Dodaj do ulubionych

ks.Jan twardowski-wiersz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 00:47
Śledztwo w szufladach, poszukiwany wiersz,ziemi na dobranoc, niebu na dzień
dobry. Odszedł do nieba, martwi sie o nas. Kocha dojrzale, bo miłość tu nie
śpi, nie zna lenistwa, o urlop nie prosi. Z Matką Bożą odmawia kolejny
różaniec, żeby ugasić jeszcze jeden pożar. O wiersze mi drogie, sole
trzeźwiące na serce narwane. Chustko dyskretna na płacz po kryjomu. A ja się
modlę, żeby nie straciły mowy, język powiedział, co powiedziec trzeba,żeby
szczebelkiem były drabiny Jakuba, po której się idzie wprost na niebieskie
łąki. Dziękuję za Jana, że przyjdzie, jesli zechcesz w słowie z tamtej strony.
Dla siebie prosi o zdrowaś-westchnienie, Dla Ciebie o chwilę ciszy, żeby iść
potem na audiencję, na wielkie spotkanie./przywoj/.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka