Gość: Artur J
IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl
26.05.01, 11:46
drobna lista pomyłek autora artykułu:
1. „Kościół Boba Dylana” – chodzi o „The Bob Dylan Shrine” - to tylko
muzeum, prowadzi je Mel Prussack.
2. „Hibbink” winno być Hibbing – od nazwiska założyciela osady.
3. Hank Williams nigdy nie był folkowy – on grał country & western. Miał
za słodki głos jak na folkowca.
4. „Dylan Thomas”? Nie, Matt Dillon z serialu „The Gunsmoke.” To prasa
oskarżyła Boba Dylana o zapożyczenie nazwiska od Walijczyka. „Zrobiłem więcej
dla Dylana Thomasa niż mógł kiedykolwiek zrobić dla mnie” – Bob Dylan, 1966.
5. Album Bob Dylan (marzec 1962) został fatalnie przyjęty!!! Ostrożnie
wydano 5,000 egzemplarzy z czego 1,500 i tak wycofano. W przeciwnym razie
dlaczego nazywano by Dylana „Szaleństwem Hammonda” (jego producenta i odkrywcy
talentów)???
6. Który z utworów Dylana jest o „lęku przed zagładą nuklearną”???
7. Z Rimbauda mamy więcej w „Mr Tambourine Man” niż w „Chimes of Freedom.”
W „Mr Tambourine Man” pojawia się “magic swirlin’ ship” czyli “statek pijany.”
A co w „Chimes of Freedom”?
8. Anegdota głosi, że Dylan nauczył The Beatles palić marihuanę podczas
ich tournee po Stanach Zjednoczonych już w lutym 1964, a nie w 1965r. Cynthia
Lennon zdementowała tę pogłoskę.
9. Tournee 1966 zostało jednak przerwane wypadkiem – nie dotarło do końca.
Od sierpnia miała ruszyć trasa po USA.
10. „Under The Red Sky” nie została dobrze przyjęta. Może chodzi o „Oh
Mercy”?
11. Slow Train Coming, nie Comin’
12. Live Aid – a o tym, że zabrano Dylanowi i jego gitarzystą odsłuchy to
się nie powie. Jak mógł zagrać dobrze jak nie słyszał co grają muzycy? Proszę
popatrzeć na solo Keitha Richardsa – podnosi gitarę pod głowę, żeby siebie
usłyszeć.
13. Artykuł Roberta Leszczyńskiego ukazał się 6. grudnia, nie 12. czerwca.
14. W ortodoksyjnych kręgach fanów nazywanie Dylana „piosenkarzem” (czyli
wrzucanie do jednego wora z Połomskim czy Krawczykiem) jest niewymownie
obraźliwe.
Artur J,
Under Your Spell - polski fan klub Boba Dylana.