Dodaj do ulubionych

casus Doctor

IP: *.iel.waw.pl 22.03.05, 13:18
Czytuję sobie różne wypowiedzi Formumowiczów, czasami (rzadko) sam coś
napiszę. Z jednymi wypowiedziami się zgadzam, z innymi nie. Jest wolność
słowa i każdy może mówić i pisać w zasadzie co chce. Nie mogę natomiast
strawić wypowiedzi "Doctor"a. Jak zauważyłem, innych Forumowiczów (nawet tych
mających podobne poglądy do "Doctor"a)jego wypociny też wkurzają.
Dlatego mam taką propozycję, nie odpowiadajmy nigdy na wypowiedzi "Doctor"a.
Niech on sobie pisze, komentuje, zgadza się, nie zgadza się itd., a my NIC.
Odnośmy się tylko do tematu zasadniczego. Jego nie da się przekonać, że i
inni mogą mieć rację.
Ja wiem, że to może nic nie dać, bo jutro Doctor" może zmienić nick, np. na
Docent albo Profesor, ale to niewiele mu pomoże, bo i tak go zaraz rozpoznamy.
Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów (łącznie z "Doctor"em).
Obserwuj wątek
    • Gość: Dormibar Re: casus Doctor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 13:31
      Jak pewnie zuważyłeś drogi forumowiczu należę do twardych krytyków wypocin
      doktorka.Z przykrością muszę się niezgodzić z twoim pomysłem . Od dzieciństwa
      bowiem wychowano mnie na zasadach aby chamom prostakom oszustom i innym
      szumowinom nigdy nie odpuszczać.mają oni niestety taka cechę że pozostawieni
      sami sobie nabierają przeświadczenia o własnej sile czy też racji.Dlatego też
      uważam że ; "z chamstwem należy walczyć siłą i godnością osobistą "

      PS.dostrzegam u doktorka i jemu podobnych szczególny rodzaj masochizmu -im
      bardzej go leją tym on jest szczęśliwszy -cóż na to już nic nie poradzę
    • Gość: Doctor Re: casus Doctor IP: *.demo.pl 22.03.05, 13:36
      > Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów (łącznie z "Doctor"em

      Dziekuje za pozdrowienia.
      Jak rozumiem nie jest ten list skierowany do mnie, ale skoro piszesz ze mam
      prawo odpisywac, robie to .

      Pomysl identyczny z Twoim byl juz tu prezentowany, ale nie przyjal sie.
      Sadze ze Twoj sie tez nie przyjmie, nie dlatego ze jest zly, lecz ze zle
      rozpoznales sytuacje.
      Otoz taka metode mozna skutecznie zastosowac do klasycznego trolla.
      W tym przypadku to nie ja jestem tutaj trollem.
      Po prostu pewnej grupie osob na tym forum wcale nie zalezy, na jakiejkolwiek
      dyskusji. Im chodzi tylko o to, aby pod adresem osob wedlug ich rozumienia
      nieprawomyslnych, rzucac obelgi, pomowienia i klamstwa.

      Gdyby zastosowali sie do Twojej propozycji, nie mogliby tego robic, a przeciez
      to jest przyczyna ich funkcjonowania na grupie.

      • t3rro Re: casus Doctor 22.03.05, 13:55
        Gość portalu: Doctor napisał(a):

        > Otoz taka metode mozna skutecznie zastosowac do klasycznego trolla.
        > W tym przypadku to nie ja jestem tutaj trollem.
        > Po prostu pewnej grupie osob na tym forum wcale nie zalezy, na jakiejkolwiek
        > dyskusji. Im chodzi tylko o to, aby pod adresem osob wedlug ich rozumienia
        > nieprawomyslnych, rzucac obelgi, pomowienia i klamstwa.

        Proponuje przeczytac odp na mojego posta w watku o Ziemkiewiczu i pozniej walic
        taka scieme jaki to Sz.P jest elokwentny :P Co do Trolla, tak wszelkie
        wymagania spelnione ma szanowny Pan. Tak na marginesie z dawnych czasow TOKFM (
        tych lepszych kiedy to jeszcze byla polemika z sluchaczami) byl taki jeden
        dzentelmen, ktory dzwonil wypowiadac sie we wszelkich poruszanych tematach.
        Problemem bylo to iz ciagle mowil o tym samym co w 90% sytuacji nie pokrywalo
        sie z aktualnym tematem. W nowej wersji TOKu odpowiada za to na forum doctor<-
        >kaziu :) Nie spadne do jego poziomu aby go obrazac. Jestem tez przeciwny
        dyskryminacji jego osoby z powodow czysto rozrywkowych.

        Pozdrawiam
        • Gość: Doctor Re: casus Doctor IP: *.demo.pl 22.03.05, 15:22
          > Co do Trolla, tak wszelkie
          wymagania spelnione ma szanowny Pan.

          Oczywiscie mam Ci uwierzyc na slowo, bo znajac troche z tego forum (nie tylko )
          Twoje posty, wiem ze nie mam co liczyc na jakiekolwik argumenty.

          Przykro mi - nie uwierze.

          Tak samo nie ma co liczyc na argumenty w innych zarzutach:

          - ze Paradowska, Zakowski, Wronski, Stasinski za zli.
          - ze Kolenda, Gawryluk sa tasy sobie
          - ze Ziemkiewicz, Skowronski sa dobrzy.
          • t3rro Re: casus Doctor 22.03.05, 15:42
            Co do Trolla to troche samokrytyki nie mam zamiaru Ciebie do niczego
            przekonywac.

            Co do prowadzacych, pojecia nie mam skad to wziales wypowiadalem sie tylko na
            temat paradowskiej i zakowskiego. Oboje odstaja od mojej wizji swiata i mam
            pelne prawo uwazac ich za "innych". Lubie Ziemkiewicza i nie musze sie
            tlumaczyc why. Co do reszty to mnie ani ziebi ani grzeje. Moze jeszcze Kubus
            majacy gdzies swoich rozmowcow.
    • Gość: Doctor Re: casus Doctor IP: *.demo.pl 22.03.05, 13:41
      > Nie mogę natomiast strawić wypowiedzi "Doctor"a.

      Moglbys dwoma zdaniami uzasadnic.
      Ciekaw jestm co Cie tak drazni?

      ( oczywiscie prosze pominac pyskowki, ktor zdaje sobie sprawe stanowia 80%
      mojej tworczosci, ale niestety jestem do nich zmuszony przez niektorych
      forumowiczow).
      • Gość: inkwizytor-bis Re: casus Doctor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 13:47
        Doctorku, czy musisz zabierac glos w kazdym watku?Nerwica natrectw?
        • Gość: Doctor Re: casus Doctor IP: *.demo.pl 22.03.05, 13:55
          > Doctorku, czy musisz zabierac glos w kazdym watku?Nerwica natrectw?

          Wiesz bis - zamiast dyskutowac, idz sobie popalic jakies stosy.
        • Gość: refleksja Re: LIST OTWARTY W SPR. "Doctora" IP: *.aster.pl 22.03.05, 15:09
          Ośmielam się napisać tzw. list otwarty do zleceniodawcy, forumowego "gościa"
          o nicku "Doctor".
          List ten, jest w istocie swojej postulatem wymiany osoby, używającej
          nicka "Doctor", na inną. Wymiana ta mogłaby się odbyć np. w czasie najbliższych
          świąt. Wiosna idzie, czas na zmiany-:)

          Argumenty przemawiające za tym krokiem:

          1. Dotychczasowy Doctor, dał się szybko i stosunkowo łatwo zdekonspirować jako
          etatowy moderator. Po tym fakcie często jest nazywany POLITRUKIEM, co nie
          dodaje mu splendoru.
          2.Nie sprawdził się jako nadzorca "tokowej trzódki", patrz punkt 1.
          3.W dyskusjach prezentuje mierne poczucie humoru, co chyba nie tylko dla mnie
          ma duże znaczenie.
          4.Odstaje intelektualnie od większości internautów. Propozycja - przesunąć
          rzeczonego "Doktora"na forum Onetu. Tam znajdzie godnych siebie przeciwników.
          5.Traci nerwy w ważnych momentach, a co za tym idzie, bardzo łatwo daje się
          wyprowadzić z równowagi.
          6.Jest słaby psychicznie - patrz punkt 4.w wyniku czego, min. popełnia mnóstwo
          błędów, głównie literówek.
          7.Dysponuje bardzo wąskim wachlarzem argumentów. Gdy brakuje mu tych ostatnich,
          ucieka się do miernych epitetów i wulgaryzmów.
          8. Bywa nudny - tak jak dzisiaj. Nuda, to w internecie niemal zbrodnia. Każdego
          można znieść, ale nie nudziarza.
          9.Ma obsesje na punkcie Radia Maryja i Romana Giertycha, co powoduje, że nie
          jest wiarygodny w swoich argumentach.
          10. W najistotniejszych momentach puszczają mu szwy na jajkach. Jeśli je ma?

          I na tym wielkanocnym akcencie, koniec wyliczanki.
          P.S.
          Zmiana osoby nie musi oznaczać zmiany dotychczasowego nicka - "Doctor"
          Życzliwa refleksja
          • Gość: zdziwiony? Re: LIST OTWARTY W SPR. "Doctora" IP: *.pharm.sanofi / *.sanofi.com 22.03.05, 15:25
            Refleksja, Ty nie pisz takich rzeczy! Jeszcze Doctorek Ci od Wszechpolaków
            przywali i się nie pozbierasz.
            • Gość: Dormibar Re: LIST OTWARTY W SPR. "Doctora" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 15:29
              No ubawiłem się setnie ,brawo tobie nudy zarzucić nie można :)."Motyw
              wielkanocny " -pycha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka