Dodaj do ulubionych

Wigilia pana Dickensa

IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 24.12.04, 04:12
buhahaha 100 funtow to ja zarabiam dziennie. Jestem wielki. Wiekszy od Dickensa.
Obserwuj wątek
    • Gość: MilesTeg Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.toya.net.pl 24.12.04, 07:25
      Twoje 100 a jego 100 to jak leciutkie pierdnięcie do wielkiego bąka.
      Przeszacuje sobie wielokrotnie wartość ówczesnych 100 funtów. Chyba nieco
      zmalejesz :).
      • gandalv Którego z polityków obsadzilibyście w roli Scroog 25.12.04, 21:34
        ea ???
        Mama mówi,że w Polsce praktycznie nadaje się każdy :) Trzeba by tylko ruszyć
        ich sumieniami, ale to jużinna para kaloszy.

        Pozdrawiam
        Gandalv
        Horoskop 2005
    • Gość: Marek Treść Twojegoposta mówi o Twojej wiedzy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 09:17
      Wiele - o niewielkiej. To były całkiem inne funty. A początek - o Twojej
      kulturze. Raczej nawet o jej braku.
    • Gość: anty nasty Głupota jest wieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:43
      Poziom glupoty w tym kraju staje sie niebezpieczny.
    • Gość: muka! pan Scrooge? IP: *.chello.pl 24.12.04, 11:43
      Post bardzo w klimacie "Opowieści wigilijnej". Jeśli te głupie 100 funtów jest
      dla ciebie takim powodem do ekscytacji w taki akurat dzień, to uważaj żeby
      wieczorem nie odwiedziły ciebie trzy duchy świąt ;)
      • Gość: e Re: pan Scrooge? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.12.04, 12:00
        właSnie!!!!!hhahahhaha
      • Gość: Nasty Re: pan Scrooge? IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 24.12.04, 14:17
        hmm trzy duchy swiat? Zazdrosc, kompleks, zawisc ??? Tak, tak jak sie siedzi w kraju to o F2200 pm mozecie sobie tylko pomarzyc. Nie jestem wcale Scrooge, poniewaz w prezencie daje PowerBooka G4 o wartosci F1800 ha, was to nie stac byloby na oplacenie podatku od podarunku :))) Wesolych biednych swiat w Polandii.
        • Gość: muka! Re: pan Scrooge? IP: *.chello.pl 24.12.04, 15:11
          No czystej wody idiota! I na dodatek nie zna Dickensa :)))
        • Gość: biedny z Polski Re: pan Scrooge? IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.12.04, 15:12
          Cóż wiele można by Ci odpowiedzieć,że i Ciebie nie stać by było na opłacenia
          podatku od prezentów ludzi naprawdę bogatych ale powiem krótko: żal mi Cię niby
          bogaty, biedny człowieku...
        • Gość: czarny Re: pan Scrooge? IP: 213.94.228.* 25.12.04, 14:22
          Po co kupujesz komus powerbook-a ?
          ani na tym pracowac, ani pograc.
          To dziecko, ktore dostanie prezent ucieszy sie na poczatku,
          a dopiero potem Cie przeklnie..
          jak tak rzucasz kasa, to nie mogles komus w tej biednej Bolandzie dac ze 100,
          zeby Ci podpowiedzial co kupic ?
          Wyszlo by pewnie o 800 taniej a i dzieciak by mial komputer a nie zludzenia.
          Nie pisze z zazdrosci, zawisci i innych takich, mam kilka razy wiecej niz te
          twoje 100 dziennie na reke.
          Po prostu mnie koles oslabiles...
          Pierwsza pensja ? Na budowie ? Zdjeli cie z dworca po paru miesiacach ?..
          ech...

        • Gość: bounty_hunter Re: pan Scrooge? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 16:32
          Jesli dla ciebie najwazniejszy jest ten drogasny prezent, to lepiej nie obchodz
          swiat Bozego Narodzenia. Nie ma to sensu
    • Gość: Lett Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 15:52
      I o wiele głupszy...
      • Gość: Nasty Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 24.12.04, 16:18
        Nie dziwie sie tego typu komentarzom, poniewaz gdybym nadal mieszkal w Polsce, to byc moze w ten sam sposob traktowalbym kazdego, komu sie powiodlo. Coz, takie jest zycie. Kazdy jest Dickensem swego losu.
        • Gość: rupi Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.chello.pl 24.12.04, 16:34
          Słuchaj, strasznie mi ciebie żal. Musisz mieć potworne kompleksy. Raz że
          dowartościowujesz się w tak durny sposób, dwa że robisz to akurat w takim dniu.
          Nie wiem czy jesteś osobą bezgranicznie głupią czy tylko frustratem którego
          bawią takie prowokacje. Ale jedno powiedzmy sobie wprost. 2200 funtów
          miesięcznie zrobi może na kimś wrażenie po przeliczeniu PLN i odniesieniu tego
          do polskich warunków, ale w Zjednoczonym Królestwie to taka sobie pensyjka.
          Owszem, znośna, ale żaden sukces. Więc wsadź sobie w d... te buraczane posty i
          idź ciułać kolejny funty, podczas gdy my będziemy przez dwa dni świętować :)))

          PS. Latam często do Londynu i dziennie puszczam tam na same płyty więcej niż ty
          w ciągu tego dnia zarobisz. Więc nie opowiadaj tu jakichś bzdur o sukcesie.
          Głupio mi że zniżyłem się w tej polemice do twojego poziomu, ale z takim
          burakiem widać inaczej nie można.
          • Gość: Nasty Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 24.12.04, 18:00
            Oczywiscie, ze za te pieniadze to w Londynie jestem malym misiem.
            Samo wynajecie studio flat kosztuje mnie ok. 1000 z rachunkami,
            ale za to II strefa. Gdyby moja dziewczyna nie zarabiala F1800 pm
            to byloby tak sobie. I odpuscie sobie durne komentarze w stylu:
            to gdzie ona pracuje? Oboje zatrudnieni jestesmy w firmach
            konsultingowych w City.
            Zazdrosc was zzera, ze inni maja wiecej od was. Trzeba bylo skonczyc
            dobre polskie darmowe uczelnie, nauczyc sie perfekt angielskiego, ale
            wiekszosc z was wybrala prace ficzyczna za 800 PLN miesiecznie lub inna
            Biedronke. Dalej glosujcie na SLD :))) Merry Christmas !!!!
            Caly czas mam wesolo i to nie tylko w swieta. Wystarczy, ze poczytam
            co sie dzieje w tej biednej Polsce :))) ho ho ho ho
            • Gość: bizon Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.net81-65-117.noos.fr 24.12.04, 18:39
              kretyn jestes, koluniu nasty, siedz sobie w tym studio flat za F1000 pm z
              rachunkami, naucz sie wyslawiac po polsku i ciesz sie, ze jestes tak wspanialy
              i ze ci, ktorzy Ci odpowiadaja to nieudaczniki zyciowe i inne gumisie...
            • Gość: cleo Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.aster.pl 24.12.04, 22:14
              100 funtow? to maja byc pieniadze? gosciu, bujaj sie:0 ja w PL zarabiam 800-
              1000 zl na dzien, OBOK regularnej pensji+premie. Boze, co za buraki tu
              wyrastaja, gosciu siedzi sobie w slipach, podzera golonko, stara sie podjudzic
              ludzi (co u nie wychodzi-najwyzej smiech wzbudza)... ale zenada, i jeszcze
              chwali sie 100 funciakami na dzien, tyle to ja na podpaski wydaje w kraju:)
              Buraku malowany, jakbys na mnie trafil, nawet nie dalabym ci swoich butow do
              wyczyszczenia, na pewno byc spartolil)
              • Gość: Nasty Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 24.12.04, 22:27
                Cleo, ale ty pracujesz w zupelnie innej branzy. Ja nie sprzedaje sie za rogiem za marne 1000 PLN dziennie. Zadna praca nie hanbi, ale na twoim miejscu przyjechalbym do Londynu. Tutaj mozesz zarobic kilka razy wiecej. Pytaj o prace w klubach na Soho albo Mayfair.
                • Gość: bubu Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.acn.waw.pl 24.12.04, 22:32
                  oh PROWOKATOR ! :)
                  a wszyscy się wkręcają :)))))
                  WESOŁYCH ŚWIĄT !
                  :)
                  • Gość: Nasty Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 25.12.04, 00:11
                    bubu, Wesolych Swiat
                    !Feliz Navidad y Prosperoso Ano Nuevo!
    • Gość: rosomak Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.238.89.198.adsl.inetia.pl 24.12.04, 22:33
      Tak nasty, jesteś większy od Dickensa - BAŁWAN.
    • Gość: Beno Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 00:55
      Patrzcie, już wówczas było piractwo intelektualne.
      • Gość: non Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 25.12.04, 01:45
        - co do piractwa to sie nawet troche zdziwilam! ze na taka skale, ze biedny
        dickens..ech..
        - panie nasty i co panu po temu?po tych funtach co panu?po pisaniu takich bzdur
        w taki dzien co panu? od siebie powiem tak, jesli uj jest dobra, darmowa polska
        uczelnia, a kierunek na ktorym jestem uwaza sie za prestizowy( prawda jakz
        wykle obok, ale nie o tym teraz) i jesli angielski na poziomie cae plus pobyt w
        kraju mozna szybko "make perfect" to niewiele sie roznimy w sprawach
        wyksztaleceniowych.ale mi nigdy by nie przyszlo do glowy napisac na forum, jaka
        ja nie jestem hojna, co i za ile kupuje w ramach prezentu i przede wszytkim nie
        przyrownywalabym pisarstwa w kraju z firma consultingowa na obczyznie :p ja
        jestem w Polsce, nie plawie sie w mamonie, prezenty robie recznie (hand-made,
        znacie takie tam?)i ciesze sie ze nie mam na kupne, bo z czlwoieka taki len, ze
        gdybym miala, to bym kupowala, co by obnizylo drastycznie wartosc...hojnosc nie
        objawia sie w ilosci wydawanych pieniedzy na prezenty...czy ja panu czegos
        zasdroszcze?czy jestem zawistna?czy mam kompleks?cholera moze mam i nie wiem o
        tym :p moze bym chciala zarabiac krocie, ale wypieram to ze swojej swiadomosci?
        moze taki ze mnie psycholog jak z pana dickens? kompleks, taaaaa, powoli
        zaczynam sie wstydzic Polakow na obczyznie, a paradoksem jest to, ze podobno Wy
        sie wstydzicie nas :p
        moja mama stoi obok mnie i prosi bym pozdrowila tego do ktorego pisze,
        pozdrawiam wiec
        • Gość: Nasty Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 25.12.04, 14:49
          Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.acn.waw.pl

          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Gość: bubu 24.12.2004 22:32 + odpowiedz


          oh PROWOKATOR ! :)
          a wszyscy się wkręcają :)))))
          WESOŁYCH ŚWIĄT !
    • Gość: wt Re: Wigilia pana Dickensa IP: *.dyn.optonline.net 25.12.04, 17:14
      Taaaaak.... bardzo to smutne. Niby rodacy a w taki dzien skacza sobie do oczu z
      powodu zasranych kilkuset funtow i tego gdzie kto mieszka i co robi.
      czy to naprawde takie wazne ???????!!!! Przeciez wszystkim nam tak naprawde
      chodzi o to samo. Kazdy szuka swojego szczescia i idzie do niego wlasna droga,
      ktora czasem wiedzie przez Londyn, czasem przez Nowy Jork a czasem przez
      Pacanow.
      I co z tego ???!!! Zamiast sie wybrzuszac ile to zarabiasz podaj reke temu co w
      potrzebie i nie sraj w swoje gniazdo.... moze juz teraz na zawsze byle gniazdo
      ale jednak.....
    • gandalv Którego z polityków obsadzilibyście w roli Scrooge 25.12.04, 21:26
      a ???
      Mama mówi, że w Polsce praktycznie nadaje się każdy :) Trzeba by tylko ruszyć
      ich sumieniami, ale to jużinna para kaloszy.

      Pozdrawiam
      Gandalv
      Horoskop 2005
    • Gość: Staszek Wiraszka Re: Wigilia pana Dickensa IP: 69.158.157.* 26.12.04, 06:16
      Jestes, nasty fucking asshole. That's right.
    • Gość: Jan Plusy "Wigili pana Dickensa" IP: *.ibch.poznan.pl 27.12.04, 15:01
      Sadzac po postach, ich ilosci - wiele ludzi jeszcze czyta K.Dickensa !!! kto by
      pomyslal ze znajdzie sie ze 20 osob ktore wiedza kto to byl Dickens i czytali
      jego teksty i w Swieta pisza do niego komentarze. Przy okazji - czy sa gdzies
      FF do Dickensa ? moze ten gosc z UK ma na nie jakies namiary (moga byc po
      angielsku, - potrafie czytac chociaz bardzie sie wzywczailem do amerykanskiego)?
      dobrze by by bylo poczytac cos "starego" na nowo w Swieta. Milego dnia !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka