Gość: feromon IP: *.telkonet.pl 01.03.07, 19:57 dupa z króla kasza z mlekiem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mimi Siedmiu ospałych IP: 213.227.102.* 02.03.07, 07:40 no to trzeba sprawdzić jak jest naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolej Siedmiu ospałych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:16 Myślę,że nie jest to rzetelna, bezstronna opinia. Pytanie dlaczego ten film miałby rozsierdzić feministki? Czy w tym celu był robiony? P.Derkaczew powiedziała co wiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wysota Siedmiu ospałych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:21 Tak to w naszym kraju bywa, że jak coś jest naprawdę dobre to trzeba uciąć od razu temu łeb. Zastanawiam się czy jest to kwestia bezinteresownej złośliwości czy głupoty? A może jedno i drugie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba Siedmiu ospałych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:25 Słyszałam jak Agnieszka Holland wypowiadała się o tym filmie entuzjastycznie, ale pewnie Ona się nie zna w przeciwieństwie do autorki artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HAN Siedmiu ospałych IP: *.radio.gdansk.pl 02.03.07, 14:31 A to Polska właśnie!!!!! Testosteron to pierwsza polska komedia od wielu lat, napisana błyskotliwie, inteligentnie i świetnie zagrana. Naprawdę dobra zabawa z nutką refleksji. Szkoda, ze dziennikarki prasowe znają sie swietnie na wszystkim i ferują autorytatywne wyroki. P.S. A Ag.Holland na pewno sie nie zna:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wstrzasniety Siedmiu spłakanych IP: *.plus.com 02.03.07, 15:15 "no woman, no cry"... nie ma łomana, nie ma kraju... moze lepsze takie tlumaczenie? Biedny Marley przewraca sie w grobie. Odpowiedz Link Zgłoś
pavliktoja Siedmiu ospałych 02.03.07, 15:50 a tak przy okazji... to o ile sie nie myle... to rozwielitki nie maja samic bo mnożą się przez dzieworództwo... ale to tak abstrahując od rzeczywistosci :P ----------------- moja ciemnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Jak już ktoś ma cytować Boba Marleya .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 15:55 Jak już ktoś ma cytować Boba Marleya nich najpierw dokładie sprawdzi co te słowa znaczą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PMO Widziałem film! Dobrze się bawiłem i nie tylko ja! IP: *.tvn.pl 02.03.07, 15:55 Większość widowni wyszła po pokazie zadowolona i zrelaksowana. Natomiast byłem przekonany po wyjściu, że krytyka nie zostawi na filmie "suchej nitki". I stało się. Tak jest z porawie każdym polskim filmem, który się lekko, przyjemnie ogląda a wychodząc z kina nie jesteś przytłoczony problemami bohaterów, skomplikowaną fabułą itp. Ja polecam wszystkim, którzy chcą się zrealaksować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krytyk Siedmiu ospałych IP: *.customer.m-online.net 02.03.07, 15:56 To normalne, ze marny krytyk chce zeby zwrocic uwage na jego idiotyczne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZADOWOLONA Siedmiu ospałych IP: *.r.kbt.pl 02.03.07, 16:02 A mnie sie baardzo podobalo :))) fajny, lekki film, przy ktorym mozna sie zrelaksowac i trzeba to przyznac niezle posmiac - polecam wszystkim, którzy chca mile spedzic czas w kinie :)sama chetnie wybore sie na niego jeszcze raz - i moim zdaniem to świetna polska komedia o! Odpowiedz Link Zgłoś
util 'No woman no cry' to nie o kobietach utwór!!! 02.03.07, 16:02 Co za ignorant umieszczał podpisy pod zdjęciami?! 'No woman no cry' nie oznacza "bez bab bez płaczu" tylko "nie płacz kobieto". Sam utwór mówi o czymś więcej niż o miłości. Dzizas, co za wtopa... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
noldia Siedmiu ospałych 02.03.07, 16:05 do autora autykułu..... Bardzo proszę zapoznać się bliżej z odmianą języka Jamajskiego - patois jak również z tekstem piosenki Boba Maley'a - "No woman, no cry" jeżeli Pan/Pani chce cytować fragmenty. Może wtedy Pan/Pani zrozumie jak należy interpretować tekst: No woman, no cry. Jako podpowiedź powiem, że nie tak jak Pan/Pani to interpretuje w swoim artykule. W skrócie: cytat jest nie namiejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loku244 Siedmiu ospałych IP: *.icpnet.pl 02.03.07, 16:08 Beznadziejny artykuł zakompleksionej feministki jaką jest J. D, (szkoda pisać w całości jak ta pani się nazywa skoro i tak nikt nie będzie wiedział o kogo chodzi), nie uzwierciedla tak naprawde filmu. teksty w nim zawarte są rewelacyjne, tak samo jak gra aktorów, mamy już dosyć tej szmiry typu: Tylko mnie kochaj, Dlaczego nie itp... A teraz do GW- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Siedmiu ospałych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 16:10 "pavliktoja napisała: a tak przy okazji... to o ile sie nie myle... to rozwielitki nie maja samic bo mnożą się przez dzieworództwo... ale to tak abstrahując od rzeczywistosci :P" Rozwielitki wystąpują w obu płciach, a dzieworództwo, jak sama nazwa wskazuje, oznacza poczęcie bez samca (a nie bez samicy) :P Ale to tak abtrahując od rzeczywiostości. Film obejrzę, wolę wyrobić sobie własną opinię, bo ta wydaje mi się cokolwiek nieobiektywna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! w kwestii formalnej IP: *.aster.pl 02.03.07, 16:17 Drobna uwaga: Czy wszyscy komentujący tłumaczenie Marleya są pewni, że to inwencja autorki recenzji, czy też może cytat z dialogu z filmu? Odpowiedz Link Zgłoś
wbartus Siedmiu ospałych 02.03.07, 16:18 bardzo dobry film, rewelacyjna gra aktorów, choć troche Stuhr mi nie podszedł, ale to pewnie sobie coś uroiłem :), dużo prawdy w tym co zostało powiedziane na ekranie, jednak prawie każdy średnio rozgarnięty człek po 25 roku życia już to wie :) ;po lekturze artykułu widać, że chyba jednak feministki nie są tak do końca spokojne :), prawda w oczy kole choć kobietom i mężczyznom dostało się po równo, a do pawia porównano mężczyzne Pani Redaktor tak wogle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Owal Siedmiu ospałych IP: *.u.itsa.pl 02.03.07, 16:23 Każda recenzja kinowa w GW tchnie pseudointelektualizmem, z ktorego wyzieraja ostre kompleksy. Zwykle im bardziej krytyczna opinia gazety, tym mniej w nia wierze. Doceniaja tylko Bergmana i innych nudziarzy. A to, ze kino to glownie rozrywka dla zwyklych ludzi, to juz ich nie obchodzi. Tego sie juz nie da czytac. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
util @ muka! 02.03.07, 16:25 Owszem, miałem taką wątpliwość, ale uznałem że niemożliwoscia jest aby autor sztuki/scenariusza popełnił taką gafę. Musi być niedokształcona recenzentka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! w kwestii formalnej po raz drugi IP: *.aster.pl 02.03.07, 16:26 Pytanie: ilu z wypowiadających się tutaj zdecydowania i autorytatywnie widziało nie tylko film (który się recenzentce z bardzo konkretnych i dośc sensownie przedstawionych powodów nie podobał), lecz także sztukę teatralną (która recenzentce najwyraźniej podobała)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! @util IP: *.aster.pl 02.03.07, 16:27 Uznałeś czy sprawdziłeś w tekście scenariusza? Bo to nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staziu Siedmiu ospałych IP: *.171.79.218.crowley.pl 02.03.07, 16:31 Ja po obejrzeniu filmu wyszedlem mocno rozczarowany. Rozwleczone to to strasznie a polowe dialogow bohaterowie do siebie krzycza - moze zeby widownia nie usnela? Zeby byc uczciwym przyznaje - smialem sie na z kilku dowcipow, ale to ciut za malo zeby warto bylo poswiecic dwie godziny zycia... Bez porownania z tym co zobaczylem bedac na T. w teatrze :( a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś