Gość: meloman21 Kostka Piotra rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:43 Jeżeli jego utwory podobają się wielu słuchaczom, to nie widzę w tym nic złego. Znam tylko jeden o miłości. Osobiście nie przepadam za takimi utworami, ale jest on zdecydowanie lepszy od zgranych hitów, które słucham raz w tygodniu jadąc samochodem i ciągle słyszę te same utwory. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. (nie)obiektywny artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 00:13 Nie rozumiem pojawiających się opinii, wypowiadający sie tu albo kogoś wychwalają, albo mieszają z błotem. Tymczasem może warto się zastanowić, czym naprawdę jest muzyka na poziomie? z artykułu wywnioskowałam, że atrybutem sztuki z prawdziwego zdarzenia jest niszowość, im mniej osób kupi tytuł, tym lepiej, bo przecież zaledwie garstka zna się na tym, co zasługuje na miano artyzmu. Czy kiczem nie jest "twórczość" Ani Dąbrowskiej i innych podobnych wokalistek (ją akurat zapamiętałam, bo bez próbują ją wykreować w radiu i tv)? teksty-podobne, muzyka-mdły podkład z keyboardu. Autor artykułu pisze, że wystarczy odjąć klaskanie, partie symfoniczne itp i zostanie zwykły pop. No właśnie...tylko, czy to nie jest właśnie różnica, która czyni różnicę? właśnie ten chór, klaskanie, muzyka? Może niech autor się zastanowi, co zostanie z etiudy rewolucyjnej, kiedy odejmiemy partię fortepianu (...) Poza tym narzeka, że na licznych forach ocena jest dychotomiczna, a wydźwięk jego artykułu jest jasny- zdecydowanie negatywny w stosunku do Rubika. Ten ostatni odebrał należyte wykształcenie muzyczne, jest kompozytorem i wydaje się, że sparwdza sie w tej roli dobrze, zatem przynajmniej dla mnie, zasługuje na większy szacunek niż np. Piasek, Mandaryna czy inne "gwiazdki". Nie wiem też w czym przeszkadza prowadzony przez niego blog, strona www, czy cokolwiek innego. Czy człowiek zajmujący sie komponowaniem muzyki musi od rana do wieczora siedzieć przy pianinie, a w wolnym czasie chodzić do opery i filharmonii? W całym artykule uwidacznia się zresztą stereotypowe myślenie autora. Sama mam podzieloną opinię n.t. kompozycji, ale artykuł wydał mi się wyjątkowo jednostronny i co tu dużo pisać-nie najlepszy, przesiąknięty stereotypami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudy kostka Piotra Rubika IP: *.cable.ubr05.hari.blueyonder.co.uk 30.10.06, 00:22 Jak juz Jezus wspomniał, czy jest pan dziennikarz pewny, ze Wawelskiej Marii??? Odpowiedz Link Zgłoś
grizzly26 rubik... 30.10.06, 00:40 przeciez jego muzyka to totalna tragedia. jedno wycie. Odpowiedz Link Zgłoś
plaszcz Egzaltowany homoseksualista, nieciekawe 30.10.06, 00:41 nie mam nic przeciwko homoseksualistom (żeby nie było) chodzi o to że jego muzyka jest na jedno egzaltowane kopyto... takie rozpływanie się w uniesieniach... mdłe do kwadratu. Emocje zapisane w jego muzyce nieprzekonują... są sztuczne! Odpowiedz Link Zgłoś
grizzly26 totalna egzaltacja 30.10.06, 00:43 totalna egzaltacja. grafomanskie teksty. wyjaca muzyka. tragedia. sam jestem gejem :) ale jego nie pochwale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sluchacz Przekora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 01:10 Nie mam pojecia kto to jest Sankowski i nie slyszalem nigdy swiadomie Rubika (to zanczy jesli slyszalem w radio, to nie wiem ze to byl on). Na tekst wpadlem przypadkow i od razu zostalem sympatykiem Rubika Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Kostka Piotra Rubika 30.10.06, 02:03 Ktoś tu napisał, że Rubik jest świeży. Bardzo to śmieszne - bo z jego oratoriów (dobrze oratorium - słyszałem Tu es Petrus, ale nie sądze by reszta była przełomowo lepsza) wieje sztampą i to na takim sobie poziomie. Napisano tez powyżej "Mam pytanie,dlaczego ci powszechnie uważani za krytykow muzycznych (literackich itp.) nie są wstanie zrozumieć, że zarówno muzyka poważna jaki inne dziedziny sztuki może być komercyjna" Ależ może. Tylko Rubik z muzyką zwaną poważną nie ma praktycznie nic wspólnego. Problem z Rubikiem jest taki, że pisze sobie pop, sugerując jakoby był muzyką poważna (vide niżej) w ten sposób okłamując ludzi. Olek napisał "Kawał dobrego popu. Nie wiem o co Wam chodzi. Nie odniosłem wrażenia, że ktokolwiek sugeruje mi, by była to muzyka poważna. " Może i dobrego, nie sądzę. Ale z pewnością użycie słowa "oratorium" sugeruje co najmniej związki z muzyką poważną. Całkowicie błędnie - bo od prawdziwego oratorium "dzieła" Rubika są bardzo odległe. Gość A: "Autor artykułu pisze, że wystarczy odjąć klaskanie, partie symfoniczne itp i zostanie zwykły pop. No właśnie...tylko, czy to nie jest właśnie różnica, która czyni różnicę? właśnie ten chór, klaskanie, muzyka? Może niech autor się zastanowi, co zostanie z etiudy rewolucyjnej, kiedy odejmiemy partię fortepianu (...) " Ha. Jeśli odejmiemy dosłownie to nie zostanie nic, bo innej partii tam nie ma :). Ale jeśli np. wykonamy ją na syntezatorze lub zagra ją orkiestra dęta - to wiele straci, ale zostanie jej piękno i złożoność melodyczna i harmoniczna. Rubik jest płaski i banalny. Polecam zapoznanie się z tym tekstem: www.gazetawyborcza.pl/1,75475,3709269.html (swoją drogą ciekawe czemu GW dała link do Sankowskiego przy Hawryluku, ale nie na odwrót? Boimy się, że zbyt wiele osób usłyszy prawdę o Rubiku?) Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed Nienawidzą Rubika - GW go nienawidzi. Muszą mu 30.10.06, 02:58 wpie..ć szpilę bo jest katolikiem i obnosi się ze swoją wiarą, a ludzie to lubią. Katolickie "gwiazdy" są niemile widziane w lewackico-żydowskich mediach. Niby katolicy są w większości, ale garstka (kupa) starszych braci rządzi duszami. Potwierdza to tylko, że w kupie siła (nawet takiej zawszonej i śmierdzącej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juro Ale z ciebie wredniak, katoliku unleashed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 06:26 Piękny i, jakże u nas częsty, pokaz katolickiej miłości bliźniego. Może właśnie przez tę "miłość" katolicy u nas nie rządzą... Co do Rubika. Gdy po raz pierwszy usłyszałem jego utwór, pioesenkę "Niech mówią, że to nie jest miłość", pomyślałem: niezłe, choć tekst bardzo sztampowy i niewiele ze sobą niosący... Gdy usłyszałem kolejne utwory, pomyślałem: cóż, pomysłów muzycznych też wystarczyło tylko na jedną piosenkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka W Polsce sukces boli wszystkich w koło... IP: *.acn.waw.pl 30.10.06, 06:52 Zaraz pojawia się krytyka i narzekanie. Facet jest przystojny, pisze ładne dźwięki, potrafi to sprzedać... Więc oczywiste jest, że dziennikarzyna piszący na wierszówkę będzie mu zazdrościł. Żałosny artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korek Witryna www.rubik.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 06:57 Nie ma co, strone sobie odpowiednia do swoich klimatow stworzyl, na forum ludzie szaleją, grafika stonowana, treści w sam raz. Widać przemyślany projekt. Respect. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariasz4 Kostka Piotra Rubika IP: *.aster.pl 30.10.06, 07:24 Kochani, nie chodzi o krytyków GW, ale o system promocji muzyki "okołorozrywkowej" w tym kraju. W wielu miejscach w kraju daje się słyszeć - na lokalnych imprezach - utwory o niebo lepsze niż te Piotra R., ale się nie przebijają. Kiedyś w PRL-u była taka zasada, że żony, córki i "nałożnice" wysoko postawionych kacyków partyjnych miały wyłączne prawo być piosenkarkami. Jak miały talent, (co zdarzało się rzadko) to były dobrymi piosenkarkami, jak nie miały - to były złymi, ale też były. Teraz jest tak samo, tylko kacyków zastąpili inni decydenci. Natomiast nie łudźmy się, że decyduje wartość muzyczna "produkcji" i jej popularność... Odpowiedz Link Zgłoś
naiwna24 chyba walewska 30.10.06, 07:44 ta pani na bank nie nazywa sie wawelska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Kostka Piotra Rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 07:52 z rubików najlepiej lubię kostkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cocos Rubikon IP: 88.156.80.* 30.10.06, 07:59 Zazwyczaj dla Polańskich fenomenem jest to,co w innych kulturach dawno już było...Takie orkiestracje można kupić w sklepach płytoweych od 20-lat.A w Polsce już kilku było.Potęga marketingu i kasy producentów.Bo te słodkie pioseneczki i inne utworki na 3/4 nie są wcale takie genialne.Ale daj nam słuchacza a my mu sprzedamy nawet mogiłę a on będzie szczęśliwy,że ma do czynienia z arcydziełem... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkowa kostka piotra rubika 30.10.06, 08:35 Czepiacie się faceta, bo jak każdy próbuje zgarnąć kasę. Społeczeństko jest ograniczone pod względem muzycznym i muzyką poważną mało kto się interesuje, więc Rubik próbuje od innej strony wplatając to co społeczeństwo przyjmie czyli popową masówkę, a gdyby pozostał na samej poważnej zaczęłoby się gadanie, że po co taka muzyka przecież dziś mało kto tego słucha. Jak zwykle krytyka dla tego, komu udaje się zarobić trochę kasy, czyżby zazdrość społeczeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Kostka Piotra Rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 08:36 Jak komuś się nie podoba to niech sobie Mandaryny posłucha - to do tych krytycznych ,co od kilku lat lansują na międzynarodowe kunkursy Ich Troje , a efekty tego są żenujące......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: APS Nie tylko wielbiciele pomnażaja jego majatąk IP: *.crowley.pl 30.10.06, 08:44 Za sygnał do Wiadomości w TVP kasuje rocznie ponad 200 tys zł,ponieważ to dzieło jest "otantiemowane" -takie określenie i tą wiadomość usłyszałam w tv. Teraz wiadomo dlaczego pieniędzy z abonamentu dziągle za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atakowac michnika jadowidy kmiot michnika IP: *.hsd1.mn.comcast.net 30.10.06, 08:53 jak juz wspominalem kmiot na smyczy michnika uklada slowa w jalowy bek zawistnego smiecia, spieprzaj dziadu! brawo rubik, masz autentyczny talent! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divak2 Tu es petrus - powiedział żeglarz :P IP: *.219.146.194.generacja.pl 30.10.06, 08:54 Tu es petrus (jestes jak skała) - powiedział żeglarz :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mofaq ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:13 Malgorzata Wawelska??? heheheh... swietne, musi pewnie autor z Krakowa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quk ale jak ktos karze na siebie mowic "mistrzu" to IP: *.kredytbank.com.pl 30.10.06, 09:15 ale jak ktos karze na siebie mowic mistrzu..to.. juz swiadczy najlepiej sam o sobie, zenujace! nie mowiac ze stawia sie na rowni z Bachem ...jak slyszalem w wywiadize radiowym.., Panie Rubik jestem zniesmaczony i mimo trafienia w nisze godny pozalowania jest pana styl Odpowiedz Link Zgłoś