Dodaj do ulubionych

Spoty na trzy kopyta

    • Gość: kobra dobrze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.04, 13:52
      dobrze napisany tekst, a reklamy są chałowe z kilkoma wyjątkami
      • cptniamo Re: dobrze 27.11.04, 14:06
        A skąd wiesz, że te postępowe zagraniczne nie są chałowe, a wyjątkami są te
        przytoczone w artykule? Podejrzewam, że tzw. "prawda" wygląda mniej więcej tak.
    • Gość: endi Wniosek tak naprawdę jest jeden - dość miażdzący IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.11.04, 18:41
      Polskie reklamy są obłe i nijakie, bo polskie społeczeństwo, konsumenci reklam, są obli i nijacy. Za grosz fantazji, krytycyzmu, ironii czy choćby inteligencji.
    • Gość: Ri Re: Spoty na trzy kopyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 19:21
      Fakt. Większość polskich reklam robi dość przygnębiające wrażenie. Zwłaszcza
      nie lubię tych, które zakładają,że mam jednocyfrowy IQ. Ostatnio podoba mi się
      piwo TATRA z wilkiem uwalnianym z paści i facet, któremu wszystko LOTTO.
    • Gość: Nuta Lotto mi to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 19:39
      Najczęściej podczas reklam idę do WC lub robię sobie herbatę. Lubię reklamy
      zabawne. Lotto - moim zdaniem - jest świetne. I reklamy karmy dla kotów.
    • Gość: Jacek Re: Spoty na trzy kopyta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 27.11.04, 20:53
      Kolejny artykuł niewiele wnoszący do zycia - c cyklu - "o czym by tu jeszcze
      napisać".... Nie widze w reklamach wiele sztuki, mogę za to powiedzieć, ze jest
      bardzo agresywna i nachalna. Niewiele też widzę pozytywnych zalet we
      wszechpotężnej czerwonej łapie zadomowionej coraz bardziej w krajobrazie
      polskiej ulicy. Pasuje to mniej wiecej jak pięsć do oka. Jak zwykle w Polsce
      wygrywa bezczelnosć brawo!
    • Gość: a psik Re: Spoty na trzy kopyta IP: 67.71.97.* 28.11.04, 00:57
      >W efekcie wielu z nas na sygnał przerwy na reklamy odruchowo sięga po pilot,
      by zmienić kanał, dowodząc, że miliony wydane na kampanię, focusy i ekspertyzy
      poszły do kosza<

      wszedzie kazdy przelacza kanal w trakcie reklam czy to jest Polska czy USA czy
      Kanada . Jak pokazuja ostatnie badania w USA reklama telewizyjna jest coraz
      mniej skuteczna
    • Gość: hygropsja Pegaz ma CZTERY kopyta. IP: *.chello.pl 28.11.04, 04:24
      !
      • Gość: Piki Ma też skrzydła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 05:22
        Ale czlowieku, czemu ty nie śpisz???!
        • Gość: mfs Pegaz to typowy pajęczak - ma 6 odnóży... IP: *.arcor-ip.net 28.11.04, 12:24
          • Gość: mfs Error - pegaz to pół pajęczaka :-( IP: *.arcor-ip.net 28.11.04, 12:25
    • Gość: MaciekS Reklama jest tak zasrana jak ta w Gazecie. IP: *.mad.east.verizon.net 28.11.04, 05:44
      Pojawia sie tam gdzie denerwuje i zaslania istotne informacje. Projektowana
      przez bubki bez wyobrazni estetycznej czy wiedzy socjologicznej. Programowana
      przez nieudolnych programistow z umiejetnoscia kodowania gowien we Flash'u.

      Pozdrawiam,
      M.
      Informatyk - maz zawodowego grafika projektanta czasopism o miedzynarodowym
      zasiegu... oczywiscie za granica.
    • Gość: kapuś LAYS = RODZIC TO SZPICEL IP: *.telprojekt.pl 28.11.04, 21:50
      Czego uczy reklama Lays-ów?TEGO ŻE RODZIC SZPIEGUJE CÓRKĘ,CZYLI
      SZPICEL,KAPUŚ ,NKWD-zista,ubek,sbek brawo koncern tak
      uczcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: galgan a ja sr*m na reklamy IP: *.client.comcast.net 29.11.04, 05:57
        jak one leca to ja dlubie w nosie,
        reklamy wypie*dalac z telewizji!!!
    • Gość: Emeryt Dziekuje Ci Komuno, ze nie bylo kretynskich reklam IP: *.client.mchsi.com 29.11.04, 07:23
    • Gość: maruda Propaganda IP: *.gdynia.mm.pl 29.11.04, 08:41

      Pozytywnym polskim przykładem jest kampania Heyah, w której też okazano zaufanie
      propozycjom agencji G7 (częściowo z braku czasu, bo przygotowywano ją w pośpiechu).

      ***************************

      A więc kampania Heyah może też być kampanią autoironiczną.

      Pisze Orliński, że polski odbiorca traktuje reklamę poważnie. W istocie, tak
      chyba jest. Dlaczego? Bo większość odbiorców mało obchodzi wizerunek i sprzedaż.
      Prawdopodobnie spora część chciałaby, aby dobry spot gwarantował przede
      wszystkim jakość produktu. Ale prywatne badania rynkowe kosumentów wskazują na
      coś wręcz odwrotnego: towary niereklamowane nie ustępują jakością, a częstokroć
      przewyższają te z bilboardów.

      Tak więc powstał rynek reklam tworzonych sobie, a muzom. Wiele z nich jest
      całkiem sympatycznych, dowcipnych itp. Co z tego, kiedy odbiorca, próbując
      interpretowć ich przesłanie, krąży myślami wokół sceny malowania plakatu Stalina
      z filmu "Zezowate szczęście". Reklama to propaganda. Tyle, że mniej siermiężna
      od tej bolszewickiej.

      Być może tu leży przyczynek sukcesu Heyah. Choć może też leżec w zwykłej dziurze
      popytowej.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka