Gość: Roxie
IP: 63.81.72.*
08.04.03, 20:05
Juz wiele o tym bylo opinii w Gazecie W-wsiej. Jednak nie
wiadomo czy poniosla kleske jako artysta - przeciez w naszym
spoleczenstwie jest dalej masa tabu jak 100 lat temu i jesli
celem artysty jest ich uwypuklenie, to cel osiagnela. Celem
sztuki ZJ moze nie byla jej forma (bo szukala jej w istniejacych
szablonach) ale jej tresc, ktora przekazala dobitnie. A ci
wszyscy broniacy swietosci pogrzebu, lojalnosci wobec
przyjaciol, prawdy, itp itd bronia ogolnych idei nie
odzwierciedlanych przez spoleczenstwo, ktora to hipokryzje
otwarta kpina z tych "wartosci" najlepiej naswietla.