Dodaj do ulubionych

Jest cała ziemia samotności

10.12.04, 06:32

Jest cała ziemia samotności
i tylko jedna grudka Twojego uśmiechu
jest całe morze samotności
twoja tkliwość nad nim jak zagubiony ptak
jest całe niebo samotności
i tylko jeden w nim anioł
o skrzydłach nieważkich jak twoje słowa

Obserwuj wątek
    • edzioszka jestem teraz i 10.12.04, 09:17
      jestem mu naprzeciw i wiem, że on jest naprzeciw mnie.. tak patrząc na siebie w
      skupieniu - czynimy teraz.. jeśli kwiat - to obco, jeśli uśmiech - obojętnie..
      słońce z nieba odeszło na palcach.. skarżył się, że go zdradzam - dureń!
      • miltonia Re: jestem teraz i 10.12.04, 22:42
        Bo zdradzalas Eda, taka jest prawda.
        • aniela Re: jestem teraz i 10.12.04, 22:46
          aha, taka jest prawda a taka jest g* prawda (c: m. swietlicki czy okolice)
          • miltonia Re: jestem teraz i 10.12.04, 22:50
            G* prawda jest jeszcze gorsza.
            • aniela Re: jestem teraz i 10.12.04, 22:54
              aha. gorsza prawda, tylko prawda czy sama prawda?
              • oldpiernik Re: jestem teraz i 11.12.04, 12:03
                gorzka prawda....
                samotność we dwoje
                najgorsza z samotności
                popatrz, drzewa i kwiaty, trawa i rzeka...
                nie patrz na mnie, patrzmy razem
                • aniela Re: jestem teraz i 11.12.04, 14:22
                  Miltonia, gupio tu wygladamy tak jednolinijkowo o bez rymu bialego
                  • kanuk Re: jestem teraz i 11.12.04, 16:06
                    a gorzka czekolada lepiej smakuje we dwoje :)
                    • oldpiernik Re: jestem teraz i 13.12.04, 17:07
                      tylko trzeba brać lepszą połowę
                      • miltonia Re: jestem teraz i 14.12.04, 09:32
                        Aniela, a nie lubisz glupio wygladac? Bo ja tam uwielbiam.
                        Lepsza polowa gorzkiej czekolady to slodkie jej nadzienie.
                        • oldpiernik Re: jestem teraz i 15.12.04, 13:24
                          nie lubię nadziewać się na słodkie nadzienie
                          każdy ma swoją połowę lepszą

                          mniam
    • edyseja próbowałem Cię rzucić 21.02.05, 21:07
      - nie przeczę, zamykałem ten rozdział przynajmniej sto razy i budzę się
      codziennie obok Ciebie.. mijają lata - tracisz dumę, dziecko płacze więc nie
      wychodź nigdzie z domu.. masz całe swoje dzieło wprost przed sobą.. dobranoc
      kochana - mam nadzieję, że było Ci dobrze.. łóżko jest wąskie lecz me ramiona
      szeroko otwarte.. oto jak pracuję na Twój uśmiech..

      (by Cohen)
      • kanuk Re: próbowałem Cię rzucić 22.02.05, 15:57
        Cohena sie teraz widuje w Nowym Swiecie ,
        jak kiedys Gierka na Nowym Swiecie :)
        przechodzien w plaszczu z postawionym
        kolnie j'aime
        kiedy ide ulica jego dziecinstwa ...
        • oldpiernik Re: próbowałem Cię rzucić 23.02.05, 08:47
          odchodzę
          rzuciłem przez ramię
          i odszedłem od zmysłów
          inaczej nie umiem


          OLDPOPRÓBIE
          • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 23.02.05, 10:51
            czy to radio mlodych artystow?
            • oldpiernik Re: próbowałem Cię rzucić 24.02.05, 08:08
              targowisko sztuk porzuconych
              • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 24.02.05, 08:58
                piszecie do mnie?

                Szuflada.
                • kanuk Re: próbowałem Cię rzucić 24.02.05, 11:28
                  Piszemy. Taka z dwoma ślicznymi rączkami ?
                  • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 24.02.05, 11:43
                    i cale w srebrze (re raczki)
                    • kanuk Re: próbowałem Cię rzucić 24.02.05, 12:13
                      czy to nie biale zloto aby ?
                      • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 24.02.05, 13:50
                        nie sa biale. srebrne sa przeciez.
                        • kanuk Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 13:35
                          dla mnie platynowe. wzrok niedoskonaly taki mam.
                          • miltonia Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 15:18
                            Czyzby aniela mieszala rekami zaprawe, ze niedowidziawszy, platynowemi Ci sie
                            zdaly?
                            • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 15:59
                              yyyy naprawde nie widzicie NIC czerwonego?? (hyyh jak to dobrze ze sciany sa
                              cztery ;)
                              • miltonia Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 16:46
                                Ktos ma przekrwione oczy i nosek od nadmiaru trunkow?
                                • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 16:53
                                  a Wam to sie wszystko z jednym kojarzy, no
                                  • behemot.to.kot Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 17:14
                                    nos czerwony od tego? no wiecie...
                                    • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 17:23
                                      hehe znaczy wszystkim kojarzy sie z jednym, choc kazdemy z innym. to dziala
                                      podobnie do gluchego telefonu :)
                                      • behemot.to.kot Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 17:37
                                        pogubiłem się troszeczkę, więc zapytam wprost:
                                        co działa podobnie do głuchego telefonu: czerwony nos, seks czy alkohol?
                                        • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 17:41
                                          qwszystkie te trzy rzeczy ale tylko jednoczesnie. wlasciwie zadziwiajaca jest
                                          kontrukcja takiego telefonu, gdy sie temu spokojnie przyjrzec. a ja wlasnie
                                          jestem sopkojna.
                                          • behemot.to.kot Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:02
                                            czy chodzi o czerwony telefon? zawsze myślałem, że używa się go właśnie w
                                            sytuacjach od spokoju odległych
                                            • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:11
                                              to zupelnie jak z blekitna linia.

                                              w dalszym ciagu uwazam jednak, ze temat od nas odbiegl.
                                              • behemot.to.kot Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:17
                                                jaki temat i dokąd odbiegł? bo niedługo też idę, to może spotkam. coś
                                                ewentualnie przekazać>?
                                                • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:23
                                                  co Autor (watku) mial na mysli. temat na prawo (od osnowy) odbiegl.
                                                  ic z bogami.
                                                  • kanuk Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:28
                                                    co Autor podtytulu mial na mysli, chyba?
                                                    co autor watku ,to przeciez z a(t)mosfery wyszlo.
                                                  • aniela Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:32
                                                    nene, nic z tego nie wyszlo, moim zdaniem ;)
                                                  • edzioszka Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:31
                                                    yhm, w pokoju ić i nie grzesz więcej.. kochaj albo rzuć (no co? tematem
                                                    przewodnim lewej odnogi wątku zmierzającej na prawo są rzuty) ;)
                                                  • behemot.to.kot Re: próbowałem Cię rzucić 05.03.05, 18:40
                                                    to prawdę rzekłszy rzuca zupełnie nowe światło na twórczość LC -
                                                    nie "traktowałem" jej nigdy w kontekście sportowym
                                                    a poza tym nie wolno się żegnac w ten sposób
                                                  • kanuk Jest cała ziemia samotności 05.03.05, 20:06
                                                    Jest cała ziemia samotności
                                                    i tylko jedna grudka Twojego uśmiechu ?
                                                  • oldpiernik Re: Jest cała ziemia samotności 08.03.05, 10:58
                                                    złoty samorodek na dnie rumowiska
                                                  • kanuk Re: Jest cała ziemia samotności 08.03.05, 11:09
                                                    znaczy i tak trzeba miec szczescie ,aby znalezc.
                                                  • aniela Re: Jest cała ziemia samotności 08.03.05, 11:11
                                                    czasem trzeba miec szczescie zeby sie nie potknac o to ;)
                                                  • viki2lav Re: Jest cała ziemia samotności 11.03.05, 14:08
                                                    a czasem zeby zacisnac wystarczy by nie wyjsc z siebie. do nikad
                                                  • miltonia Re: Jest cała ziemia samotności 11.03.05, 15:12
                                                    Gorzej, gdy jest sie szczerbatym, wtedy nie ma rady na to wyjscie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka