Gość: Ble ble Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 23:04 Jeśli już, to dwaj pierwsi - IMHO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rosmam Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 05.12.04, 23:01 Oh...Jacek Sobala...To były czasy!Uwielbiałam jego audycje!Zawsze starałam się ich słuchać...super byłoby gdyby wrócił...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jon Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 19:39 Sobalę oglądam i słucham w Pulsie Wieczoru - ale jest prowadzącym, w Toku był świetny - kontrowersyjny, dowcipny, czasem arogancki, ale to było żywe radio. To se ne wrati. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grendel Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 00:09 Oj to były czasy, człowiek był prawie uzależniony od tego radia, prawie od rana do wieczora w domu, pracy, samochodzie na spacerze z psem - tok fm, oczywiście z przerwą na jak dla mnie nie zjadliwą panią Laszuk, a teraz o zgrozo tylko ona ze starego składu została - koszmar! Zresztą Sokołowski też był fatalny. A pamiętacie pana Eugeniusza od upadłych aniołów ;) łezka się w oku kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.acn.waw.pl 14.12.04, 16:16 Tez bardzo tesknie za programami Jacka Sobali. Pozdrowienia dla wszystkich Jego fanow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.mega.com.pl 09.12.04, 11:29 Pamiętamy, pamiętamy nawet tych "uzupełniających" np. Pawła Piszczyka, pościgowca Pyzę... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.funkulo Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow 09.12.04, 19:46 A tak na marginesie - wie ktos co sie dzieje z Waldkiem Oginskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.mega.com.pl 10.12.04, 09:53 Pisałem o Waldemarze Ogińskim 2 tygodnie temu na głównym forum. Właściwie nazywa sie Waldemar Dziak. Jest teraz profesorem (za starego TOK-u był doktorem) politologii i wykłada na uczelni Collegium Civitas. Właśnie 2 tygodnie temu proponowano wysłać na Ukrainę delegację, która miała pomóc opozycjonistom w wielu różnych kwestiach i w jej składzie był wymieniany. Chyba nie pojechali. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius funkulo Re: Waldermar Ogiński, Jacek Sobala, Igor Sokołow IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 20:26 Dzieki za info i rowniez pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Falanga1 Przestańcie już, bo sie popłacze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 21:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptok Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 21:47 to popłaczemy sobie razem nasze radio już ni e wróci ja sobie marzę tylko o powtórkach miedzy 4 a 6.00 rano zdzierżę nawet guru od ufo, byle coś gadało marzenie de minimis jestem z tych najstarszych słuchaczy, bo jescze pamietam info-radio (tok fm nazwalo się potem) ale kóry to był rok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. IP: *.mega.com.pl 13.12.04, 10:14 O ile się nie mylę, to nowy Tok istnieje od jesieni 2002, stary Tok trwał 2,5 roku od 1.IV.2000, Info-Radio wcześniej. Smutno mi Boże! Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz-adam Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. 11.12.04, 01:20 już płaczę brakuje mi rozmów Darka Bugalskiego, a o Sułtanach nocy nie wspomnę przeżyłbym nawet Marię Czarnecką choć niekoniecznie zastanawiam się czemu radio nie zmieniło nazwy bo zmianie profilu stacji np na AGORA FM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. IP: *.mega.com.pl 13.12.04, 10:01 Przy "TOK-u" można "potokować" słuchaczy, a przy "Agorze"... No sam widzisz! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
menuda Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. 18.12.04, 15:13 W 1998 i 1999 przyznaję się byłam uzależniona od TOK FM.Rano pan Ogiński wykrzykujący jakieś często kontrowersyjne opinie- uwielbiałam go, choć czasem mnie wnerwiał. Potem panie Czarnecka i Paulina Radzińska rozprawiające o babskich sprawach,pan Sobala gadał o polityce. Wieczorem nieodżałowany pan Darek Bugalski i jego rozmowy wieczorne o seksie, Argentynie i różnych innych rzeczach, których niestety już nie pamiętam.Potem był jeszcze ten obywatel Burkina Faso, opowiadający o żonie Sabinie i śpiewający piosenkę "ja jestem Czarny Zorro, roboty mam w Polsce sporro. Ja jestem czarny Janosik, dobrego chcę zrobiś cosik. I będę bronił rencistów i emerytów i słabych, każdego kto serce ma czyste, mężczyzn, homo i baby..." Smutny był ten dzień, gdy dowiedziałam się, że prawie wszyscy odchodzą. To było najlepsze radio. Teraz już nie słucham TOK FM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mana Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 20:10 tak, Obunakuki był świetny, pamiętam też Anię Maruszeczko, pogodną, miłą i jej pożegnanie z Tok Fm - jakaś pani zazwoniła i powiedziała "długo się pani wkradła w me serce, ale teraz strasznie będzie mi pani brakować". Słuchałam też pożegnalnego programu Darka Bugalskiego, roniłam łzy. To było radio przyjazne słuchaczom, czekam na reaktywację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ble ble Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 22:31 > To było radio przyjazne słuchaczom, czekam na reaktywację. Zmartwię Ciebie, siebie i innych fanów prawdziwego Tok FM. Jak wiemy, wielki Babilon na mamonie stoi. W tamtym czasie cała paleta współwłaścicieli nie była pewna, czego chcą i kto ma ile płacić (to oczywiście opis skrótowy). Teraz jest już wszystko podzielone. Nic, co dzieje się na antenie obecnie nie jest przypadkowe. Nic. Na wszystko był plan. Nawet wysoki deputat mniejszości seksualnej przed mikrofonem jest zamierzony, nie wspominając o określonym garniturze współpracowników i gości komentatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacio Re: Przestańcie już, bo sie popłacze. IP: *.aster.pl 18.12.04, 22:50 Ble, ble ma racje. Cala historia TOKFM to biznes i .... no nie chce rozwijac czesci tematu. W kazdym razie, caly I etap t.zn. autentyczna mozliwosc wypowiedze nia sie kazdego na antenie bylo czyms nadzwyczjnym i musialo "chwycic" sluchaczy tymbardziej, ze dziennikarze byli nowi, oryginalni i blyskotliwi. Tak zdobyto klientele - i oto chodzilo. Drugi etap /ma miejsce obecnie/ - zalatwiamy sprawe a, ze 20% przestanie sluchac - nie ma znaczenia. Dalsze 30% jest zla ale slucha z "przerwami". Pozostalo 50%, a to jest pewnie kilkaset tysiecy ludzi slucha z przyzwyczajenia. Tak jest moim zdaniem i wielu innych uczonych. Odpowiedz Link Zgłoś