Gość: kotek mamrotek IP: *.crowley.pl 14.01.05, 23:14 Teamy? Tera K... My! Za budżetową kasę najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mogo Re: Teamy artystek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 12:24 Boże, co za prostak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prywaciarz SZTUKA WSPÓŁCZESNA TYLKO ZA PRYWATNE PIENIĄDZE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 13:52 - Zespołowi łatwiej jest starać się o DOFINANSOWANIE niż osobom prywatnym - mówi Magdalena Ujma. Ten cytat streszcza istotę "sztuki feministycznej' oraz "sztuki nowoczesnej" w ogólności. Czytam, że minister kultury ma w tym roku 4mln zlotych na zakup współczesnych 'dziel sztuki" Nie istnieja kryteria oceny wartości "współczesnego dzieła sztuki". O wartości wytworów tejże sztuki decydują więc ministerialne i inne "komisje wzajemnej adoracji" przyznajace fundusze swoim pupilom. "Sztuka współczesna" jest parawanem za którym trwa zużywanie publicznych pieniędzy przez ustosunkowane osoby prywatne. Dlatego uważam, że "SZTUKA WSPÓŁCZESNA" MUSI BYC FINANSOWANA WYŁĄCZNIE ZE ŚRODKÓW PRYWATNYCH INWESTORÓW. NALEŹY WYDAĆ ZAKAZ ZAKUPYWANIA ZE SRODKÓW PUBLICZNYCH JAKICHKOLWIEK PRODUKTÓW ARTYSTYCZNYCH LICZĄCYCH MNIEJ NIŹ 50 LAT. Jeśli Panie Jarecka i Rottenberg mają ochotę oglądać wyroby Pani Kozyro, Nieznalskiej lub występy jakiejś grupy feministycznej to proszę, niech finansuja je z własnej kieszeni. ŻĄDAM PRYWATYZACJI 'SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ" - RELIKTU PRZESZŁOŚCI WYSYSAJĄCEGO PUBLICZNE PIENIĄDZE TAK SAMO JAK WYSYSA JE PKP I INNE KOMUNISTYCZNE DINOZAURY Odpowiedz Link Zgłoś
kolorka2 prywaciarzu zarzuć błędny trop 15.01.05, 17:27 Prywaciarzu zaklinam cię, przestań zajmować się sztuką. Nie znasz się na niej. Nie masz nic na jej temat do powiedzenia. Wydaje ci się że mówisz mądrze - w rzeczywistości bełkoczesz. Oszczędź sobie wstydu. Nie wiedzieć nic o sztuce to żadna hańba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prywatnainicjatywa Re: prywaciarzu zarzuć błędny trop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:21 kolorko2, zwróć uwagę: ja nie interesuję się 'sztuka nowoczesną" tylko publicznymi pieniędzmi, ktore w niej toną. Twoja agresywna reakcja jest czymś co dało sie przewidzieć. Tak jest zawsze, gdy ktoś z zewnątrz pyta o sprawy finansowe dotyczące "sztuki współczesnej" Mówią mu tak jak Ty, że sie nie zna na tej sztuce. Na "sztuce współczesnej" znają się jedynie jej producenci i wyznaczone przez ministra 'komisje wzajemnej adoracji" lansujace swoich pupilów. Zatem tym bardziej nieuzasadnione jest finansowanie ich wyrobów ze srodków publicznych. I proszę Cię, nie mów mi, że fizyki teoretycznej także nikt nie rozumie poza fizykami - a jednak, słabo bo słabo, jest finansowana. Tylko mega-megalomania pozwoliłaby jakiemukolwiek producentowi wyrobów pn. "sztuka współczesna" odwolywać sie do takiego porównania Odpowiedz Link Zgłoś
kolorka2 Re: prywaciarzu zarzuć błędny trop 15.01.05, 22:09 Nie wykazałam reakcji agresywnej. Sztuka ma wartość obiektywną, ale żeby ją docenić i określić, potrzebni są ludzie kompetentni - opinie osób "z ulicy" zazwyczaj nie mają większej wartości. Koła adoracji znane sa w historii sztuki od zawsze - nie ma mozliwości by je zlikwidować, nie ma też podstaw by przypuszczać że w obecnej Polsce lansuje się "złych" artystów. Nawet jeśli tak jest - oceni to historia, nie laik (bez aluzji osobistych). uważam że w naszym kraju pieniądze wydaje się na najrozmitsze zbędne i niepotrzebne rzeczy, a dotowanie sztuki pozostaje najmniej istotną (i najmniejszą w sensie ilościowym) pozycją rachunkową. I bez względu na to, jak trudno jest w to uwierzyć - są grupy i jednostki, którym sztuka współczesna jest potrzebna. Potrzebna prawie tak samo jak jedzenie i woda. Większość uważa ją za zbędną, ale jak dowodzą liczne przykłady - większość niekoniecznie ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prywaciarz Re: prywaciarzu zarzuć błędny trop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 10:09 Czytam: "są grupy i jednostki, którym sztuka współczesna jest potrzebna. Potrzebna prawie tak samo jak jedzenie i woda." Nie przeczę. Jednak jedzenie i wodę kazdy kupuje sobie za własne pieniadze. WIELU ARTYSTÓW UTRZYMUJE SIĘ ZE SPRZEDAŹY SWOICH PRAC A NIE ZE STYPENDIÓW I ZAPOMOG. MECENASEM PRAWDZIWEGO ARTYSTY NIE MOŹE BYĆ PANSTWOWA KOMISJA WZAJEMNEJ ADORACJI ROZDZIELAJACA NIE SWOJE LECZ PUBLICZNE PIENIĄDZE. Jest to najbardziej zgubna, demoralizujaca tworców forma mecenatu sztuki, bowiem POZORNIE opiera się na kryteriach obiektywnych a w istocie na osobistych upodobaniach członków komisji, ktorzy nie ponosząc ani ryzyka ani odpowiedzialności finansowej za swoje wybory wcale nie muszą martwic się czy sztuka ktorą dofinansowują przetrwa próbę czasu. Często kierują się oni ideologią, polityką, własnym, ubijanym na boku, "przy okazji" interesem a nie kryteriami artystycznymi. Prywatny inwestor dzialajacy na rynku sztuki nie ma tego rodzaju wad. RYZYKO INWESTOWANIA W SZTUKĘ MA PRAWO PODEJMOWAĆ WYŁĄCZNIE TEN, KTO WYKŁADA WLASNE, A NIE PUBLICZNE PIENIADZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: kolorko zajmuj się sztuką za SWOJE pieniądze IP: *.it-net.pl 16.01.05, 10:48 niechaj sobie kwitnie sztuka uprawuiana przez m.in. grono psudoartystow(ek)ale wylacznie za ich -oboj etnie własne czy sponsorów -pieniądze. Nie zyczę sobie finansowania cwanych bab rodzących jaja na scenie swego pseudo-artystycznego teatrum z publicznej kasy !!! Tylko tyle i jeszcze wmawiania przyzwoitym ludziom że są cwiercinteligencją bo nie doceniają genitaliow na krzyżu spłodzonych przez -jakże lansowaną np przez GW -wydmuszkę .Proszę bardzo- niechaj istnieją rozmaite trendy w sztuce wspolczesnej, ale NIE obowiąZKOWO FINANSOWANE PRZEZ CAŁE SPOŁECZEŃSTWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Król jest nagi! 16.01.05, 11:03 Gość portalu: an napisał(a): > niechaj sobie kwitnie sztuka uprawuiana przez m.in. grono psudoartystow(ek) >ale > wylacznie za ich -oboj etnie własne czy sponsorów -pieniądze. Nie zyczę sobie > finansowania cwanych bab rodzących jaja na scenie swego pseudo-artystycznego > teatrum z publicznej kasy !!! Tylko tyle i jeszcze wmawiania przyzwoitym > ludziom że są cwiercinteligencją bo nie doceniają genitaliow na krzyżu > spłodzonych przez -jakże lansowaną np przez GW -wydmuszkę . I na tym polega problem - całe rzesze tzw. "wykształconej publiczności" dały się intelektualnie sterroryzować pseudo artystycznej awangardzie, i teraz muszą pochylać się z czcią nad byle grepsem wymyślonym przez jakieś idiotki, a każdego, kto owej czci nie podziela neutralizują przy pomocy stwierdzenia "nie znasz się na sztuce nowoczesnej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giana Taurr Larga a ja lubie mezczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:16 rzadam rownosci dla mezczyzn i KOBIET !!!. GDZIE JESTES SztUKO ?. www.gianataurrlargaart.webpark. pl Odpowiedz Link Zgłoś