Dodaj do ulubionych

G3 - słabiutki koncert.

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 12:02
Fripp - porażka. Może to i znany muzyk, ale za wiele nie pokazał. A już jego
występ solowy to strata czasu. Vai trochę lepiej, ale chyba nie można było
gorzej spieprzyć nagłośnienia. Jedynie Satriani pokazał klasę. Ogólnie -
koncert nie wart tych pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • mysia.8 Re: G3 - słabiutki koncert. 14.07.04, 15:44
      nie mial okazji za wiele pokazac bo przerwal koncert po 20 minutach i zszedl ze
      sceny... tak trudno bylo sie zorientowac?
      • Gość: fil Re: G3 - słabiutki koncert. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 13:51
        Jak to zszedł ze sceny? Przecież w ogóle na nią nie wszedł. Stał za jakimiś
        głosnikami i wydawał pseudo dźwięki. Nawet nie można było tego nazwać koncertem.
        • mysia.8 Re: G3 - słabiutki koncert. 15.07.04, 19:08
          geeez...nie mam zamiaru Cie przekonowac ani ze byl na scenie ani ze dal koncert
          bo wydaje mi sie, ze twoja wiedza na temat Roberta Frippa jest zadna; w kazdym
          razie gdybys cokolwiek wiedzial o nim to zdalbys sobie sprawe ze przerwal
          koncert po 20 minutach, poniewaz publicznosc nie zareagowala na prosby
          Adamiaka, zeby nie robic Frippowi zdjec, zastrzega sobie taka mozliwosc w
          kazdym kontrakcie i korzysta za kazdym razem jak zobaczy flesze, taka ma
          ekstrawagancje po prostu...jego koncert powinien byl trwac okoly godziny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka