Dodaj do ulubionych

Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie?

16.04.06, 00:43
jak w temacie:)
Obserwuj wątek
    • unimill Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 16.04.06, 08:54
      ALE trzy koła dobre!!!
    • doktor_kidler Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 16.04.06, 22:30
      Ja bardzo lubie słuchac jej audycji, chociaz pora nadawania jest chyba
      najgorsza z mozliwych...
      • smutas13 Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 17.04.06, 06:14
        Myślę , że powoli zaczyna przypominać programy Anny Semkowicz .
        Tylko mniej smuci .
    • andrefm Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 18.04.06, 11:41
      ja szukam motywu muzycznego- który rozpoczyna ten program, i potem przez cały
      program robi tło - .. wie ktoś moze coś na ten tamat ;)\
      ?
      pozdrawiam
      andre
      • trojkofan.trojka.info Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 18.04.06, 15:10
        Sygnał audycji możesz znaleźć na mojej stronie.
    • joanna.syrenka No niestety 18.04.06, 18:44
      To jedyna audycja, która odruchowo wyłączam. Nie jestem w stanie tego słuchać
      (cytat: "Czy medytacją można zbawić świat...?"). Nie lubięaudycji gdzie
      słuchacze łamiącymi głosami spowiadają się ze swoich 9wymyslonych najczęsciej)
      problemów. To takie RADIOMARYJNE!
      Pięciominutowa "Instrukcja obsługi człowieka" to program w sam raz dla pani
      Dobroń. "Dobranocka" to juz za dużo, jak na moje możliwości...
      • el_lo Re: No niestety 18.04.06, 23:30
        zastanawiałam się, czy znajdą się tu takie posty jak Twój. Specjalnie nie
        napisałam w pierwszym poście, jakie jest moje zdanie na temat audycji, nie
        chciałam narzucać żadnego punktu widzenia.
        Zgadzam się z Twoją oceną audycji p. Dobroń, niestety za dużo
        pseudomistycznego "trucia" plus ignorancja (najjaskrawszy, rzucający się w oczy
        przykład to nagminne mylenie słów "transcendentny" i "transcendentalny", ale
        też wiele innych "wpadek" merytorycznych). No i pretensje do posiadania recepty
        na wszelkie problemy...
        słucham Dobronocki (zazwyczaj po prostu nie wyłączam programu po mini maxie),
        ale wkurza mnie niemmiłosiernie:)
        • joanna.syrenka Re: No niestety 19.04.06, 01:01
          :)
          Ja się nie zmuszam;)
          Kiedyś jedna dziewczyna na grono.net celnie podsumowała, że pani Dobroń
          jest "przeorana przez feng-shui". Mocne, ale jak tak czasem słucham, to chyba
          prawdziwe...:)
          • petshopgirl Re: No niestety 19.04.06, 10:55
            > Kiedyś jedna dziewczyna na grono.net celnie podsumowała, że pani Dobroń
            > jest "przeorana przez feng-shui". Mocne, ale jak tak czasem słucham, to chyba
            > prawdziwe...:)

            Miło, że wryłam się w pamięć (przeorałam wręcz?;)
            Pzdr, Syrenko!
            Moloko (wówczas)
      • greg_f Re: No niestety 19.04.06, 10:01
        No właśnie - dla mnie pani Dobroń też jest strawna jedynie w małych dawkach.
      • nierozpoznawalny Re: No niestety 19.04.06, 11:07
        Dobronocka daje wsparcie duchowe (w odroznieniu od wsparcia religijnego
        radiomaryjnego) potrzebujacym i generalnie propaguje pozytywne myslenie. A ze
        ludzie maja problemy to audycja jest potrzebna!
        Kto nie potrzebuje ten nie musi sie katowac wysluchiwaniem opowiesci o
        problemach tego swiata, ale dajcie szanse innym :)
        • doktor_kidler Re: No niestety 19.04.06, 11:57
          Ja lubię posłuchać, nie traktuję programu pani Dobroń jako antidotum na
          wszystkie problemy, ale bardziej jako ciekawostki. Też czasem usmiecham się z
          politowaniem, jak po raz setny słyszę, że trzeba 'zajrzeć wgłąb siebie, wydobyć
          ze swojego wnętrza wszystko co najlepsze' i takie tam... Podobało mi się jak
          poruszane były takie bardziej przyziemne tematy (np. o maturze, zaczynaniu
          studiów - akurat miałem to w tym samym czasie :) i naprawdę trochę optymizmu
          pani Dobroń wnosiła. ale jak znowu zaczyna o medytacjach, sztuce życia,
          równowadze wewnetrznej, to po prostu zasypiam :)
        • joanna.syrenka Re: No niestety 19.04.06, 12:31
          Też się nie katuję :)
          Wyłączam prawie natychmiast.
          Napisałam po prostu co sądzę ;)
      • ph29 Re: No niestety 20.04.06, 12:29
        > To jedyna audycja, która odruchowo wyłączam. Nie jestem w stanie tego słuchać
        > (cytat: "Czy medytacją można zbawić świat...?"). Nie lubięaudycji gdzie
        > słuchacze łamiącymi głosami spowiadają się ze swoich 9wymyslonych
        najczęsciej)
        > problemów. To takie RADIOMARYJNE!

        Jak to?
        Swego czasu audycja pani Dobroń była o 13.55. I to była bardzo odpowiednia pora
        dla tej audycji - jako stały element "Powtórki z rozrywki", o wiele
        śmieśniejszy od skeczy Marii Czubaszek czy "Elity".

        Przy okazji pozdrawiam, bo chyba ostatnio dyskutowaliśmy o feminizmie przy
        okazji Twojej recenzji Łysiaka :).

        a.
        • joanna.syrenka Re: No niestety 20.04.06, 16:41
          A witaj, witaj :) I owszem.


          Jakos mi się nie chce wierzyć, żeby to kiedykolwiek była audycja rozrywkowa...
          • ph29 Re: No niestety 20.04.06, 16:46
            joanna.syrenka napisała:

            > Jakos mi się nie chce wierzyć, żeby to kiedykolwiek była audycja rozrywkowa...

            Nieświadomie. Takie są najlepsze.
            • joanna.syrenka Re: No niestety 20.04.06, 18:24
              Dwie godziny telefonów słuchaczy to audycja rozrywkowa??!!?? Ja czasem mam
              problem żeby wytrzymac "Za a nawet przeciw"...
    • zbyszu Słucham Grażki 19.04.06, 16:37
      Lubię Grażynę Dobroń, choć właściwie za każdym razem z nią zasypiam. Taka pora,
      a rano czekaja obowiązki.

      Wydaje mi się jednak, ze od pewnego czasu pani Dobroń wybiera tematy nazwał bym
      to dość "specjalistyczne", dotyczące np. pracy, relacji między szefem a
      pracownikiem, pojawiąja się goście ż kręgów biznesowych itp. Mniej jest rzeczy,
      które były w dawnej audycji "Przychodzi Dobroń do lekarza", o medytacjach, o
      różnych filozofiach życia, o oddziaływaniach drzew na ludzi, takie różne
      wynalazki.

      Do dziś wspominam medytację dzwiękiem z jakimiś dalekowschodnimi misami i
      kotłami Leżałem na podłodze wg. wskazówek i starałem się poddać ich działaniu.
      Zaznaczę, ze zrobiłem to z ciekawości, nie z przekonania, czy też wiary, ze
      te "kotły" mnie uzdrowią, jak to mowiono "oczyszczą".

      A pamiętacie "firewalk"? Słuchalo się tego z niedowierzamiem. Myślałem sobie
      wyjątkowa rzecz, ale jakoś nie mogłem uwierzyć, ze nagle grupa ludzi wchodzi na
      rozżarzone wegle. Aż swego czasu pojawiłem się latem w Szklarskeij Porębie,
      obserwowałem przygotowania do Dobroniowego "firewalku", wreszcie zdjąłem buty i
      twierdząco odpowiadając na jej pytanie "Czy chcesz wejśc w ogień" wlazłem gołą
      stopą na wegielki.

      Niesamowite uczucie. Niesamowita kobieta. Później udało mi się troszeczke z
      panią Grażką porozmawiać. Widać było pasję wtym co robi. Dlatego jej słucham.
      Niezmiennie od lat.
      • ph29 Re: Słucham Grażki 20.04.06, 12:38
        > Niesamowite uczucie. Niesamowita kobieta. Później udało mi się troszeczke z
        > panią Grażką porozmawiać. Widać było pasję wtym co robi.

        Pasję można ukierunkować zarówno w dobrą, jak i w złą stronę. Pani Dobroń za
        pomocą swojej pasji rozbudza zabobony. Jej sprawa, ale czy musi to robić na
        antenie publicznego radia?
    • wuempe Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 19.04.06, 22:28
      Słucham (czasem zasypiam w trakcie), irytuje mnie głos pani Dobroń, ale słucham
      bo mam słabość do audycji "gadanych". nie mogę jednak znieść kiczowatej muzyki
      towarzyszącej tej audycji.
    • dangog Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 20.04.06, 16:40
      Też lubię programy pani Grażynki zwłaszcza dobronockę, poza tym uważam, ze pora
      jest bardo dobra chociaż późna.
      • unimill Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 24.04.06, 07:53
        > ze pora jest bardo dobra chociaż późna.
        :))))))))))))))))))))

        Bardzo w stylu Dobronocki
        • gazman Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 24.04.06, 20:37
          jak tylko nie spię to słucham, czasem nawet nagrywam... juz nie jest tak
          egzaltowana i raczej nie chodzi boso po ognisku:-)... w poniedziałek rano
          przestawiam radio na TOK FM i tak do piątku do wieczora:-)
          • kapciuszkibabuni Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 04.05.06, 04:15

            Dobroniowa jest zona trzezwego alkoholika o czym mowi z duma,bo sobie poradzila
            w sytuacji jak maz jeszcze byl w ciagach.TEraz maz nie pije od kilki lat no to
            paniDobron poszlo to w egzaltacje w programach,i w wiare w pozytywne myslenie.
            Jest przesadna i egzaltowana /

            Poza tym wszyscy w Trojce sa pochodznie zydowskiego. Tylko tacy sa tam
            selekcjonowani. Nie wszyscy maja rowny start.Liczy sie pochodzenie.
            • joanna.syrenka Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 05.05.06, 02:09
              jaaaasne, światem rzadzą Żydzi i masoni... Idź się leczyć :] A nawet jesli to
              prawda to właśnie dlatego to radio jest takie dobre;p
        • jureek Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 04.05.06, 14:13
          unimill napisał:

          > > ze pora jest bardo dobra chociaż późna.
          > :))))))))))))))))))))
          >
          > Bardzo w stylu Dobronocki

          Trafiłeś w sedno. Gratuluję spostrzegawczości.
          Jura
          • pefendorf Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 04.05.06, 22:06
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=40374572
    • vendeta Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 12.05.06, 12:57
      Sądzę, że program jest niezły, choć faktycznie zaczyna zmierzać w kierunku
      pleplania wciąż o tym samym. Czasami fajni goście (np.Marek Rożalski) którzy
      dodają pikanterii bredzeniu o niczym o tak późnej porze, ale najczęściej
      niestety ludzie, którzy nie mają zupełnie nic ciekawego do powiedzenia i wtedy
      żenada - telefon do państwa i dla państwa - dzwońcie i zabijcie jakoś ten czas.
      Chyba NAJlepszy odcinek jaki słuchałam (a słucham prawie każdego od kilku lat)
      był prowadzony w zastępstwie przez Jerzego Sosnowskiego (rozmowa z Krzysztofem
      Majchrzakiem)! - więcej takich zastępstw Pani Grażynko...
      • joanna.syrenka Re: Grażyna Dobroń - "Dobronocka" - co sądzicie? 13.05.06, 17:12
        Dokładnie!!! Pamiętam - bardzo się zdziwiłam nie słysząc lubego głosiku pani
        Grażynki, i szalenie odbiło się to na korzyść tego programu... (wyłączyłam
        dopiero przy telefonach słuchaczy;D)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka