Dodaj do ulubionych

17 WRZEŚNIA NOWOROCZNA DATA WYZWOLENIA

16.09.04, 23:18
Zedrzyj kalendarz, z pasją rwij go ze ściany
I nowy triumfalnie w mury domu wbij
Podeptaj koszmar niechaj już zdeptany
Nie ożyje nigdy, rokiem nowym żyj!
Tysiąc dziewięćset trzydziesty dziewiąty
Rok lochów bereskich, ludzi krwawa kaźń
Nie ma kresu pogardy, nie ma końca klątw twych
Które by na rok ten nie powinny spaść
Sterczą hańbą ku niebu czarne zgliszcza murów
Trupy w lejach i pusty strzelecki rów
I pełne limuzyny alksenbenckich sznurów
... kto cię widział wówczas... o roku ów
a jednak podejmij kalendarz zdeptany
część kart jego będziesz sławił w pieśniach
gdy padła granica, pękły więzień bramy
w ten dzień wyzwolenia, siedemnasty września
Patrz – wolna ziemia jednej szóstej świata
Dymi kominami, szumi falą zbóż
Idziesz w srebrną radość, idziesz w dom do brata
Co ci dłoń podaje, szczerą dłoń – nie nóż
I choć w innych krajach światło błyska mroczne
Szczęście nas ogarnia oddycha nam pierś
I piszę radością ten wiersz noworoczny
W nowym roku pierwszy weselny wiersz


... do chwili wejścia na tę ziemię wyzwolicielki ludu, czerwonej armii, rok
1939 był rokiem ucisku, nieszczęścia i zbrodni. Od chwili wyzwolenia ludu
jest – jest rokiem nowego szczęśliwego życia...



... aż było to pod lasem, już na Ukrainie
nadleciały gwiazdy wśród stalowych lśnień
patrzymy: eskadra samolotów płynie
a był to siedemnasty tego września dzień
i nim doba minęła, podeszli już blisko
szły tanki przez strojną świeżą czerwień wieś
i ściskaliśmy dłonie czerwonoarmistów
i mieniliśmy z nimi serca i pieśń
Powstawały rewkomy, brano władzę w ręce
I zbierano po drogach porzucona broń
I w opaski czerwone uszyte naprędce
Odziewano straże i wsadzano na koń
I kończyła się droga do niemna i bugu
I brała nas ojczyzna nie złamanych w klęskach
A miasto rodzinne nie widziane długo
Kwitło sztandarami – pąkiem zwycięstwa!!!


To tylko fragmenty z narodzin PRL-u - napisane jesienią 1939 roku (drodzy
historycy przyczepią się, że PRL powstał duzo dużo później - .... bedą mieli
rację ale tylko pozornie - PRL narodził się bowiem jesienią 1939 roku we
Lwowie)
i mam do was pytanie - czy gdyby zagajewski, pasternak, wazyk, lec,
brzechwa, szymborska itd... pisali wiersze sławiące atak hitlerowskich
niemiec na polskę - jak pisali o radości wyzwolenia przez armię czerwoną -
gdyby pisali wiersze na czesć hitlera - jak pisali na czesć stalina - gdyby
pisali wiersze sławiące wehrmaht - jak sławili armię czerwoną - gdyby sławili
gestapo - jak sławili nkwd - to nazwalibyśmy ich........
NO WŁAŚNIE JAK????

pozdrawiam w tę smutną rocznicę
Puk


Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka