Dodaj do ulubionych

Kostka Piotra Rubika

IP: *.com 29.10.06, 21:08
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Kostka Piotra Rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:10
      a ja go nie lubie.drazni mnie
    • musiszsiezalogowac1 Kostka Piotra Rubika 29.10.06, 21:12
      Jak jest taki wielki,to dlaczego to nie on wymyslil kostke !!
    • Gość: Lech Kaczyński Kostka Piotra Rubika IP: 212.2.99.* 29.10.06, 21:13
      Ahhh , wzdycham gdy widze tego blondaska :*
    • nokata Kostka Piotra Rubika 29.10.06, 21:25
      Piotr Rubik jest wytworem popkultury. Popkultura stoi na reklamie.
      Czyli Piotr Rubik jest wytworem reklamy.
      Reklama ma to do siebie, że sprzedaje psią kupę opakowaną w złote papierki.
      Podobnie i sprzedaje marchewki Królika Bagsa jak i "dzieła" Piotra Rubika.
      Jest jej dokładnie obojętne co sprzedaje. Aby sprzedać. Może sprzedawać i Brutkę i Krawczyka i Cerekwicką i Rubika.
      Dyskutuje się o gustach a nie o biustach.
      Biusty się kontempluje.
      Rubik biustu nie ma.
      Czyli też nie ma o czym dyskutować i kontemoplować.
      Za to Rubik jak widać po jego wypocinach chciał dorównać piwnicy pod Baranami,
      tyle że na chceniu skończyło się.
      Kolejne dzieła są niestety z tej samej bajki. Dużo musi nauczyć sie.
      Może chodził w szkole na wagary.
      Szkoda Rubika. W powielarni dorobiłby sie majątku.
      Atak mamy hopsa-hopsa, umpa-umpa.
    • Gość: ww Kostka Piotra Rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:35
      NIE WIERZę DANUSIU
    • Gość: zfxb [...] IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 29.10.06, 21:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mariasz4 Kostka Piotra Rubika IP: *.aster.pl 29.10.06, 21:42
      W kraju, gdzie kultura muzyczna leży, sprzedać da się wszystko, byle mieć
      odpowiednio szerokie plecy. Piotr R. widać ma.
    • aanastazja1 Kostka Piotra Rubika 29.10.06, 21:49
      Właściwie to wszystko co chciałam powiedzieć, zostało już powiedziane w
      artkule. Gratuluję Autorowi świetnego tekstu. Ze swej strony dodam jeszcze, że
      broniłabym "Świętokrzyskiej golgoty". Teksty są dobre, muzyka ciekawa. "Tu es
      Petrus" to już powtórka. Ani tekstów nie można tu za bardzo pochalić - pierwszy
      lepszy tekściarz może przerobić "Tryptyk rzymski"; muzyka też już raczej ze
      środkowej półki. No i "Psałterz" - porażka. Może Tryptyk to był zły pomysł?Może
      trzeba było zakończyć na jednej części.Co tu dużo mówić, "trzeba wiedzieć kiedy
      ze sceny zejść"...
    • Gość: gregor100@gazeta.p Wisniewski we fraku:-) IP: *.mlyniec.gda.pl 29.10.06, 21:58
      ktoś kto wyczuwa rynek to koniunkturalista a nie fenomen
    • Gość: rogozie sacro-polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 22:01
      Spotkałem się z takim określeniem muzyki pana Rubika.
    • Gość: xzc Kostka Piotra Rubika IP: *.e-wro.net.pl 29.10.06, 22:09
      Czemu nic nie wspomniano o jego fryzurze? Przecież gdyby wyglądał tak jak trzy
      lata temu to nikt by na niego nie zwrócił uwagi. Proste.
    • badjuk Kostka Piotra Rubika 29.10.06, 22:20
      Przynajmniej zainteresowal ludzi w tym kraju jakimis innymi brzmieniami a nie
      tylko disco i hip-hop.
    • Gość: somsiadka Kostka Piotra Rubika IP: *.lodz.msk.pl 29.10.06, 22:23
      tekst trochę mało obiektywny. Może coś przeoczyłam, ale czy gdzieś było wspomniane, że przez wiele lat komponował dla Michała Bajora - i te piosenki wg mnie były często bardzo dobre.
      W epoce, gdzie na rynku muzycznym mamy wszystko co tylko chcemy dla każdego gustu dla mnie liczy się ten kto potrafi spowodować, że pamiętam jego utwory sprzed 10 lat tak samo jak i bieżące.
      I choć drażni mnie nowy image P. Rubika jeśli on zapewnia mu możliwość dalszego tworzenia to niech już sobie będzie.
      Nie tak dawno był news, że Wł. Reymont (ten od "Chłopów) karierę literacką zawdzięcza "naciągnięciu" caratu na odszkodowanie za wypadek kolejowy. Pieniądze dają możliwość rozwoju i tworzenia. A na dodatek myślę, że dotarcie wreszcie do większej liczby słuchaczy daje mu niesamowitą frajdę, a to najważniejsze w życiu.
    • Gość: smsmsm Kostka Piotra Rubika IP: 82.160.77.* 29.10.06, 22:25
      Mam pytanie,dlaczego ci powszechnie uważani za krytykow muzycznych
      (literackich itp.) nie są wstanie zrozumieć, że zarówno muzyka poważna jaki
      inne dziedziny sztuki może być komercyjna. Dla nich "sztuką" jest wtedy gdy
      słuch jej niewielka gupa ludzi, a gdy ktoś stworzy utwór (film, książkę) i tak
      się złozy że zarobi na tym to odrazu zarzuca się mu że to jest popkultura.
      Czasem jak czytam wszelkie rencenzje to mi się smiać chce.
    • Gość: Olek Kostka Piotra Rubika IP: *.chello.pl 29.10.06, 22:26
      Kawał dobrego popu. Nie wiem o co Wam chodzi. Nie odniosłem wrażenia, że
      ktokolwiek sugeruje mi, by była to muzyka poważna.

      Dlatego też zdanie "Piotr Rubik to prawdziwy fenomen nadwiślańskiej popkultury -
      choć swoim słuchaczom sugeruje, że komponuje muzykę poważną, nakłady jego płyt
      idą w dziesiątki tysięcy egzemplarzy" sprawia, że odnoszę wrażenie jakoby pan
      autor atakował tezę, której nikt nie postawił. Przecież od zawsze było wiadomo,
      że to pop.

      Ostatnie zaś zdanie felietonu pozostawia niesmak - tyle pięknych słów, a z
      autora snobizm wyłazi. Takie "Wiem kto jest gorszy, kto lepszy (i ja jestem w
      tych lepszych, a co!)". Można rzeczowo rozważać, ba nawet otrzeć się o dyskusję
      o gustach. Ale ostatnie zdanie sugeruje, że zdanie Roberta Sankowskiego brzmi
      "Rubik to debil i jego miłośnicy również" - i właśnie ten dość ostry atak na
      słuchaczy burzy obraz wcale sensownych dywagacji na temat twórczości Piotra
      Rubika. W zasadzie zdanie o debilach które przytoczyłem wcześniej całkiem nieźle
      prezentuje główne tezy felietonu - tym samym można stwierdzić, że felieton
      zedstawia tezy zbliżone poziomem do "Rubik jest spooooko".
      A ja liczyłem na rzetelne przedstawienie zagadnienia.

      Franz Schubert jest spoooooko!
      Czy na podstawie powyższego zdania możne stawiać tezy odnoścnie twórczości
      Schuberta, oraz jej miłośników?
      Chyba nie.

      PS.
      Robert Sankowski jest spoooooko.
    • Gość: Jezus Wawelska??? Chyba Walewska!!!!!! IP: *.aster.pl 29.10.06, 22:46
      Panie dziennikarzu!
    • Gość: jacaranda Kostka Piotra Rubika IP: *.onlink.net 29.10.06, 22:51
      Przez nokate oczywiscie zawisc przemawia ale za nic nie przyzna sie do tego.
      Bedzie gryzc, koplac ,pluc jadem a nie powiem jestem zawistny/a zazdrosny/a. I
      do tego glupi i podly/a i bardzao wysilajacy/a sie na orginalnosc wypowiedzi. W
      sumie prymitywna , glupia i zlosliwa gadka.
    • Gość: Odi Kostka Piotra Rubika IP: *.gdynia.mm.pl 29.10.06, 23:06
      Rubika bardzo cenie. Komponuje znakomicie i osobiscie postawilbym go w gronie
      najlepszych kompozytorow muzyki....filmowej. Horner,Shore,Badelt,Silvestri,
      Elfman,Morricone,Williams,Zimmer,Kilar - i tu wlasnie Rubik sie znakomicie
      wpasowuje.

      A ze sie spodobalo szerszej publice?

      TO nie jest tylko zasluga Rubika, ale i stacji radiowych, ktore - w wiekszosci -
      serwuja obrzydliwa papke muzyczna ze zgranych hitow. Rubik jest swiezy. Rubik
      jest inny. Zreszta - w radiu jego muzyka pojawila sie najpierw w autorskich
      audycjach Radia Gdansk, a dopiero pol roku pozniej RMF i zetka wrzucily go do
      swojej marnej muzycznej papki, gdy "Niech mowia ze..." byl sprawdzonym,
      rozpoznawalnym hitem.

    • Gość: vrclv Kostka Piotra Rubika IP: 80.54.202.* 29.10.06, 23:09
      Problem z Rubikiem i z tego typu zjawiskami polega na tym że sugeruje się nam coś czego tu nie ma.
      Ludzie ida na to w przeświadczeniu że jest to muzyka wysokich lotów, poważna czy jak tam zwał...
      podoba się im i ich dowartościowuje że brali udział w czymś pięknym i ambitnym. Niestety my jako
      odbiorcy nie posiadamy umiejętności oceny tego co nam się serwuje. Wystarczy spojrzeć na nasz koślawy
      show-business który na największą gwiazdę ostatnich lat wykreował Ich Troje. Czemu tak się dzieje już
      chyba wiadomo z tego raportu:
      www.polmic.pl/eseje_desc.php?lang=pl&id=11&aktStrona=0
    • krasnov Pierwsze o nim słyszę… 29.10.06, 23:14
      Cały ten artykuł wygląda dla mnie jak marketingowa zagrywka - wypromowanie gwiazdy przez uporczywe wmawianie wszystkim, że jest gwiazdą i wypracowanie popularności przez uporczywe wmawianie wszystkim jego popularności.
      Nie pierwszy raz widzę takie metody: z nienacka we wszystkich mediach biją pianę na temat jakiejś - rzekomo - niesamowicie popularnej wschodzącej gwiazdy, o której do tej pory nikt nie słyszał. Pranie mózgu.
    • Gość: sponzor Kostka Piotra Rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:29
      Dzisiejszy artykuł sponsorowała literka "G", oraz zaklady produkcji wazeliny w
      Gnojniku.
    • Gość: RubikFan Kostka Piotra Rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:29
      Webbera też przeklinała prasa i wyśmiewali krytycy, a zna go cały świat i
      zarobił tony pieniędzy. A Rubik jest 1000 razy zdolniejszy od Webbera. Panie
      Piotrze, proszę się nie przejmować i nie czytać tych bzdur. Czekamy teraz na
      pierwszy musical!
    • Gość: maxxxJ Kostka Piotra Rubika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:33
      Ja również nie słyszałem o Rubiku - ale media mnie wyedukowały. Może po prostu nie jestem jego odbiorcą? Nie oglądam Drzyzgi (bo mnie mdli), nie słucham polskiego popu, bo nie piję hoop coli. W ogóle mam dosyć mierne zdanie o polskiej muzyce popularnej. Zdarzyło się parę wyjątków na naszej scenie i one się zdarzają, ale tak naprawdę tzw. artystyczna ferajna w zasadzie przypomina bardziej gó.no łosia.
      Mój znakomity kolega napisał kiedyś, że niektórym wydaje się, że są Bóg wie co, a tymczasem są zaledwie lada co. Tak Brodka, to kim jest? Znaleźli siksę z Żywca ledwo śpiewającą i potem ją w debilnej telewizorni pytają o sens życia. Chyba im normalnie podali doodbytniczo węgiel aktywny... A co z Rubikiem? Kostkę już ułożyłem. Wystarczy.
    • skos66 Kostka Piotra Rubika 29.10.06, 23:36
      a może to dlatego, że kompozycje są świetnie skorelowane z tekstami, teksty zaś
      dotyczą spraw istotnych pozostając jednak komunikatywnymi. Na dodatek zestaw
      solistów na odpowiednim poziomie i sympatyczna atmosfera na koncertach. To
      wszystko tak proste, że nie widzę żadnego przestępstwa w użyciu tych
      podstępnych środków, choć rozumiem, że w czasach gdy trudno sprzedać płytę
      Rubik może irytować konkurencję.
      p.s. Autor artykułu pomylił się znacznie w ocenie ludzi którym Rubik nie
      przeszkadza- mnie zaskoczło mile, że "spoko kolesie" byli w stanie
      wyartykułować tak niespodziewaną sympatię, ale są i inni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka