Gość: KKE
IP: *.chello.pl
08.02.10, 13:20
Dawno temu na Muzykancie proponowalem
, by opatentowac typy gam i wysokosci dzwiekow, a co niejako z
definicji dla nas wazne przy adaptowaniu muzyki z autorstwem
opisywanym jako
ludowa lub swiadomych nawiazan - modelowo opisal to
Maciej Rychly
w Czasie Kultury , a wlasnie
prof.
Andrzej Bienkowski w nowej ksiazce , ze
np. nie mogl wydac swych nagran terenowych, bo spadkobiercy zmarlego
muzykanta sie zebrac nie moga, by zdecydowac, lub podejrzewaja go o
komercje - szczescie, ze bez takich pytan powstala seria cd "Muzyka
Zrodel" RCKL i nowe w IS PAN. A cala ta dyskusja przed samplami, co
zaczal np. sp. "Grzegorz z Ciechowa", a dzis uzywa np.
Kwadrofonik