Dodaj do ulubionych

Pogodno "Hajle Silesia"

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 12:59
muzyka ostra tekst dający do myślenia brzmienie zapadające w
ucho no i poskakac można jednym słowem
bierzcie ludziska!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Q Re: Pogodno IP: *.wroc.one.pl / 192.168.0.* 04.12.02, 20:38
      pogodno na płycie to pyszna zabawa w czterech ścianach( nie
      ściankach :) własnego pokoju), ale pogodno na koncercie to
      spotkanie z czymś więcej niż czterech facetów grających
      swoje "piosenki", spróbujcie, możecie się mile zaskoczyć...
      • mojmaz Re: Pogodno 04.12.02, 21:45
        Byłem w zeszły czwartek we Wrocławiu na koncercie Pogodno (to nic, że prawie
        trzy godziny spóźnienia). Takiej dawki spontanu, radochy z muzy, textów z
        zajebistym poczuciem humoru - to wszystko utwierdziło mnie w tym, co myślałem
        już wcześniej, że Pogodno to teraz najlepsza polska kapela - pod każdym
        względem.
        A koncerty rzeczywiście są orgazmiczne.
        Z pogodnym pozdrowieniem...
    • kurczaksuper14 Re: Pogodno 27.12.02, 12:57
    • ada08 Re: Pogodno 'Hajle Silesia' 27.12.02, 15:20
      Gość portalu: magdun napisał(a):

      > muzyka ostra tekst dający do myślenia brzmienie zapadające w
      > ucho no i poskakac można jednym słowem
      > bierzcie ludziska!!

      Bierzcie !!!:-)))

      Chciałam sie tylko przy okazji pochwalic, że Pogodno
      to nazwa dzielnicy w Szczecinie, w której mieszkam.
      Ale to oczywiście nie ma nic do rzeczy :-)))
      Pozdrawiam :-)))
      • mojmaz Re: Pogodno 'Hajle Silesia' 27.12.02, 20:59
        Kurczę.
        Też byłbym zadowolony, gdyby taki zajebisty zespół miał nazwę taką jak moja
        wioska i z niej był.
        Ech, chyba założę zespół i nazwę się Na żądanie bo tak na swój użytek nazywam
        moją okolicę :)))
        pzdr
    • Gość: Abra Re: Pogodno 'Hajle Silesia' IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 28.12.02, 12:12
      Dostałam nowy album Pogodno pod choinkę i mogę wreszcie przesłuchać całą płytę.
      Trochę długa ale poziom jej zwariowania przekracza wszystkie inne moje płyty! :)
      Na koncercie Pogodno nie byłam i teraz bardzo żałuję.
      A w sierpniu byłam przez kilka dni w Szczecinie i dopiero z miesiąc po powrocie
      akurat przy rozmowie o tym zespole dowiedziałam się, że mieszkałam właśnie w
      dzielnicy Pogodno!
      • ihopeyouwilllikeme Re: Pogodno 'Hajle Silesia' 28.12.02, 13:52

        • Gość: k4free UNIVERSITY OF ERRORS IP: *.116.86.82.unregistered.k.pl 28.12.02, 14:58
          i.hope.you.will.kill.me napisał:

          > Może jestem głupi i się nie znam, ale dla mnie to bzdety!

          Może masz rację?

          > " pani w obuwniczym...bla bla "

          Może rozejść się?

          > " górniczo-hutnicza orkiestra dęta... bla bla ".

          Zrób sobie sam "pap-pa-ra-ra" od czasu do czasu
          (dobrze robi na zakalec poznawczo-emocjonalny)
          i nie zatrudniaj do tego ani orkiestry, ani tego forum....

          > Przecież to nie muzyka, tylko jakieś idiotyzmy !!!

          Daj panie Boże takiej głębi intelektualnej choć ćwierci
          innych zespołów...

          > Nie wiem, jak można czegoś takiego słuchać...

          Będziesz miał pecha, jeśli się nie dowiesz :-(
          • ihopeyouwilllikeme Re: UNIVERSITY OF ERRORS 29.12.02, 13:32
            ---
            ...don't want to be your slug...
            ---
            >
            > Daj panie Boże takiej głębi intelektualnej choć ćwierci
            > innych zespołów...

            Jeśli to jest głębia intelektualna, to ja już nie mam nic do powiedzenia... i
            odchodzę, podspiewując sobie " górniczo-hutnicza orkistra dęta... robi nam
            pamparara...pamparara... ". Boże, cóż to za ambitny tekst!!! Zawiera
            przynajmniej 48765 ukrytych znaczeń, z czego ja do tej pory odkryłem tylko 387,
            bo, jak zaznaczyłem, nie odznaczam się zbytnią mądrością ( ale pocieszam się,
            że jestem jak ten " fool on the hill... " ). A " pani w obuwniczym " to już w
            ogóle... Właśnie jestem zajęty interpretowaniem go pod kątem protestu przeciw
            dyskryminacji Żydów w Timorze Wschodnim... A trzeba jeszcze dodać do tego
            muzykę... qrde, nie mam już czasu U2 przez to słuchać !:-)) Ale trudno, dla
            sztuki się poświęcę :-))))

            • miecio4 Re: UNIVERSITY OF ERRORS 29.12.02, 19:34
              ihopeyouwilllikeme napisał:


              > Jeśli to jest głębia intelektualna, to ja już nie mam nic do powiedzenia... i
              > odchodzę, podspiewując sobie " górniczo-hutnicza orkistra dęta... robi nam
              > pamparara...pamparara... ". Boże, cóż to za ambitny tekst!!! Zawiera
              > przynajmniej 48765 ukrytych znaczeń, z czego ja do tej pory odkryłem tylko
              387,
              >
              > bo, jak zaznaczyłem, nie odznaczam się zbytnią mądrością ( ale pocieszam się,
              > że jestem jak ten " fool on the hill... " ). A " pani w obuwniczym " to już w
              > ogóle... Właśnie jestem zajęty interpretowaniem go pod kątem protestu przeciw
              > dyskryminacji Żydów w Timorze Wschodnim... A trzeba jeszcze dodać do tego
              > muzykę... qrde, nie mam już czasu U2 przez to słuchać !:-)) Ale trudno, dla
              > sztuki się poświęcę :-))))
              >



              Pewnie byłeś kiepski z polskiego bo nie wiesz ze istnieje takie coś jak
              przenośnia i nie wszystko co słyszysz nalezy rozumowac dosłownie.
              • ihopeyouwilllikeme Re: UNIVERSITY OF ERRORS 31.12.02, 11:44

                • cze67 Re: UNIVERSITY OF ERRORS 01.01.03, 18:15
                  Texty wielu utworow nie znacza nic lub ich znaczenie jest znane tylko
                  piszacemu. Nie znaczy to wcale ze koles ktory je napisal jest debilem, a zespol
                  ktory to wykonuje jest nic nie wart. Zabawa slowem, czasami idiotycznym i
                  niezrozumialym nie musi swiadczyc o plytkosci piszacego. Moze swiadczyc np. o
                  jego specyficznym poczuciu humoru. A ze ktos tego nie chwyta, to kwestia
                  odbierania lub nie na podobnych falach.
                  Wole "pania w obuwiniczym" ktora byc moze nic nie znaczy, od wielu textow
                  innych wykonawcow, chociazby takiego (sory mieciu) Myslovitz, ktorego to
                  zespolu texty moze trafiaja do nastolatkow (znow sory mieciu) ale nie do mnie.
                  Ja wole "Co NATO nato" nawet jezeli jest to litylko zabawa slowem.
                  • Gość: Łysenko Re: UNIVERSITY OF ERRORS IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 02.01.03, 01:44
                    Oczywiście zgadzam się z przedmówcą. Niech o tym świadczą chociażby texty
                    kultowego zespołu staropunkowego PO PROSTU: "Ta pani z sokiem ten pan bez..."
                    albo "Murzyn z głową dziecka w środku"... czyli czyste DaDa na płytach ONE HATE
                    DOKTORATE i MADONNA+JACKSON=PRINS. Zabawa słowami jako gra wyobraźni. Jeszcze
                    nie słyszałem HAJLE SILESIA ale sądząc z recenzji już wiem że jest to mocarna
                    rzecz i na pewno kupię. Frank Zappa się kłania niekumatym i gudbaj.
                  • miecio4 do cze67 02.01.03, 13:55
                    Drogi cze67
                    Bardzo przykro jest mi to stwierdzić ale niestety swoją opinią że teksty
                    Myslovitz są pisane i trafiają głównie do młodzieży utwierdziłęś mnie w
                    przekonaniu- starzejesz sie stary. Starzejesz sie i przez zamykasz do siebie
                    drogę dla muzyki która istnieje na tym świecie oprócz tego co już znasz. Masz
                    kilka swoim ulubionych kapelek i z rzadka otwierasz drzwi swojej swiatyni dla
                    tego co sie dzieje. A dzieje! I są to rzeczy wspaniałe.
                    Jestem pewien ze nie znasz nic Myslovitz oprócz tego co leci w radiu, dlatego
                    tez prześledź te teksty na dole i nie mysl ze to śpiewa "młodziezowy" zespół
                    Myslovitz:

                    SZKLANY CZŁOWIEK

                    Jeszcze noc się wokół tli a już wiem, że dzień jest zły
                    Zdjęcia gwiazd w gazecie chleb
                    I jak zwykle moja twarz byle jaki wygląd ma
                    A na włosach jakiś spray

                    Palę w piecu ciepło jest moje wiersze trochę wstyd
                    Gdzieś na ścianie dyplom mam trzecie miejsce w skoku w dal
                    Znowu na nic przydam się lepiej chyba pójdę spać
                    Nie oglądaj moich zdjęć

                    Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
                    A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
                    I zapominać chcę tak często jak się da
                    Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

                    Ty pilnuj moich snów i przychodź kiedy chcesz
                    Te chwile z moich dni do jednej dłoni zbierz
                    I nie pocieszaj mnie i tak tu będę stał
                    Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

                    GDZIEŚ

                    W moim pokoju pusto, zimno mi
                    Nie ma tutaj nic
                    Wracam znów nad ranem
                    Nie wiem skąd
                    Muszę gdzieś się skryć

                    Zapomniałem dawno jak to jest
                    O migdałach śnić
                    Zgubiłem Twoje zdjęcie
                    Wiem już że
                    Nie mam teraz nic

                    Gdzieś na dnie
                    To tu gdzie jestem
                    Nie ma Słońca
                    Gdzieś tam też
                    Mieszkają chwile te najlepsze
                    Gdzieś tam też
                    Rosną kwiaty najpiękniejsze
                    Wiem ja też
                    Nie zawsze będę mówił szeptem

                    Patrzę na seriale
                    Kocha go
                    On ją bardzo też
                    Gaszę telewizor
                    Znowu sam
                    Muszę teraz wyjść

                    Gdzieś na dnie
                    To tu gdzie jestem
                    Nie ma Słońca
                    Gdzieś tam też
                    Mieszkają chwile te najlepsze
                    Gdzieś tam też
                    Rosną kwiaty najpiękniejsze
                    Wiem ja też
                    Nie zawsze będę mówił szeptem

                    ZAMIANA

                    Spójrz jak wygląda moja twarz
                    Czy został chociaż ślad człowieka którego znasz
                    Zobacz jak szybko zmieniam się
                    Jak mi dodaje lat
                    Każde słowo twe

                    Nie widzę
                    Nie słyszę nic
                    Przestaje odczuwać nawet Twój
                    Śmiech już nie dotyka mnie
                    I wiem że każdy ból pomaga wznosić mój
                    Własny mur
                    Kolejna lista skarg
                    Czy kłamstwo to czy żart
                    Wiem to banalne jest

                    Ale ja nim mnie pożre lęk
                    Strzelę sobie w łeb w tą piękną noc
                    I znów zdławię pusty śmiech
                    Strzelę sobie w łeb
                    Już odbezpieczam następną butelkę

                    Wiedz
                    Wiedz że nie poddam się
                    Dopóki czuję gdzieś
                    Płynącą we mnie krew
                    Póki smak życia w ustach mam
                    Póki zapach traw wciąż ogłusza mnie

                    Nie widzę
                    Nie słyszę nic
                    Przestaję odczuwać nawet ból
                    Nie widzę
                    Nie słyszę nic
                    Przestaję odczuwać nawet ból

                    Ale ja nim mnie pożre lęk
                    Strzelę sobie w łeb w tą piękną noc
                    I znów zdławię pusty śmiech
                    Strzelę sobie w łeb
                    Już odbezpieczam następną butelkę

                    I znów
                    Tak jak nie raz już
                    Znów to zrobię
                    Wiem wyjdę z siebie
                    I nikt nie dosięgnie mnie
                    Wbiję nowy cierń
                    Strzelę sobie w łeb
                    Już odbezpieczam następną butelkę

                    Ale ja nim mnie pożre lęk
                    Strzelę sobie w łeb w tą piękną noc

                    Tak wiem
                    Znowu matka noc ukołysze mnie
                    Gdy butelki szkłem strzelę sobie w łeb

                    CHCIAŁBYM UMRZEĆ Z MIŁOŚCI

                    Świat wypadłł się z moich rąk...
                    Jakoś tak nie jest mi nawet żal

                    Czy ty wiesz jak chciałbyś żyć bo ja też
                    Chyba tak chciałem przez cały czas, lecz...

                    Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść
                    To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
                    Chciałbym umrzeć przy tobie

                    Wieje wiatr, pachnie wiosną i wiem
                    Że ty łatwo tak zgodziłaś na to się i...

                    Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść
                    To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
                    Chciałbym umrzeć przy tobie

                    Jeśli kiedyś wybrać będę mógł jak to zrobić
                    To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
                    Chciałbym umrzeć z miłości

                    Nie na krześle, nie we śnie, nie w spokoju i nie w dzień
                    Nie chcę łatwo, nie za sto lat, chciałbym umrzeć z miłości

                    Nie bez bólu i nie w domu, nie chcę szybko, nie chcę młodo
                    Nie szczęśliwie i wśród bliskich, chciałbym z miłości



                    To tylko kilka tekstów. I wcale nie przeczę że zdażają się kiszki (Acidland to
                    tragedia wprost) ale zepół mam u mnie taki kredyt zaufania za swoje teksty że i
                    te potknięcia im wybaczam.
                    Cze67- otwórz oczy (a raczej uszy). Naprawde nie musimy byc tak starzy jak
                    pokazuja nam nasze metryki.
                    Z szacunkiem M.







                    • cze67 Re: do cze67 02.01.03, 14:09
                      Jakos mnie nie przekonales. Nie poruszyly mnie te texty ani troche. Widac to
                      nie moj rodzaj poezji. Nadal sie upieram przy nastolatkach...
                      Mylisz sie, ja slucham nowej muzyki, moze nie biegam i nie wyszukuje ale
                      ostatnio poruszyl mnie np. Sigur Ros i juz na niego poluje. Ale nic nie poradze
                      na to, ze bardziej podobaja mi sie te piosenki, ktore juz znam i cenie tych
                      wykonawcow ktorych cenie. Nie watpie, ze jest sporo dobrej nowej muzyki, ale
                      Myslovitz nie zalicza sie, jak dla mnie, do tej kategorii.
                      A z tymi ulubionymi "kapelkami" to nieco przegiales, Guciu. A ze sie starzeje
                      wiem i bez Twoich uwag. Na schody juz nie wchodze, jak dawniej, bez zadyszki.
                      • miecio4 Re: do cze67 02.01.03, 14:42
                        No cóż- mając na mysli nowa muzyke miałem na mysli raczej inne rzeczy niz Sigur
                        Ros, raczej szukaj wsród:
                        the Music, Muse, Lostprophets, Feeder, Hundred Reasons, Inme, Hell is for
                        Heoroes, Cooper Temple Clause, Vex Red, Datsuns, And You Know Us By the Trail
                        of Dead, Disturbed, Libertines, Electric 6, Doves, Interpol, Electric Soft
                        Parade, Savoy Grand, Elbow, Lupine Howl, Custom Blue, Elbow... a co ja Ci tu
                        bede wypisywał.
                        Słuchaj, słuchaj, słuchaj.
                        • munky mam pytanie..... 02.01.03, 14:52
                          miecio4 napisał:

                          > No cóż- mając na mysli nowa muzyke miałem na mysli raczej inne rzeczy niz
                          Sigur
                          >
                          > Ros, raczej szukaj wsród:
                          > the Music, Muse, Lostprophets, Feeder, Hundred Reasons, Inme, Hell is for
                          > Heoroes, Cooper Temple Clause, Vex Red, Datsuns, And You Know Us By the Trail
                          > of Dead, Disturbed, Libertines, Electric 6, Doves, Interpol, Electric Soft
                          > Parade, Savoy Grand, Elbow, Lupine Howl, Custom Blue, Elbow... a co ja Ci tu
                          > bede wypisywał.
                          > Słuchaj, słuchaj, słuchaj.

                          wspominasz tutaj o zespole Hell is for Heroes, przymierzam się do tej płyty ale
                          jakos od nikogo nie moge sie dowiedzieć co oni konkretnie grają, ponoć byli oni
                          w trasie razem z Papa Roach, czy to cos w tym stylu??????
                          byłbym wdzięczny jeśli byś naświetlił tutaj co oni tworzą....
                          • miecio4 Re: mam pytanie..... 02.01.03, 14:57
                            munky napisał:


                            > wspominasz tutaj o zespole Hell is for Heroes, przymierzam się do tej płyty
                            ale
                            >
                            > jakos od nikogo nie moge sie dowiedzieć co oni konkretnie grają, ponoć byli
                            oni
                            >
                            > w trasie razem z Papa Roach, czy to cos w tym stylu??????
                            > byłbym wdzięczny jeśli byś naświetlił tutaj co oni tworzą....


                            Ostry new metal z domieszką Korna.








                    • loveletter Re: do cze67 02.01.03, 14:35
                      miecio4 napisał:




                      > Drogi cze67


                      > Bardzo przykro jest mi to stwierdzić ale niestety swoją opinią że teksty


                      > Myslovitz są pisane i trafiają głównie do młodzieży utwierdziłęś mnie w


                      > przekonaniu- starzejesz sie stary. (...)


                      > Jestem pewien ze nie znasz nic Myslovitz oprócz tego co leci w radiu, dlatego


                      > tez prześledź te teksty na dole i nie mysl ze to śpiewa "młodziezowy" zespół


                      > Myslovitz:




                      Czegoś tu nie kumam. Jeśli, jak rozumiem, uważasz miecio, że teksty Myslovitz
                      nie są młodzieżowe (a skierowane również do dojrzalszych słuchaczy), to czemu z
                      niezrozumienia tych tekstów przez cze wyciągasz wniosek, że on się starzeje?
                      Gdybyś napisał: stary - zdziecinniałeś, to wszystko byłoby jasne:))) A tak -
                      jeśli cze się starzeje, a nie dziecinnieje to tym bardziej teksty Myslovitz
                      powinny do niego trafiać, nie?????




                      Loveletter
                      • miecio4 Re: do cze67 02.01.03, 14:46
                        Starzeje sie bo nie dopuszcza do siebie nic nowego!
                        A wspomninie przez niego zainteresowanie Sigur Ros to oczywiste przegięcie gdyż
                        o zespół ten pytał sie na forum ponad trzy tygodnie temu i gdyby naprawde go to
                        zaintrygowało to miałby tą płytę juz dawno przy sobie.
                        • cze67 Re: do cze67 02.01.03, 14:59
                          miecio4 napisa?:

                          > Starzeje sie bo nie dopuszcza do siebie nic nowego!
                          > A wspomninie przez niego zainteresowanie Sigur Ros to oczywiste przegie˛cie
                          gdyz˙ o zespó? ten pyta? sie na forum ponad trzy tygodnie temu i gdyby naprawde
                          go to zaintrygowa?o to mia?by ta˛ p?yte˛ juz dawno przy sobie.

                          I gdyby ow cze mial przy sobie akurat odpowiednia ilosc gotowki przy okazji...
                          Albo gdyby uznal, ze jest warta dostania przez Mikolaja...A nie ma takiej
                          pewnosci, poniewaz slyszal tylko jeden utwor...
                          Nie napisalem o Sigur zeby zamydlic Ci oczy i udowodnic ze nie jestem takim
                          starym prykiem za jakiego mnie uwazasz. Tak mi sie akurat przypomnialo. Sory,
                          ale nie bede Ci sie spowiadal z zakupionych przeze mnie plyt...
                          • miecio4 Re: do cze67 02.01.03, 15:07
                            cze67 napisał:


                            > Sory, ale nie bede Ci sie spowiadal z zakupionych przeze mnie plyt...


                            To ja na zgodę nie bede Cie nakłaniał do słuchania muzyki.
                            Tylko proszę- nie wypowiadaj sie na temat czegos czego wcale nie znasz.
                            Ja nic nie wiem o Cream i sie nie wypowiadam.
                          • miecio4 Re: do cze67 02.01.03, 15:09
                            cze67 napisał:


                            > Sory, ale nie bede Ci sie spowiadal z zakupionych przeze mnie plyt...


                            To ja na zgodę nie bede Cie nakłaniał do słuchania muzyki.
                            Tylko proszę- nie wypowiadaj sie na temat czegos czego wcale nie znasz.
                            Ja nic nie wiem o Cream i sie nie wypowiadam.
        • Gość: bassdrum Re: Pogodno 'Hajle Silesia' IP: *.family4.net / 212.14.61.* 14.01.03, 02:27
          Dokładnie - ta muzyka wydaje się być jak odtłuszczone mleko.
          Tarara bum , CoNaToNATO? - Pani sie buty rozeszły? Chyba
          chłopakom brakuje pomysłu. Takie produkcje słyszałem z 10 lat
          temu w garażach. Wasze podniecanie się dotychczasowym
          wymiotem pogodna przypomina mi robienie sobie krzywdy.

          • Gość: jac Re: Pogodno 'Hajle Silesia' IP: *.oi.pg.gda.pl / *.chem.pg.gda.pl 14.01.03, 12:40
            > Tarara bum , CoNaToNATO? - Pani sie buty rozeszły? Chyba
            > chłopakom brakuje pomysłu.

            a jak ogladasz obrazy takich, dajmy na to, kandinsky'ego czy pollocka to tez
            sie zastanawiasz co ci kolesie takiego namalowali? :)

            czy sztuka (bron boze nie dokonuje tutaj zadnej apoteozy tworczosci pogodna)
            musi niesc jakies skonkretyzowane przeslanie?
            wolisz jak n-ty rockowy "artysta" po raz n-ty, w mniej lub bardziej
            pretensjonalny sposob, werbalizuje swe egzystencjalne "przemyslenia"? no coz,
            masz prawo...:)

            >Takie produkcje słyszałem z 10 lat temu w garażach.

            rotfl!

            > Dokładnie - ta muzyka wydaje się być jak odtłuszczone mleko.
            > (...)
            > Wasze podniecanie się dotychczasowym wymiotem pogodna przypomina mi robienie
            > sobie krzywdy.

            posluchj czlowieku plyt, pojdz na koncert, bedziesz mogl sobie wowczas do woli
            majstrowac jeszcze bardziej kuriozalne analogie i nikt Cie nie posadzi o brak
            znajomosci materii, w ktorej sie tonem znawcy wypowiadasz. Na razie mam
            wrazenie, ze sam sobie robisz krzywde tzn. osmieszasz sie, piszac jakies
            brednie :) na podstawie dwoch czy trzech wyrywkowo zaslyszanych (?) numerow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka