Gość: Poter
IP: *.tomaszow.mm.pl
16.08.05, 13:40
Ludzie na pomoc!!!! Włączyłem sobie dzisiaj po południu radio, no i na trujce
leci jakiś maksymnalny chłam, wiec mysle sobie, walę to gów..., nie będe sie
katował i przełączam na jedynke. Tam też jakaś pioseneczka, ale już bardziej
znośna, w sam raz do obiadu, tylko ze w pewnym momencie owa piosenka się
skończyła... i kogo usłyszałem? Mojego Wielkiego Idola, Geniuszka Mikrofonu,
Wylawiacza Muzycznych Pereł, Orędownika Sztuki i Prezentera Dekady szanownego
wielce k. mac redaktora P. Kostrzewe!!!!! Co on tam do diabła robi????????
Ludzie pomocy teraz własnie zapodał Mandaryne... Czuje się osaczony