i bez seksu (seks
            > w ogole dla mnie nie istnieje, jesli juz to milosc ...

            Matko Tereso, to Ty??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka