Gość: lolo IP: *.acn.pl / 10.128.134.* 13.10.02, 00:18 Byłem! Po prostu świetne... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marol Re: Dyzma z Chorzowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 14:06 Swietne przedstawienie, aktualne i bardzo polityczne. Warto zobaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: Dyzma z Chorzowa IP: *.acn.pl / 10.128.134.* 13.10.02, 14:51 No comments... Trochę szkoda słów, bo mówiąc "świetne" stawiamy "Dyzmę" na równi z reklamowanymi dropsami. O dropsach szybko zapomnimy, o "Dyzmie" nie. Musical ma wady, bo babskie kiecki są źle uszyte i w dodatku z taniego materiału, aktorzy tańczą tak, jakby ostatnią rozgrzewkę mieli w podstawówce. Tylko, że to koniec wad! Są chóry jak z greckich tragedii, piosenki ślepca, który życie zna lepiej od niejednego prezesa czy ministra, wariat, który jako jedyny widzi rzeczy takimi jakimi one naprawdę są (może dlatego zwariował?). Muzyka jest świetna, aktorzy śpiewają b. dobrze, grają jeszcze lepiej, dekoracje są inteligentne... no i są jeszcze kapitalne teksty piosenek. Jest w końcu prosta, zrozumiała opowieść o Dyzmie. Myślę, że trudno przecenić to co zrobiono w Chorzowie. "Dyzma" niesie uniwersalne przesłanie, które z pewnością nie dotyczy tylko Polski i Polaków (choć zapewne część oklasków, które następowały po każdej piosence była sprowokowana obecną sytuacją polityczną). Pewnie za kilka lat sympatie polityczne społeczeństwa się zmienią, ale daję głowę, że "Dyzma z Chorzowa" na tym nie straci. Odpowiedz Link Zgłoś