viking73 14.06.04, 12:27 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2127967.html Ale Trujka i tak woli grać Black Eyed Peas i Ushera, a nie np. Kapelę Ze Wsi Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: @ Re: Polski folk zdobywa Europę IP: *.aster.pl 14.06.04, 13:05 Zdobywanie czegokolwiek w dzisiejszych czasach określa się mianem sukcesu komercyjnego. Poza tym; cóż niby świadczy o tym triumfie ? Odpowiedz Link Zgłoś
viking73 Re: Polski folk zdobywa Europę 14.06.04, 14:38 Gość portalu: @ napisał(a): - Zdobywanie czegokolwiek w dzisiejszych czasach określa się mianem sukcesu komercyjnego. I może o taki sukces pokusi się za granicą polski folk. Szkoda, że najpierw tam, a nie u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator17 Re: Polski folk zdobywa Europę 14.06.04, 14:45 Nie pierwszy przypadek. Na pewno kojarzysz Kroke i Cracow Klezmer Band - za granicą od lat znane i popularne. A u nas? Ile razy Polskie Radio zagrało ich w ostatnim roku? O Kroke powiedziało się trochę, kiedy nagrywali z Nigelem Kennedym, ale tylko dlatego, że nagrywali z nim (choć tak naprawdę nie wiadomo, kto komu tutaj poszedł na rekę). Potem znowu zapadła cisza. No to o czym my rozmawiamy? Aha, o Blue Cafe :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
un1 Re: Polski folk zdobywa Europę 14.06.04, 15:04 obserwator17 napisał: > Nie pierwszy przypadek. Na pewno kojarzysz Kroke i Cracow Klezmer Band - za > granicą od lat znane i popularne. A u nas? Ile razy Polskie Radio zagrało ich w > ostatnim roku? O Kroke powiedziało się trochę, kiedy nagrywali z Nigelem > Kennedym, ale tylko dlatego, że nagrywali z nim (choć tak naprawdę nie wiadomo, > kto komu tutaj poszedł na rekę). Potem znowu zapadła cisza. > No to o czym my rozmawiamy? > Aha, o Blue Cafe :-)) Ależ w 3 jest mnóstwo folku, polskiego i wszelkiego, całe dwie godziny na tydzień, najgłębszą nocą poniedziałkowo-wtorkową. Chyba że może było za mało cafekoczeladowo i już nie ma..? > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Polski folk zdobywa Europę IP: *.aster.pl 14.06.04, 18:59 Przed polskim folkiem w drodze do sukcesu jeszcze dłuuuuuga droga. Jeśli ma się stać tak nośny jak tradycyjna muzyka hiszpańska, kubańska i parę innych; niezbędne jest wsparcie filmu. Za jedną i drugą formą musi stać pewien jasno określony styl życia, folozofia życia; to musi być alternatywa dla innych kultur i sposobów patrzenia na świat. W obecnej sytuacji polska kultura nie ma nic do zaproponowania i nie udźwignęłaby takiego ciężaru. Nie mniej jednak każda nagroda cieszy, nawet jeśli to nagroda branżowa - w pewnym sensie... Odpowiedz Link Zgłoś