Gość: Och!
IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr
05.09.02, 15:24
Slyszalem, ze jest takie mijsce gdzie spotykaja sie ludzie normalni, ktorzy
nie szczekaja na siebie tylko dlatego ze jeden jest lewak a drugi prawdziwek.
Slyszalem, ze jest taki salon gdzie herbatka poczestuja a jak sie ma
szczescie to i cos smacznego do zjedzenia dadza. Podano mi ten adres ale
chyba zaszla jakas pomylka.
Zamiast obiecanych smakolykow i przytulengo fotela widze chamskie odzywki i
burdy. Czyzby az tak pomylil sie moj informator? A moze sie spoxnilem i
pociag marzen odjechal na inna stacje?
Ten moj przeklety pech...
Och!