Dodaj do ulubionych

Muzyka w telewizji publicznej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:45
w polsce telewizja publiczna wogole nie spelnia swojego zadania. zlosc mnie
ogarnia, gdy programy naukowe i edukacyjne nadawane sa wtedy gdy przed
telewizorami moga siedziec tylko emeryci i rencisci. ja na przyklad chcialbym
nauczyc sie grac na harmonijce korzystajac z programu pana wierzcholskiego,
ale niestety jestem wtedy w szkole. trudno. ale robcie co chcecie, ja i tak
stad wyjade, bo tu sie nie da zyc.
Obserwuj wątek
    • levy Jak to nie ma??!! A w Teleexpressie :)) 21.10.04, 08:40
      Jak można było nie wspomnieć o prawdziwej skarbnicy wiedzy muzycznej jaką
      jest "muzyczny serwis Teleexpressu" (dawniej "Telehit")?
      W ciągu pół minuty dostajemy nieprawdopodobną dawkę najnowszych informacji!
      Zwykle przekazywaną przez coraz szerszego (i zajmującego coraz większą część
      ekranu) M. Sierockiego.
      A jak zgrabnie i z wdziękiem prezentuje nam tzw. "młodych polskich wykonawców".
      Najczęściej wygląda to tak: red. Sierocki idzie chodnikiem rozpychając swoją
      postacią towarzyszących mu po bokach "artystów" z jakiegoś zespołu. Czasem
      zdąży się wypowiedzieć dwóch, częściej jeden z nich w stylu: "Nasza muzyka to
      mieszanka....".
      No sami Państwo przyznajcie - majstersztyk! ;)
      • Gość: BZYK Re: Jak to nie ma??!! A w Teleexpressie :)) IP: 212.75.114.* 23.10.04, 08:22
        MUZYKA W TVP TO RACZEJ PRODUKT Z LAT 90.kICZOWATA "CO TO ZA MELODIA", TANDETA
        MUZYCZNA " W KAWIE CZY HERBACIE" ,"BIESIADY" POWTARZANE W KOLKA W 2 NA
        POGRANICZU ZLEGO SMAKU. NO I NIEKTORE NOWE CZOLOWKI NP. WIADOMOSCI A
        ZWLASZCZA POGODY TO KIERUNEK SPRZED 20 LAT .CZY NIKT Z SZEFOW NIE WIDZI CO JEST
        GRANE NP. W BBC A BLIZEJ W TVN.POZDROWIONKO DLA WSZYSTKICH MELOMANOW. BZYK
        ,
    • toja3003 masz racje (moze niekoniecznie z tym wyjazdem) 21.10.04, 09:37
      Misja tak, ale nic wiecej, zadnych
      reklam, komercji i oczywiscie
      zadnego abonamentu RTV. Od czego
      jest budzet?
      • bwv1004 Re: masz racje (moze niekoniecznie z tym wyjazdem 21.10.04, 10:48
        Hahahahahahahaha!!!

        Dębski, Turnau i piosenka studencka jako kultura wysoka... Nie wiem z kim
        gorzej, z TVP czy z autorem artykułu.
        • Gość: ron_obvious Re: masz racje (moze niekoniecznie z tym wyjazdem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:12
          bwv1004 napisał:

          > Hahahahahahahaha!!!
          >
          > Dębski, Turnau i piosenka studencka jako kultura wysoka... Nie wiem z kim
          > gorzej, z TVP czy z autorem artykułu.
          >


          Dokładnie, za dziesięć lat kulturą wysoką będzie pewnie Klan albo M jak mdłości.

          Partita nr.2???
          • bwv1004 Re: masz racje (moze niekoniecznie z tym wyjazdem 22.10.04, 14:58
            > Partita nr.2???

            Jak najbardziej. Pozdrawiam i zapraszam:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10242
      • Gość: OBIEKTYW Re: masz racje (moze niekoniecznie z tym wyjazdem IP: 62.148.92.* 21.10.04, 12:52
        Bez przesady (też bym tak chciał, ale to niemożliwe). Albo abonament (nie od
        telewizora, tylko od odiberanego programu - jak ktoś ma antenę satelitarną i
        nie ogląda publicznej polskiej telewizji, to z jakiej cholernej okazji ma
        płacić abonament?), albo reklamy. Nie oba!
        • toja3003 rozsadna i wywazona opinia OBIEKTYW - popieram! 21.10.04, 15:35
    • Gość: siepacz bełkot IP: *.sg.gov.pl / 194.204.135.* 21.10.04, 11:18
      Muzyka, o jaką w głównej mierze chodzi autorowi artykułu, wcale nie zasługuje
      na osobną i rozbudowaną perezentację w tv. Jeżeli w ogóle uprzeć się przy
      określeniu "muzyka"... Charakterystyczne jest kilka sformułowań zdradzających
      upodobania publicysty. Oto od pląsających pań i panów w średnim wieku woli on
      migającą poetykę wideoklipu, która jest tożsama z "nowoczesnym sposobem
      pokazywania imprez muzycznych". Komunikuje nam też, że odbiorcy MTV mogą
      być "wyrobieni". W odbiorze MTV być może, bo przecież nie muzycznie. Nie kocham
      biesiad z pląsającymi paniami i panami. Ale umieszczam je w jednym worku z
      wrzaskliwym i migotliwym "30 ton", które być może sprzedaje skondensowaną
      wiedzę, ale o niczym. Zestawianie tego typu programów z koncertem Turnaua
      zahacza o aberrację myślową (i muzyczną). A przecież nawet stąd jeszcze daleko
      do tego, co mogłoby się nazywać muzyką.
      • Gość: dread Łzy i pogo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 12:30
        ale w tvp jest wiele muzyki...
        Słynny już koncert zespołu Łzy na jakichś dożynkach. Panienka wije sie po
        scenie, zespół gra disco polo, a ich słynny gitarzysta z image jak z Soulfly,
        trzepie grzywą jakby koncertował z Cannibal Corpse.
        I najlepsze : pod scena w tym momencie pogo w wykonaniu babć w strojach
        ludowych. Oglądałem to w sierpniu bodajże w TVP2. moj telewizor do dzis sie
        cieszy ze nie wyleciał przez okno.
        do tego dodajcie pana Cugowskiego ktory nie skończy dopóki nie wypromuje swoich
        synów (beztalencia zupełne)
        I Krzyśka Krawczyka.
        więcej grzechów nie pamiętam...
        i podobno TVP jakąś misję spełnia... nawet Gołoty nie chcą pokazać bo to fuj-
        boks jakiś. Nie przystoi.
        Lepiej tłuc do głów tandetę w stylu tej weselnej kapeli która gra w "Jaka to
        Melodia" jak widzę tych przypałów to nie wiem czy śmiać się czy płakać.
    • Gość: Muzyk Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.gorzow.mm.pl 21.10.04, 12:50

      Jestem swiezo po przejsciach typu wyslij nam swoje demo i moj poglad jest taki
      nikogo nic nie interesuje, jak nie jest zwiazane z jakas glowna wytwornia
      plytowa. Wydaje sie, ze w Polsce nie ma artystow, ktorzy nagrywaja plyty, ale
      to nie prawda. Sa, ale nikt nie chce sie nimi zainteresowac , nawet jesli jest
      to material niezly.Telewizja to uklady i pieniadze wiec pokazuja tych ktorzy je
      maja. papapapa
    • Gość: cichy Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 12:51
      wyrzućcie Marka Sierockiego i Hirka Wronę to będzie lepiej.
    • Gość: legendaowilkulobo Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 21.10.04, 13:01
      "Myślisz o kimś wybierz teledysk" i tym podobne to są programy o muzyce??? dla kogo? No nie dla mnie. W du..ie mam gwiazdki typu Jennifer Lopez czy Marciny Rodzynki i tego typu. Już w czeskiej telewizji mozna coś obejrzeć - ostanio przez przypadek trafiłam na koncert Petera Gabriela. Swego czasu w TV4 popoludniami trafiały się smaczne kąski np. koncerty U2. Autor artukulu to chyba pokolenie dla którego piosenki Skrzyneckiej to kultura wyższa. Bombardowanie fragmentami teledysków jednosezonowych gwazdeczek to programy o muzyce??? Litości.... Melomani mają chociaż swoje rewelacje miesiąca i inne programy (emitowane w porze dla wampirów ale zawsze). Tacy jak ja nie doczekają się chyba nigdy muzycznej rozrywki na porządnym poziomie.
    • Gość: omadr Kto teraz ogląda jeszcze TV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 13:33
      Przecież TV jest strasznie nudna. Jestem posiadaczem pakietu jednej z telewizji cyfrowych - i nie oglądame tego wcale. Jedynie co to czasem najdzie mnie ochota na jakis program informacyjny, wszystko inne niestety mnie strasznie nudzi - po 5 minutach zmieniam kanal, lub wyłączam telewizor... Ciągle reklamy, brak gustu, masówka, głópawka, bez polotu - to jest obraz naszej telewizji. Szkoda mi czasu na to.
    • Gość: omad Kto jeszcze ogląda TV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 13:36
      Przecież TV jest strasznie nudna. Jestem posiadaczem pakietu jednej z telewizji cyfrowych - i nie oglądame tego wcale. Jedynie co to czasem najdzie mnie ochota na jakis program informacyjny, wszystko inne niestety mnie strasznie nudzi - po 5 minutach zmieniam kanal, lub wyłączam telewizor... Ciągle reklamy, brak gustu, masówka, głópawka, bez polotu - to jest obraz naszej telewizji. Szkoda mi czasu na to.
      • Gość: Mille Wszyscy oglądają.... IP: *.smstv.pl / 213.25.48.* 21.10.04, 13:57
        ...poziom widzów i nadawców się wyrównuje - średnia papa dla nikogo; i tak nikt
        nie rozumie co ogląda: mózgi dawno wyżarte przez seriale, big brothery i
        reklamy. ...a muzyka - proszę nie kpić - to jest sieka grana za pieniądze jak
        onegdaj do kotleta...
    • Gość: maewk Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:01
      Jedynie co slysze w telewizji to p.Rodowicz ,p.Rynkowski a wczesniej byl p Fogg
      • Gość: stach Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.gdynia.mm.pl 21.10.04, 17:10
        Słuchaj gościu muzykę w TV z płyt (np.koncerty na DVD). Trochę droższe ale
        widać ludzi a nie "coś migającego" - szkoda oczu. A najlepiej z radia albo CD.
    • Gość: kszyhu Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.teta.com.pl 21.10.04, 15:25
      O k..., Panie Robercie - ależ mi odkrycie! Odnoszę wrażenie, że od dłuższego
      czasu rozmienia się Pan na drobne, a ten ostatni artykuł napisany został
      wyłącznie w celu wypełnienia kilku kolumn w GW.
      Tezę, że w TVP nie można się dowiedzieć niczego ciekawego o rynkach muzycznych,
      można śmiało rozciągnąć również na tzw. media komercyjne. Wg mnie problem w
      tym, że - poza nielicznymi wyjątkami - muzyką w TV i w radio zajmują się
      niewłaściwi ludzie (ważniejsze, żeby pani w radio miała miły głos i dobrą
      dykcję, niż wyrobiony gust muzyczny), a i same media nie są zainteresowane
      kształtowaniem gustów odbiorców. Prawdziwym źródłem wiedzy jest internet,
      trzeba tylko chcieć.
      ps.komentarz do fotki White Stripes jest chybiony, bo w Polsacie, RMF i ZETce
      też nie wiedzą, kto zacz.
      • toja3003 a co z (cieniasta) muzyka w radio publicznym??? 21.10.04, 16:52
        pare miesiecy temu chetnie
        sluchalem popoludniowej audycji,
        bo byl np. Strzyczkowski i paru innych
        ludzi, troche telefonow, jakas
        inteligentniejsza dyskusja w studio
        a i na przerywniki muzyczne byl czas;
        w koncu nie musi byc tylko sama gadka.

        Ale jak ostatnio po robocie, przy obiadku
        chcialem posluchac tez czegos madrzejszego
        to o 18-tej zero zero wyszla jakas
        panienka na scene i rzekla grobowym glosem
        do mikrofonu: "no to gramy" a potem
        wlaczyla magnetofon i zasnela wygodnie
        w swoim redakcyjnym fotelu, kupionym
        za moje podatnicze czy abonamentowe pieniadze.

        Magnetofon to ja mam w domu a do tego
        135 stacyjek nadajacych hity z plyty.

        Od radia, ktore nie musi byc komercyjne, bo za to place,
        oczekuje tego czego nie znajde w stacjach
        komercyjnych, ktore nie chca ode mnie zadynch pieniedzy.

        A jak jest rano, powiedzmy miedzy 7-ma a 8-ma?

        Co drugi dzien slysze "Oo o jes szi kam, szis e meniter"
        (ona jest modliszka). Fajna pioseneczka (byla)
        ale ile razy mozna tego sluchac.

        Owszem sa tez i fajne audycje w 3-ce ale coraz
        ich mniej i w coraz gorszych (czy tylko dla mnie?) porach.

        Rob tak dalej trUjko ale jak sie bedzie podnosil
        coraz wiekszy krzyk i w koncu zlikwiduja radioabonament
        to pojdziecie z torbami.

        Ptynie bowiem brzmi: czy w ogole powinno istniec
        niedochodowe radio publiczne i kto ma za to placic,
        bo jesli sciaga mi sie abonament (podatki) to chcialbym
        miec konkretny wplyw na to za co place.

        No i ten nowy brzmiaszcz (dzingiel) w stylu
        dworcowym plim-plum, po tym sygnale zaraz
        sie caly jeze i czekam na zapowiedz
        o jakims spoznionym pospiesznym.
    • Gość: ryba2801 Ostrożność Sankowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:23
      troche sie zawiodłem że poruszając ten temat redaktor Sankowski nie pokazał
      pazurów i nie pojechał równo z tą naszą publiczną, bo za to co ona wyprawia z
      muzyką i w ogóle z kulturą należy sie lincz z uzyciem słów będących adekwatnymi
      do sytuacji. poza tym artykuł potraktowany troche jednak zbyt zdawkowo jak na
      wage tematu, rozumiem że to nie od dziennikarza zależy czy dostaniemy żenade w
      stylu "fortepianów" czy innych "jakich to melodii" ale... wydaje mi się że
      gdyby artykuł był troche mocniejszy w wyrazie i bardziej zgłębiony mógłby
      przynieść jakiś rezonans a tak... temat uważam za zakończony a chciałbym żeby
      stał sie on wyzwaniem
    • Gość: marcin Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:17
      u nas wszyscy rownaja do tych najglupszych, a nie do tych najlepszych. z tv tez
      tak jest. zobaczcie co jest o 20 na roznych kanalach... na tvn, polstat,
      tvp2... same teleturnieje, reality szoły i inne g.
    • tuti oj, 21.10.04, 18:31
      a to co znaczy to zdanie co? co "Co ten sam numer wykonali wcześniej na
      Przeglądzie Piosenki Aktorskiej, ale "Anna Maria" oglądana na żywo nabrała
      szczególnego smaku."
    • Gość: autor A dlaczego w nocy w tv jest szuum? Niech lecą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:43
      ...teledyski z komputera dla nocnych marków (i innych też).
    • Gość: BODZIO Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: 81.15.254.* 21.10.04, 20:04
      a czy to nie mozna zrobic programu w ktorym by non-stop 1 godzinke szla jakas
      normalna muza bez przerwy ... a nie jakies tam polskie przezarte piosenki ??
      • Gość: MAXIM Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:32
        STANOWCZO ZA MAŁO MUZYKI KOŚCIELNEJ W TVP JAK NA POTRZEBY NARODU:-))
    • Gość: MD I BARDZO DOBRZE BO TO GÓWNIANE ZESPOŁY IP: *.acn.waw.pl 21.10.04, 22:52
      świat podnieca się White Stripes...tymczasem to kompletni kabotyni!Przeciez oni
      nie umieją grac.Mowi sie ludziom"to jest modne" no i ludzie idą za tym jak
      stado debili
      • Gość: Emilka Re: I BARDZO DOBRZE BO TO GÓWNIANE ZESPOŁY IP: *.acn.waw.pl 21.10.04, 22:54
        Masz rację.King Crimson,Pink Floyd czy nawet Sex Pistols-to były prawdziwe
        zjawiska.Nikt już tego nie powtórzy,a już na pewno nie sztuczną drogą jaką idą
        lansowane na siłe młode zespoły u ktorych oryginalnosc mierzy się zmierzwieniem
        fryzury i pedalskim image.
      • Gość: popieram Re: I BARDZO DOBRZE BO TO GÓWNIANE ZESPOŁY IP: *.acn.waw.pl 21.10.04, 22:59
        co z Marillion,Pendragon,Galahad i miliardem innych kapel,ktore sobie zasługują
        na promocje.Zadne tam Killers,Interpol czy inne The Strokes.
      • omen44 Re: I BARDZO DOBRZE BO TO GÓWNIANE ZESPOŁY 22.10.04, 09:12
        Mimo że sa gówniane, to powinni puszczać, bo ludzie maja różne gusta. A w
        rządowej telewizji nawet nie mogą stwierdzić że jest gówniany bo go nie znają
    • Gość: Adam To nagraj sobie na wideo! IP: *.chello.pl 21.10.04, 23:56
      I po kłopocie.
    • Gość: Lorn TVP to nie MTV. IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 22.10.04, 01:08
      Zgadzam sie z przedmowca.

      Nie widze problemu w artykule. TVP to nie MTV. Kilka lat temu na haslo "Muzyka w TVP" pierwsze
      skojarzenia budzil program edukacyjny o podstawach muzyki i przerywniki w postaci solnych animacji
      do klasycznych utworow. To powinno wrocic. Odkrywanie slaw zostawmy kanalom tematycznym.
      Telewizja publiczna powinna pokazywac programy nie tyle przynoszace zysk finansowy samej telewizji,
      ale korzysc widzom.
    • Gość: konio A CO W OGÓLE OFERUJE TV PUBLICZNA ??? IP: 195.187.51.* 22.10.04, 08:27
      To jeden wielki chłam. począwszy od prezenterów (vide Pieńkowska czy Kamel), a
      skończywszy na mizernej ofercie filmowej, sportowej, teatralnej, rozrywkowej.
      etc.
    • omen44 Re: W telewizji rządowej nie ma muzyki!!!! 22.10.04, 09:00
      Niech pan Dworak sie zastanowi czy TVP spełnia misje publiczną. Wogóle nie ma
      programu z muzyką alternatywną. Może nie miałby wielkiej ogladalności, ale do
      cholery płace abonament!!!!!
    • Gość: MIX Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: 148.81.231.* 22.10.04, 09:30
      Autor artykułu a nie muzyka to kicz
    • Gość: zadowolony i bardzo dobrze IP: 213.199.195.* 22.10.04, 10:21
      swietnie ze teraz sa sladowe ilosci muzyki nie musze odczuwac dyskomfortu
      przelaczajac na inne kanaly bez muzyki oczywiscie autor artykulu ma okreslony
      gust muzyczny co nie oznacza ze inni maja ochote sluchac piosenek ktore
      akceptowalby gust autora ja nie cierpie tego calego popu i jestem niezmiernie
      zadowolony ze nie musze go sluchac przynjamniej w telewizji
      • harp Re: i bardzo dobrze 22.10.04, 11:06
        A dlaczego nie ma w tym artykule słowa o najważniejszej z "muzyk" czyli muzyce
        poważnej (mylnie przez niektórych określanej mianem muzyki klasycznej).
    • emte0 Re: Muzyka w telewizji publicznej 22.10.04, 14:43
      dlaczego telewizja publiczna nie udostępni nocnego pasma na programy o kulturze
      młodzieżowej czy alternatwnej,niekoniecznie tylko o muzyce.w polsce znalazlob
      się pewnie parę głośnych nazwisk albo młodch zdolnych chcących poprowadzić
      takie pasmo za darmo. jedna noc o jazzie np. ,inna o książkach albo szeroko
      pojętej sztuce.po co te 4 godziny śniegu na ekranie,za które też płacimy
      abonament?
    • Gość: happy end Re: Muzyka w telewizji publicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 16:36
      Brawo! Nareszcie ktoś coś o tym napisał. Mieszkam na Dolnym Śląsku, gdzie można
      odebrać jeszcze publiczną telewizję czeską CT. Jesteśmy daleko z tyłu, od
      Czechów możemy się uczyć - to konstatutje tak raz na tydzień (minimalnie),
      jakoś znajdują czas na koncerty - rock, blues, punk (sic!), klasyka, lata 60-te
      do ostatnich, dyskusje o kulturze, transmisje z festiwali, programy o kulturze
      alternatywnej (ostatnio świetny cykl o poezji alternatywnej lat 80-tych),
      teatrze, książkach, filmach. Mam swoje ulubione programy (Noc s Andelem, Velka
      nocnu hudba - prawie całą sobotnią noc) i czas antenowy, kiedy wiem że może być
      coś ciekawego (np. czwartkowe koncerty CT 2), mimo że nie dostaję programu
      czeskiej telewizji. ba! niektórych rzeczy językowo nie rozumiem (np. programów
      o literaturze, albo dyskusji o muzyce), a lubię (uwielbiam!!:) oglądać
      Przez Czechów odkryłam kilka fantastycznych czeskich zespołów (super
      E.O.S.T.), "na czechach" mogłam obejrzeć np. koncert Manu Chao, Boba Marleya,
      Radiohead, Depeche Mode z rekinkiem :), Coldplay... Sex Pistols :) etc. etc.
      Tylko niektóre naprawdę chciałabym po polsku... Pozazdrościć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka