Dodaj do ulubionych

Oj re. Szydłowska, ależ kompromitacje pani.....

05.12.06, 22:32
... uskutecznia...
produkcja artysty beyruth, którego Pani tak gwałtownie promuje, tyle ma
wspólnego z bałkanami (to zapowiedź powtarzana za każdym razem) ile poseł
Łyżwiński z symbolem polskiej erotyki.
nie każda "TROMBA" to od razu bregovic (którego nazwiska była Pani uprzejma
nie pamiętać. dźwięki używane w promowanym przez Panią utworze
charakterystyczne są w owiele większym stopniu dla Meksyku i Am. Poł. niż dla
strefy bałkańskiej.
jest Pani w żenującym stopniu NIEDOUCZONA, co uchodziłoby w stacji
komercyjunej, ale w Trójce????
a może poszła by Pani do Radiowej Akademii Umiejętności? tam ponoć kształcą
FACHOWCÓW?
Obserwuj wątek
    • fingoth Re: Oj re. Szydłowska, ależ kompromitacje pani... 06.12.06, 00:53
      Po co tyle jadu ? Nie szkoda nerwów. Może lepiej wyłączyć radio. Są inne
      audycje, których warto posłuchać. Ja nie jestem w stanie słuchać Kaczkowskiego,
      nie chodzi tutaj o muzykę, którą prezentuje tylko o samą osobę, głos i sposób
      mówienia. Nie lubię więc nie słucham, a także nie krytykuję go na forum, szkoda
      nerwów, w Trójce są inne audycje. Każdy znajdzie coś dla siebie.
      • muka77 Re: Oj re. Szydłowska, ależ kompromitacje pani... 06.12.06, 08:20
        No ja jak katarynka haha, oczywiscie ze P. Szydlowska mozna wylaczac (ja
        wylaczam,) ale dlaczego codziennie, w tych samych godzinach??
      • szymonkaczmarek to nie jad, to tylko krytyka 06.12.06, 11:49
        można też, idąc dalej Twoim tropem, kupić w sklepie kilo kawioru i butelkę
        szampana tylko po to by po przyjściu w domowe pielesze wypierdzielić zakupy do
        kosza.....
        ja PŁACĘ za słuchanie Trójki i MAM PRAWO wymagać od najbardziej faworyzowanych
        dziennikarzy fachowości!
        nie lubię programów o.dyrektora, ale on nie wyciąga moich pieniędzy pod rygorem
        prawa :) więc jego NIE SŁUCHAM. panimajesz liszka?
        • 2tik Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 10:26
          Ja tez place i nie zycze sobie, zeby ktos usuwal Szydlowska.
          I co, dobry argument?

          Nie podoba Ci sie Szydlowska, wlacz radio w godzinach, kiedy jej nie bedzie.
          Ja nie przepadam za Strzyczkowskim i porannym Mannem, wiec nie slucham.
          W czym problem?

          A niespozyta agresje lepiej wykorzystac na mycie okien przed swietami. ;)
          • nierozpoznawalny Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 11:28
            2tik napisał:
            >
            > Nie podoba Ci sie Szydlowska, wlacz radio w godzinach, kiedy jej nie bedzie.
            > Ja nie przepadam za Strzyczkowskim i porannym Mannem, wiec nie slucham.
            > W czym problem?
            >
            jeeej, juz tyle razy tlumaczylismy...
            w tym, ze np. Mann jest tylko w piatek rano, a Szydlowska przez 4 dni pod rzad -
            niech kto poda jakies rozsadne powody dlaczego ta pani CODZIENNIE w tygodniu
            zajmuje najlepsze pasmo w godz. 19-21?!
            • astat5577 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:03
              Ha, a ja na przekór teraz...
              Życzę sobie jak najbardziej Manniaka i to po ciemku, bo ja tak mam z tym
              ciemkiem, kompletnie blues rano mi nie pasuje, nie mowiąc o tym, że dla
              Redaktora muszę teraz zrywać się bladym świtem i czasem myśli mam mordercze:)
              Po drugie między 19 a 21 ludzie raczej Faktów i innych ciekawostek z naszej
              zabawnej planety słuchają, więc nie wiem, czy to takie najlepze pasmo, po
              trzecie no ja lubię panią Szydlowską i już. Nie znam, nie widzialam, no tyle co
              na okładce płyty, może np. prywatnie lata po ulicach i wciąga dzieci do czarnej
              wołgi, who knows:). I powtarzam, to wszystko gust, sympatie i tyle.

              A za urozmaiceniem jestem podobnie do cegiełki, tfu, muki77;)
              • muka77 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:06
                A czemu plujesz przed moim nickiem? Ja juz nie lapie...
                • astat5577 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:14
                  Nie pluję, wręcz przeciwnie. Tak mi sie muka jednoznacznie z cegiełką
                  skojarzyła, ale jak napisałam, nagle się przeraziłam, że znowu coś palnęłam
                  jako ten goląb i inna żyrafa:) Jak wiadomo, to moja specjalność na tym forum.
                  • nierozpoznawalny Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:20
                    zaczynam podejrzewac, ze muka nie zna cegielki...
                    • muka77 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:34
                      E... a powinnam znac?
                      • nierozpoznawalny Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:43
                        nie mam pojecia!
                        ale jesli ide tym samym(?) tropem co astat, to powinnas zajrzec tu:
                        www.jurek.com.pl/film/tolek/index2.php?id=d04
                        i sama sobie odpowiesz...
                        • muka77 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:49
                          Uf, juz zalapalam. Moja muka jest z piosenki zespolu Hej.
                          • astat5577 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 15:55
                            A.
                            No mlodaś kozo, my to już weterany z nierozpoznawalnym, na różnych dudusiach,
                            pancernych, ekranach z bratkiem, 60 minut na godzinę i innych takich chowane;)
                            Muka, skojarzenie natychmiastowe, choć ta panienka piszczała tak strasznie, że
                            do dzis mnie prześladuje jej głos:) Najważniejsze, że karioka nie jesteś!!!
                            Ale przyjrzyj się chłopakom (dzieki nierozpoznawalny, kocham wspomnienia a nie
                            przyszłoby mi do głowy, bo jak indirka ustaliła, z myśleniem u mnie pod gorkę:)
                            A wzruszenia wróciły...)
                            Uups, odbiegło nam się od meritum. Eh, znowu. Ja tam nie dziwilabym indirce,
                            jakby mnie zabila, sama odczułabym ulgę i otoczenie zdaje się podobnie:) Nie
                            wiem jak z łosiami, bo one mało komunkatywne.
                            • astat5577 cegiełki 07.12.06, 16:07
                              E tam, nic nie wiesz. No ale dobra. Twoje prawo, że w innych czasach się
                              urodziłaś:) A ja miałam iść na koncert wznowionego Zespołu Reprezentacyjnego,
                              ale to Barbórka była i jakoś nic mi nie pasowało.
                              Aha, miałam siedzieć cicho, już zapomniałam:)
                              A Hey bardzo lubię.
                              Ale skojarzenia jednak idąc tropem Freuda niejakiego, chyba głównie z
                              dzieciństwa...
                        • astat5577 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 16:21
                          nierozpoznawalny napisała:

                          > nie mam pojecia!
                          > ale jesli ide tym samym(?) tropem co astat, to powinnas zajrzec tu:
                          > www.jurek.com.pl/film/tolek/index2.php?id=d04
                          > i sama sobie odpowiesz...

                          Hmm... To co, stawiamy na Tolka Banana, nierozpoznawalny?
              • nierozpoznawalny Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:18
                astat5577 napisała:
                > Ha, a ja na przekór teraz...
                > Życzę sobie jak najbardziej Manniaka i to po ciemku, bo ja tak mam z tym
                > ciemkiem, kompletnie blues rano mi nie pasuje, nie mowiąc o tym, że dla
                > Redaktora muszę teraz zrywać się bladym świtem i czasem myśli mam mordercze:)
                > Po drugie między 19 a 21 ludzie raczej Faktów i innych ciekawostek z naszej
                > zabawnej planety słuchają, więc nie wiem, czy to takie najlepze pasmo, po
                > trzecie no ja lubię panią Szydlowską i już...

                Ja tez tej pani nie znam... muzyke slysze, glos slysze - moze byc, kto lubi
                niech sie zachwyca, ale nie CODZIENNIE!
                Co do Faktow... moze ja z innej planety jestem? bo raczej rzadko slucham, wole
                posluchac muzyki niz te niekonczace sie opowiesci o nieszczesciach naszego swiata...
                • astat5577 Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 12:32
                  Najważniejsze, że na wybory poszedłeś, już Ci daruję te Fakty:)
                  Trzeba się dzielić rolami, ktoś o muzykę dbać musi. Oraz nie spać, żeby spać
                  mógł ktoś;)
                  Zawsze są płyty, jakby co...

                  pozdrawiam słuchającego oraz inne okoliczności przyrody, w szczególności faunę
            • anczyc Re: to nie jad, to tylko krytyka 07.12.06, 16:10
              z rzędu, jeśli już
    • anczyc Re: Oj re. Szydłowska, ależ kompromitacje pani... 06.12.06, 13:33
      a niech pan sprawdzi najpierw, jak się ten beyruth pisze, co?
      bo moim zdaniem, a uczonych także, nieco inaczej
      i niech pan się wsłucha w radiu, to wtedy pan dobrze usłyszy, co ludzie mówią
      do pana JASNO i WYRAŹNIE
      ja słyszałem coś zupełnie innego, kompletnie niebałkańskiego, ale przecież z
      pana faktami nie da się podyskutować
      koniec i tromba
      • szymonkaczmarek Re: Oj re. Szydłowska, ależ kompromitacje pani... 06.12.06, 15:40
        drogi/a ACZYC : to nie mnie wiedzieć jaka jest pisownia nazwiska kolejnego z
        miliona artystów ( to nie JA pracuję w radiu)
        jeśli chodzi o to co kto słyszał: toż właśnie piszę,że ta muzyka NIC z
        bałkanami nie ma wspólnego (uprasza się o czytanie ze zrozumieniem treści)

        chętnie podyskutuję o FAKTACH :)))

        pozdrawiam
        • anczyc Re: Oj re. Szydłowska, ależ kompromitacje pani... 06.12.06, 16:53
          nie chcę mi się dystkutować o "faktach" z kimś, kto nieuważnie słucha radia,
          nie wie, jak poprawnie zapisać nazwę wykonawcy i jeszcze nieumiejętnie czyta
          nicki innych osób (pal licho kwestię płci, choć wydaje mi się, że końcówka
          czasownika - łem coś jednak sugeruje).
          ja powtarzam, słyszałem wypowiedź pani szydłowskiej o beirutcie i nie było tam
          nic o bałkanach. powróć do dyskusji po niezbędnej wizycie u laryngologa.
          i wylewaj dalej swój jad, także na mnie, mało mnie to obejdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka