toporowa
20.03.05, 09:55
straaaaaaaasznie wydumaaaaany tekst.
Jedynym konkretem w tej wizji muzeum jest postulat o powołanie dyrektora.
W wielkim, kosztownym i pustym gmachu bedzie siedzial Zagraniczny Dyrektor.
Kto wie, czy nie była by to najcelniejsza alegoria sztuki współczesnej!