Dodaj do ulubionych

nie będę więcej słuchał trójki

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.02, 08:37
Dosyć... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I nie będę wiecej wracał do tego tematu
Obserwuj wątek
    • Gość: jooziu Kto się zgadza - niech się dopisze IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.04.02, 16:17
      Bravo, bravo, bravo - czas skończyć z wzorcami kulturalnymi rodem z lat 70-
      tych. Sentymenty sentymentami ale trójeczka to teraz już tylko wielka
      koooooopeczka.
      • Gość: settembr Re: Kto się zgadza - niech się dopisze IP: *.cto.us.edu.pl / *.prawo.us.edu.pl 29.04.02, 14:53
        Gość portalu: jooziu napisał(a):

        > Bravo, bravo, bravo - czas skończyć z wzorcami kulturalnymi rodem z lat 70-
        > tych. Sentymenty sentymentami ale trójeczka to teraz już tylko wielka
        > koooooopeczka.

        Wobec tego ja nie znam okreslenia na obecnie panujace wzorce kulturalne. O
        wartosci kultury nie swiadczy jej rodowod. A poczatek Twojego listu jest
        znamienny "Bravo, bravo, bravo" - oto zrodla Twojej kultury, domniemuje...
        (raczej nie czytalem tej gazetki, stad pewne roznice miedzy nami)
        pozdrawiam
        Settembrini

        • Gość: jooziu O wzorcach kulturowych IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.05.02, 11:57
          Gość portalu: settembr napisał(a):

          > Gość portalu: jooziu napisał(a):
          >
          > > Bravo, bravo, bravo - czas skończyć z wzorcami kulturalnymi rodem z lat 70
          > -
          > > tych. Sentymenty sentymentami ale trójeczka to teraz już tylko wielka
          > > koooooopeczka.
          >
          > Wobec tego ja nie znam okreslenia na obecnie panujace wzorce kulturalne. O
          > wartosci kultury nie swiadczy jej rodowod. A poczatek Twojego listu jest
          > znamienny "Bravo, bravo, bravo" - oto zrodla Twojej kultury, domniemuje...
          > (raczej nie czytalem tej gazetki, stad pewne roznice miedzy nami)
          > pozdrawiam
          > Settembrini

          No może na "Bravo" to moje dzieci mogły by wyrastać, gdybym im dał na to kasę.

          O tym jak myślisz czasem decyduje to, w jakiej atmosferze żyjesz. Jak byłem mały
          to myślałem, że Stalin to wielki człowiek, a Waldemar Kocoń to wielki artysta
          (Chabry z poligonu).

          Ja zdecydowanie jestem zgredem - słuchałem trójki, jako "najweselszego baraku w
          obozie" niestety w latach 70-80 i niestety pamiętam np. ludzi, typu Janusz Atlas
          (teraz mafia jakaś i dużo wódy), Sławek Zieliński (teraz Komuwizja Polska czy coś
          w tym guście),Alicja Resich Modlińska (teraz Gala), Grigorij Miecugow (kiedyś
          Bubloteka teraz Big Brother), którzy tam występywali byli, a potem robili różne
          kariery.

          Wtedy to był naprawdę świetny zakładowy radiowęzeł, jak na panujące warunki. Nie
          licząc może wstawek o konieczności uczczenia śmierci Towarzysza Breżniewa w
          postaci niewyemitowania LP3 (co wzbudziło protesty słuchaczy i przepiękną na te
          protesty odpowiedź redakcji wygłoszoną ustami towarzysza Atlasa właśnie).

          No ale czasy się zmieniły zdecydowanie. Nie ma już cenzury i jest zdecydowanie
          więcej sposobów publicznego bawienia ogółu - generalnie jest co kto lubi albo nie
          lubi.

          Z praktyki zaś wynika, że od może 1990 r. w trójce pomysły na radio publiczne są
          coraz mniej ciekawe. I moim zdaniem nie ma co dalej onanizować się ideami (które
          obecnie przerastają rzeczywistość) i masochizować się, słuchawszy czegoś co jest
          już tylko serią żałosnych podrygów. Sam sentyment do lat młodości, gdy Korneliusz
          Pacuda zapodawał Johny Casha lub Grażynę Świtałę albo Mann walił z rana kawałki
          tak absurdalnej konferansjerki, że żyć się chciało, teraz nie wystarczy. Co
          więcej - zamulając się takimi sentymentami, myślę, że coś tracimy z
          teraźnieszości. Jeśli teraz np. nie poznamy co to hip hop lub inne futuro (żeby
          nie wiem co - nie usłyszysz w trójce, nawet cudownie odrestaurowanej - Gorillaz,
          Limp Bizkita, Afrokolektywu, Kalibra 44, czy choćby Skarpety), nie będziemy
          rozumieli naszych dzieci (któe - chcwesz czy nie - tego słuchają) i tego w jakiej
          atmosferze, także kulturalnej (kulturowej) wyrastają. No chyba, że przekonamy
          ich, że jedyną wartą uwagi muzyką pop jest Fredie Mercury, E. Clapton czy
          Elżbieta Adamiak - ale czy naszym rodzicom udało się nas przekonać do poweru
          Mietka Fogga? Staniemy sie dla nich zwapniałym zgredziarstwem i na pewno nie będą
          chciały z nami rozmawiać o rzeczach dla nich ważnych (i my z nimi też).

          Trójka już w połowie lat 80 tych przestała być kulturowo aktualna. Przestała
          towarzyszyć aktualnie dziejącym się zjawiskom. We właściwym czasie np. nie
          zauważyła znaczenia takich zjawisk jak Punk,Rasta, Rap. Nie towarzyszyła im (gdy
          grały Moskwa czy Brygada Kryzys, to Marek N. zapodawał Lady Pank - ha ha ha). Gdy
          ja fascynowałem się Herbertem, czy Kaczmarskim, na pewno nie mogłem znaleźć nic
          na ich temat w oficjalnych mediach. Pojawiło się to oczywiście po latach - w
          charakterze odgrzewanych pulpetów (np.podstarzały pan Klatt w muzyce czy
          egzaltowana pani Marcinik w kulturze). Ale wtedy (tzn. teraz) juz co innego
          dzieje się w tm kulturalnym młynie, coś innego, co może warte jest mojej uwagi
          bardziej niż kolejna retrospektywa z Kabaretu Starszych Panów lub A. Osieckiej
          albo reanimacja gwiazdy Cześka Miłosza.

          Niestety, mimo braku ograniczeń politycznych w trójce pozostało tak samo. Teraz -
          gdy np. hip hop w Polsce chyli się ku naturalnej śmierci (po 10 latach
          intensywnego istnienia), dowiadujemy się z pierwszego hip hopowego koncertu w
          trójce (chyba miesiąc temu), że takie coś w ogóle jest (warte zauważenia). Nawet
          guru Kaczkowski w swoich audycjach, muzykę powszechną na moim podwórku zapodaje
          jako niszową - "zachwaszczoną". Jednocześnie zaś wszystkiego na ten temat można
          się dowiedzieć na bieżąco - oglądając np. takie gówna jak MTV czy VIVA.

          Nie namawiam oczywiście zgredów do kręcenia sobie dreadów, ale przyznacie chyba,
          że smaczniej jest oddychać świeżym powietrzem niż kisić się w zaduchu
          antykwariatu.

          no to nara i zachęcam do niesłuchania trójki
          • Gość: Jureek Re: O wzorcach kulturowych IP: 62.8.156.* 02.05.02, 16:10
            Zgadzam się z ogólną tezą Twojego listu, że trójka nie jest i nie była na
            bieżąco, jeśli chodzi o najnowsze trendy w muzyce młodzieżowej. Pozostaje
            pytanie, czy musi być na bieżąco we wszystkim, co nadaje MTV czy VIVA. Moim
            zdaniem, nie musi. Gdyby nie było żadnych innych stacji prezentujących taką
            muzykę, to co innego. Ale jest np. Radiostacja. Tymczasem, gdyby według Twoich
            postulatów przekształcić trójkę w radio prezentujące najnowsze trendy, to z
            kolei inna grupa słuchaczy lubiąca taką muzykę, jaką trójka prezentowała do tej
            pory pozostałaby osierocona. I oni nie mieliby dokąd pójść.
            Właśnie czegoś takiego, jak trójka brakuje mi w palecie niemieckich stacji
            radiowych. Programy pierwsze nadają muzykę w guście moich rodziców, a programy
            trzecie muzykę dla nastolatków. Chyba do takiego modelu dążą reformatorzy
            trójki. Byłoby szkoda, gdyby w imię dopasowywania do Zachodu stracono to, co
            było dobre.
            Jurek

            P.S. Mój syn (lat 16) słucha trójki i nie przeszkadza mu, że nie ma tam
            wszystkiego, co nadaje MTV.
          • Gość: KOLIBER Re: O wzorcach kulturowych IP: 149.156.12.* 03.05.02, 10:05

            KILKA UWAG
            > No może na "Bravo" to moje dzieci mogły by wyrastać, gdybym im dał na to kasę.
            TO WSPÓŁCZUJE PANA DZIECIOM, CHYBA,ŻE PAŃSKIE WZORCE SĄ JESZCZE NIŻSZE 9ALE CHYBA
            NIE DO KOŃCA)
            > O tym jak myślisz czasem decyduje to, w jakiej atmosferze żyjesz. Jak byłem mał
            > y
            > to myślałem, że Stalin to wielki człowiek, a Waldemar Kocoń to wielki artysta
            > (Chabry z poligonu).
            TO ZALEZY OD ROZDZICÓW, WIDAC NIE MÓWILI PANU ŻE STALIN TO ZBRODNIARZ
            > Ja zdecydowanie jestem zgredem - słuchałem trójki, jako "najweselszego baraku w
            >
            > obozie" niestety w latach 70-80 i niestety pamiętam np. ludzi, typu Janusz Atla
            > s
            > (teraz mafia jakaś i dużo wódy),
            ATLAS TO BYŁO I JEST DNO
            > Sławek Zieliński (teraz Komuwizja Polska czy c
            > oś
            > w tym guście),
            ZIELIŃSKI POMIJAJĄC JEGO POGLADY I KARIEROWICZOWSTWO TO PROFESJONALISTA
            >Alicja Resich Modlińska (teraz Gala),
            TYLKO WSPÓŁPRACOWAŁA Z TRÓJKĄ
            >Grigorij Miecugow (kiedyś
            > Bubloteka teraz Big Brother)
            TERAZ TVN 24, A POZA TYM TO PROFESJONALISTA, NAWET BB ROBIŁ PROSEJONALNIE


            > Wtedy to był naprawdę świetny zakładowy radiowęzeł, jak na panujące warunki. Ni
            > e
            > licząc może wstawek o konieczności uczczenia śmierci Towarzysza Breżniewa w
            > postaci niewyemitowania LP3 (co wzbudziło protesty słuchaczy i przepiękną na te
            >
            > protesty odpowiedź redakcji wygłoszoną ustami towarzysza Atlasa właśnie).
            >
            > No ale czasy się zmieniły zdecydowanie. Nie ma już cenzury i jest zdecydowanie
            > więcej sposobów publicznego bawienia ogółu - generalnie jest co kto lubi albo n
            > ie
            > lubi.
            NIE ZAWSZE MEDIA PUBLICZNE MUSZĄ ISĆ ZA MODĄ, WÓWCZAS CZYATLIBYSMY TYLKO
            SUPEREKSPRESS, SŁUCHALI DISCO-POLO I NIE CZYTALI KSIĄŻEK
            > Z praktyki zaś wynika, że od może 1990 r. w trójce pomysły na radio publiczne s
            > ą
            > coraz mniej ciekawe. I moim zdaniem nie ma co dalej onanizować się ideami (któr
            > e
            > obecnie przerastają rzeczywistość) i masochizować się, słuchawszy czegoś co jes
            > t
            > już tylko serią żałosnych podrygów. Sam sentyment do lat młodości, gdy Korneliu
            > sz
            > Pacuda zapodawał Johny Casha lub Grażynę Świtałę albo Mann walił z rana kawałki
            >
            > tak absurdalnej konferansjerki, że żyć się chciało, teraz nie wystarczy. Co
            > więcej - zamulając się takimi sentymentami, myślę, że coś tracimy z
            > teraźnieszości. Jeśli teraz np. nie poznamy co to hip hop lub inne futuro (żeby
            >
            > nie wiem co - nie usłyszysz w trójce, nawet cudownie odrestaurowanej - Gorillaz
            > ,
            > Limp Bizkita, Afrokolektywu, Kalibra 44, czy choćby Skarpety), nie będziemy
            oJ KOLEGO LIMP BIZKIT , KALIBER44 BYŁY GRANE W 3
            > rozumieli naszych dzieci (któe - chcwesz czy nie - tego słuchają) i tego w jaki
            > ej
            > atmosferze, także kulturalnej (kulturowej) wyrastają. No chyba, że przekonamy
            > ich, że jedyną wartą uwagi muzyką pop jest Fredie Mercury, E. Clapton czy
            > Elżbieta Adamiak - ale czy naszym rodzicom udało się nas przekonać do poweru
            > Mietka Fogga? Staniemy sie dla nich zwapniałym zgredziarstwem i na pewno nie bę
            > dą
            > chciały z nami rozmawiać o rzeczach dla nich ważnych (i my z nimi też).
            ALE DOBRĄ KLASYKĘ ROCKA KTOS GRAĆ MUSI, JEST WIELU MAŁOLATÓW, NIEKONIECZNIE
            WYCHOWANYCH PRZEZ TAKICH RODZICÓW JAK PAN NA MTV, PAPCE POPKULTURY, BRAVO ITP
            KTÓRE TEGO SŁUCHAJA, BĄDŹ CHCA POZNAC, TERAZ TEŻ SA NOWE CIEKAWE ZESPOŁY
            ROCKOWE, A POZA TYM DROGI PANIE ROCK STAJE SIE POWOLI ELITARNY
            > Trójka już w połowie lat 80 tych przestała być kulturowo aktualna. Przestała
            > towarzyszyć aktualnie dziejącym się zjawiskom. We właściwym czasie np. nie
            > zauważyła znaczenia takich zjawisk jak Punk,Rasta, Rap. Nie towarzyszyła im (gd
            > y
            > grały Moskwa czy Brygada Kryzys, to Marek N. zapodawał Lady Pank - ha ha ha).
            TU WYJATKOWO ZGODA, NIE WIEM TYLKO CZY NIE CHCIELI GRAĆ CZY NIE MOGLI, ALE BYŁA
            ROZGŁOSNIA HARCERSKA, POTEM ZAS BYŁ BRUM W 3 I TRZECIA FALA
            > G dy
            > ja fascynowałem się Herbertem, czy Kaczmarskim, na pewno nie mogłem znaleźć nic
            >
            > na ich temat w oficjalnych mediach. Pojawiło się to oczywiście po latach - w
            > charakterze odgrzewanych pulpetów (np.podstarzały pan Klatt w muzyce czy
            KLATT NIE JEST PODSTARZAŁY, A AKTUALNIE JEGO OBECNOSC NA ANTENIE ZOSTAŁA
            ZMNIEJSZONA DO MINIMUM
            > egzaltowana pani Marcinik w kulturze).
            MOŻE I EGZALTOWANA, ALE JAKOS O KULTURZE TRZEBA MÓWIC
            >Ale wtedy (tzn. teraz) juz co innego
            > dzieje się w tm kulturalnym młynie, coś innego, co może warte jest mojej uwagi
            > bardziej niż kolejna retrospektywa z Kabaretu Starszych Panów lub A. Osieckiej
            > albo reanimacja gwiazdy Cześka Miłosza.
            KPIENIE Z MIŁOSZA, TO SKANDAL, MIMO 92 LAT MA ON ZNACZNIE SPRAWNIEJSZY UMYSŁ NIX TY,
            NAZWANIE GO JAK POWYZEJ TO CHAMSTWO.
            a KABARET STARSZYCH PANÓW JEST PONADCZASOWY I MOMO, ŻE JESTEM FANEM ROCKA,
            SŁUCHAM GO ZAWSZE Z PRZYJEMNOSCIA, TRZEBA TYLKO BYC INTELIGENTNY I ROZUMIEC TEKSTY
            > Niestety, mimo braku ograniczeń politycznych w trójce pozostało tak samo. Teraz
            > -
            > gdy np. hip hop w Polsce chyli się ku naturalnej śmierci (po 10 latach
            > intensywnego istnienia), dowiadujemy się z pierwszego hip hopowego koncertu w
            > trójce (chyba miesiąc temu), że takie coś w ogóle jest (warte zauważenia). Nawe
            > t
            > guru Kaczkowski w swoich audycjach, muzykę powszechną na moim podwórku zapodaje
            >
            > jako niszową - "zachwaszczoną". Jednocześnie zaś wszystkiego na ten temat można
            KACZKOWSKI GRAŁ POCZĄTKI TEJ MUZYKI JUZ W POŁOWIE LAT 80-TYCH, A OD 1990 RADIO
            CHWAST BYŁO STAŁĄ POZYCJHA W ZLIKWIDOWANEJ OBECNIE SOBOTNIEJ POPOŁUDNIOWEJ
            ZAPRASZAMY DO TRÓJKI, KTÓRA OPRÓCZ KLASYKI BYŁA ZAWSZE OTWARTA NA NOWE ZESPOŁY I
            NURTY.
            TO CO SIE SŁUCHA U PANA NA PODWÓRKU, TO NIESTETY W WIEKSZOSCI MUZYKA DLA
            LUMPENPROLETARIATU, SYMPATYKÓW KIJA BEJSBOLOWEGO.
            TO TAK JAK TECHNO DLA YUUPIES LUB UDAJACYCH YUPPIES.
            > się dowiedzieć na bieżąco - oglądając np. takie gówna jak MTV czy VIVA.
            TU ZGODA, TO SA NIESTETY GÓWNA I TO CORAZ WIEKSZE, WŁASNIE KOMPUTER UKŁADA UTWORY,
            ZADNEJ SELEKCJI, KAŻDE BEZTALENCIE MOZE BYC GWIAZDA (VIDE SHAKIRA CZY S(A)RA CONNOR
            > Nie namawiam oczywiście zgredów do kręcenia sobie dreadów, ale przyznacie chyba
            > ,
            > że smaczniej jest oddychać świeżym powietrzem niż kisić się w zaduchu
            > antykwariatu.
            TRZEBA TO WSZYTKO POGODZIC, ALE TE ZGREDY TREZ CHCĄ CZEGOS SŁUCHAC
            > no to nara i zachęcam do niesłuchania trójki
            A JA ZACHECAM DO SŁUCHANIA WSZYSTKIEGO CO JEST DORE I POSZERZA HORYZONTY, NIE
            TYLKO TEGO CO MODNE
            • Gość: Jureek Re: (OT) IP: 62.8.156.* 03.05.02, 17:35
              Caps-Lock Ci się zaciął, kolego.
              J.
              • Gość: koliber Re: (OT) IP: 149.156.12.* 03.05.02, 18:41
                Nie zaciął chciałem tylko oddzielić moje uwagi od joozia. By było mu łatwiej przeczytać i moze
                zrozumiec.
                Szkoda, że tylko tyle zauważyłes, zauważył Pan, w moim poscie
    • pjastrza Re: nie będę więcej słuchał trójki 29.04.02, 17:57
      Polecam Radio Bis
      • Gość: KOLIBER Re: nie będę więcej słuchał trójki IP: 149.156.12.* 03.05.02, 10:08
        NIESTETY TO NUDNA I PRZEGADANA ROZGŁOSNIA ROBIONA NIESTETY NIEPROFESJONALNIE, I
        TYCH KILA POZYCJI Z RAMÓWKI NIE ZACHĘCA DO JEJ STAŁEGO SŁUCHANIA.
        CHYBA, ZE W 3 ZACZNA GRAĆ CHAŁOWATĄ MUZYKĘ.
        • Gość: koliber Re: nie będę więcej słuchał trójki IP: 149.156.12.* 03.05.02, 21:01
          Gość portalu: KOLIBER napisał(a):

          > NIESTETY TO NUDNA I PRZEGADANA ROZGŁOSNIA ROBIONA NIESTETY NIEPROFESJONALNIE, I
          >
          > TYCH KILA POZYCJI Z RAMÓWKI NIE ZACHĘCA DO JEJ STAŁEGO SŁUCHANIA.
          > CHYBA, ZE W 3 ZACZNA GRAĆ CHAŁOWATĄ MUZYKĘ.

          chodzilo mi oczywiscie o RADIO Bis

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka