Dodaj do ulubionych

Kupujemy "Gułag"

IP: *.top.net.pl 30.03.05, 19:21
Podobnie jak "Archipelag Gułag" Sołżenicyna, "Inny świat"
Herlinga-Grudzińskiego czy książki Wiktora Suworowa, powinna być obowiązkową
lekturą szkolną zamiast takich starych ramotów jak "Placówka" Prusa czy
wiersze Konopnickiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: faktotum Re: Kupujemy "Gułag" IP: *.telkab.pl 31.03.05, 07:57
      niech jury Pulitzera przeżyje miesiąc z 300 pln; wtedy zobaczą co to jest GUŁAG!
      • zigzaur Re: Kupujemy "Gułag" 01.04.05, 09:15
        300 PLN to coś około 100 USD. Za komuny średnia pensja była 20 USD.
        Ale wtedy nie musiałeś wydawać pieniędzy na internet, komórki i benzynę.
        • qwerty_onanista_z_tarnowa23 Re: Kupujemy "Gułag" 03.04.05, 11:32
          za komuny piwo kosztowalo 3 zl
      • marnie74 Re: Kupujemy "Gułag" 04.04.05, 10:57
        Gość portalu: faktotum napisał(a):

        > niech jury Pulitzera przeżyje miesiąc z 300 pln; wtedy zobaczą co to jest
        GUŁAG
        > !
        Człowieku!
        Nie pisz jak nie wiesz co to był G U Ł A G !!!
        Zacznij, przczytaj chociaż pierwszy tom... powodzenia z uporaniem się z własnym
        sumieniem
    • tad9 Re: Kupujemy "Gułag" 04.04.05, 19:06
      85 tys w USA? Jak na kraj liczący ze 250 mln mieszkańców wiele to nie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka