Gość: ZZ
IP: *.top.net.pl
30.03.05, 19:21
Podobnie jak "Archipelag Gułag" Sołżenicyna, "Inny świat"
Herlinga-Grudzińskiego czy książki Wiktora Suworowa, powinna być obowiązkową
lekturą szkolną zamiast takich starych ramotów jak "Placówka" Prusa czy
wiersze Konopnickiej.