Dodaj do ulubionych

PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 09:54
Nie wiem, jak oni to robią, ale to są najlepsze zastępstwa, jakie można sobie
wyobrazić.

W nocy znów Pan Owczarek zastępował Pana Kydryńskiego. Zrobił to jak zwykle
znakomicie. A już to, że tak dla mnie ważny i miły dzień zaczął się
od "Children of Sanchez" - no po prostu się nie spodziewałem.
Reszta muzyki była także w porządku.
I tak sobie nawet pomyślałem, że taka muzyka mogłaby spokojnie lecieć przez
cały dzień, nie była w żadnym momencie "kontrowersyjna", nie było utworu,
który mógłby co wrażliwsze uszy odrzucić od radia. Nie było też utworów
zrozumiałych "tylko dla fanów". Było OK. I tak sobie pomyślałem, że fajnie by
było, gdyby kiedyś, "w zastępstwie" to Pan Owczarek ułożył playlistę na cały
dzień. To by było ciekawe, może bym nawet polubił playlistę ...

Z kolei Pan Łukawski, zastępując czasami Pana Barona wnosi tak niesamowity
powiew świeżości do porannej ZD3. Nie to, żeby Pan Baron był zły, ale jak był
ostatnio na urlopie, to ZD3 z Panem Łukawskim - TO BYŁO TO!
Jak zastępuje czasami Pana Orzecha, to też świetnie sobie radzi. Czyli
potrafi wspaniale wpasować się w daną audycję.

Nie wiem, skąd to się bierze.
Może stąd, że nie ma ich tak często w radio i w związku z tym nie popadli w
rutynę lub też nie zdążyli się słuchaczowi "przejeść" (Pan Łukawski ma jedną
audycję w tygodniu i "wejścia" w porannej Pana Barona; Pan Owczarek nie ma
chyba stałej audycji w Trójce).
A może raczej są po prostu świetni i znakomicie robią to, co robią.
A może jeszcze coś innego?

Nie wiem. Ale są świetni.
Obserwuj wątek
    • Gość: martka Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: 80.51.244.* 08.05.03, 20:39
      Hm, ja tam nie wiem...
      M. Owczarek wczoraj grał ze Smooth Jazz Cafe 3 przynajmniej dwukrotnie, poza
      tym sięgał po hiciory (dla koneserów oczywiście) takie jak najnowsze Raz, dwa,
      trzy, Anna Maria i muzycznie to ja miałam raczej uczucie przeciętności... Bez
      dwóch zdań wolę gospodarza...
      Poza tym adres mailowy był powtarzny z taką częstotliwością, że nawet po
      północy nauczyłam się go na pamięć;)
      Choć muszę przyznać, że, mimo wszystko, to bardzo miły i sympatyczny zastępca.
      Szczególnie na tle trUjących dziennikarzy...

      A M. Łukawskiego lubię:) W porannych ZD3 jest lepszy od Barona :)
      • Gość: Filip Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 11:49
        Wiesz Marta, ja nie oceniałem Pana Owczarka tylko za ten jeden wieczór (noc
        właściwie), ale za kilka już zastępstw. Zawsze dobór muzyki był u niego
        doskonały.

        To, że grał tym razem ze SJC 3 nie świadczy na jego niekorzyść, a wręcz
        przeciwnie. Przecież korzystania z dobrych wzorów nie powinno się krytykować.

        Hity też można raz na jakiś czas puścić, dlaczego nie?

        Poza tym, nie wiemy, czy np. nie dowiedział się o zastępstwie na krótko przed
        programem i może nie mial czasu nic innego przygotować?

        A to, co przygotował i tak bylo niezłe. No i na pewno nadawałoby się i na
        dzień, co można było po takim wieczorze stwierdzić.

        Oczywiście, że Pan Kydryński, to Pan Kydryński. Ale szczerze pisząc, to wolę,
        jak zastępujący robi podczas zastępstwa własną audycję, która nie odbiega
        zbytnio od tego, co robi zwykle zastępowany, niż gdyby miał naśladować i starać
        się na siłę zrobić taką samą audycję, jak zastępowany. To byłoby sztuczne i
        słuchacz raczej natychmiast by to wyczuł. Natomiast jak prowadzący robi SWOJE i
        robi to dobrze, to nie narzekam, że nie jest "tak jak zwylke" np. u Pana
        Kydryńskiego. Taki świeży powiew też jest potrzebny.

        Pzdr
        F.

        -------------------
        Bojkotuj Francję za Chiraca i Włochy za Prodiego.
        • Gość: martka Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.duna.pl 09.05.03, 13:06
          Gość portalu: Filip napisał(a):

          >
          > To, że grał tym razem ze SJC 3 nie świadczy na jego niekorzyść, a wręcz
          > przeciwnie. Przecież korzystania z dobrych wzorów nie powinno się krytykować.
          >
          > Hity też można raz na jakiś czas puścić, dlaczego nie?
          >
          Niby tak. Ale ja nie lubię słuchać w radiu, tego co mam na półce. Szczególnie w
          audycjach autorskich. Do tego mnie zresztą przyzwyczaiło paru Trójkowych
          dzienikarzy, z M. Kydryńskim na czele.

          > Poza tym, nie wiemy, czy np. nie dowiedział się o zastępstwie na krótko przed
          > programem i może nie mial czasu nic innego przygotować?
          >
          Tak i to by go bez dwóch zdań usprawiedliwiało. Ale wtedy przeczysz sam sobie,
          że dobór muzyki był doskonały. Bo albo przyznajesz mi rację, że był nie
          najlepiej przygotowany, albo twierdzisz, że było doskonale.
          Prawdę mówiąc, też odniosłam takie wrażenie, że się bardzo późno o tym
          zastępstwie dowiedział.

          Jeżeli przenosisz wrażenia z jego poprzednich audycji, to też inna bajka. Ja
          nie twierdzę, że M.Owczarek jest złym dziennikarzam i źle się przygotowuje do
          zastępstw. Wręcz przeciwnie, uważam że to dobrze rokujący dziennikarz, któremu
          daje się za mało szans w obecnej Trójce. Ale twierdzę, że zachwyt nad jego
          OSTATNIĄ audycją jest przesadzony.

          > A to, co przygotował i tak bylo niezłe. No i na pewno nadawałoby się i na
          > dzień, co można było po takim wieczorze stwierdzić.
          >
          ??? I don' t understand, jak mawiają Rosjanie.

          > Oczywiście, że Pan Kydryński, to Pan Kydryński. Ale szczerze pisząc, to wolę,
          > jak zastępujący robi podczas zastępstwa własną audycję, która nie odbiega
          > zbytnio od tego, co robi zwykle zastępowany, niż gdyby miał naśladować i
          starać
          >
          > się na siłę zrobić taką samą audycję, jak zastępowany. To byłoby sztuczne i
          > słuchacz raczej natychmiast by to wyczuł. Natomiast jak prowadzący robi SWOJE
          i
          >
          > robi to dobrze, to nie narzekam, że nie jest "tak jak zwylke" np. u Pana
          > Kydryńskiego. Taki świeży powiew też jest potrzebny.
          >
          Absolutnie tak. Zastępujący kogokolwiek powinien w takiej sytuacji wyrabiać
          sobie własną markę, a nie odcinać kupony. Ja nie chcę, żeby było jak zwykle,
          ale chcę, żeby nie było przeciętnie. A moim zdaniem było.
          >
          Pzdr również
          M.
          >
          > -------------------
          > Bojkotuj Francję za Chiraca i Włochy za Prodiego.
          • Gość: Lesiek Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: 195.205.139.* 09.05.03, 13:22
            Gość portalu: martka napisał(a):


            > > Hity też można raz na jakiś czas puścić, dlaczego nie?
            > >
            > Niby tak. Ale ja nie lubię słuchać w radiu, tego co mam na półce. Szczególnie
            > audycjach autorskich. Do tego mnie zresztą przyzwyczaiło paru Trójkowych
            > dzienikarzy, z M. Kydryńskim na czele.

            I z M. Niedźwieckim. (Bardzo się dziwiłem na przykład zachwytom nad jego
            audycją wielkopiątkową. Przecież to były prawie same "złote przeboje").
          • Gość: astat Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 13:29
            Jak zwykle zgadzam sie z Martka:)

            Natomiast dwa slowa refleksji - sledzac przez jakis czas forum, widac jak na
            dloni, ze łaska sluchaczy na pstrym koniu jezdzi. Baron, tak wychwalany, nagle
            nie tylko stracil w oczach, ale nawet milcza jego wierni wielbiciele, godzac
            sie na coraz bardziej zlosliwa krytyke. Teraz widac, ze na topie Marcin
            Lukawski a moze za pol roku komus sie odwidzi? Dosc trudno traktowac powaznie
            takie opinie, zwlaszcza te budowane na zasadzie 'lubie - nie lubie'.
            W sumie rozmawiamy o konkretnych ludziach, nie postaciach z ksiazki, mozna
            takimi sadami niejedna osobe skrzywdzic, lepiej wiec oceniac programy i tak jak
            Martka precyzowac co jej sie podoba, co nie i dlaczego.
            • Gość: Lesiek Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 09.05.03, 17:55
              Kto tu wielbił Barona, bo jakoś sobie nie przypominam?

              Co do apelu o bardziej oględne i umotywowane ocenianie osób prowadzących
              audycje - pełna zgoda, zwłaszcza że, jak jeszcze raz przypomnę, kształt PR3
              naprawdę nie zależy od Barona, Rokosa czy kogoś tam jeszcze. Są tacy jacy są i
              trudno mieć o to do nich pretensje.
          • Gość: mk Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.pkp.com.pl 09.05.03, 13:46
            Gość portalu: martka napisał(a):

            > Zastępujący kogokolwiek powinien w takiej sytuacji wyrabiać
            > sobie własną markę, a nie odcinać kupony.

            Pod warunkiem jednak, ze bedzie nadawal ten sam, czy podobny
            gatunek muzyki. Skoro w srody jest jazz, to zastepujacy
            powinien konsekwentnie trzymac sie tego rodzaju muzyki.
            Oczywiscie wg wlasnego wyboru, upodoban etc.
            I byc soba. Zalozmy, ze zasiedzialem sie w srode do pozna
            w nocy wiec wlaczam Trojke bo bedzie Kydrynski i jazz
            a trafiam na zastepstwo i np. jakies techno, czy clubbing.
            ZGROZA!!!

            mk
          • Gość: Filip Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 16:24
            Gość portalu: martka napisał(a):

            > > Poza tym, nie wiemy, czy np. nie dowiedział się o zastępstwie na krótko pr
            > zed
            > > programem i może nie mial czasu nic innego przygotować?
            > >

            > Tak i to by go bez dwóch zdań usprawiedliwiało. Ale wtedy przeczysz sam
            sobie,
            > że dobór muzyki był doskonały. Bo albo przyznajesz mi rację, że był nie
            > najlepiej przygotowany, albo twierdzisz, że było doskonale.
            > Prawdę mówiąc, też odniosłam takie wrażenie, że się bardzo późno o tym
            > zastępstwie dowiedział.

            Błąd. Wcale nie zaprzeczam sam sobie ;-)))
            Chciałem napisać, iż:
            - być może miał mało czasu na ułożenie JESZCZE lepszej audycji, dokopanie się
            do innych utworów itp.,
            ale
            - to co ułożył i tak było bardzo dobre, nawet biorąc pod uwagę, że bardziej
            znane i ograne.

            Marta, ja napisałem, że dobór muzyki był doskonały, a nie przygotowanie do
            audycji (które też było dobre, ale to inna rozmowa). Tak więc było bardzo
            dobrze, ale być może mogłoby być jeszcze lepsze (gdyby np. miałe więcej czasu).
            Muzyka była bardzo dobra, ale być może mogłaby być jeszcze lepsza (gdyby np.
            miał więcej czasu). Widzisz, to sobie wcale nie zaprzecza.

            > Ale twierdzę, że zachwyt nad jego
            > OSTATNIĄ audycją jest przesadzony.

            Wiesz, to była po prostu kolejna jego bardzo dobra audycja, która sprowokowała
            mnie, aby w końcu to, co powyżej napisać.

            > Absolutnie tak. Zastępujący kogokolwiek powinien w takiej sytuacji wyrabiać
            > sobie własną markę, a nie odcinać kupony. Ja nie chcę, żeby było jak zwykle,
            > ale chcę, żeby nie było przeciętnie. A moim zdaniem było.

            Masz prawo do własnego zdania ;-)
            Ale nie było też fatalnie, co chyba przyznasz?
            Pewnie, że zawsze może być lepiej. Ale według mnie było dobrze.
            Może to te "Children of Sanchez" tak na mnie wpłynęło?
            Nie wiem.
            A czy to ważne, ważne, że noc była miła ;-)

            Pzdr
            F.

            -------------------
            Bojkotuj Francję za Chiraca i Włochy za Prodiego.
            • Gość: martka Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: 80.51.244.* 09.05.03, 18:22
              Filipie, ja już nie będę z Tobą dyskutować o red. Owczarku, bo zbliżamy się do
              dyskusji o gustach. Jeżeli Tobie się podobało, to spox... red. Owczarek na
              pewno się cieszy;) Ja już napisałam swoje i nie ma sensu, żebym się powielała.
              Natomiast polecam Ci post Astat, nie tylko dlatego, że mnie skomplementowała;)
              (Dzięki Astat:) Dużo w tym racji, że tu na forum wszystko jest albo czarne,
              albo białe. Ciekawe, czego nam bardziej brak: dystansu do swoich ulubieńców
              lub "nieulubieńców" (taki ładny neologizm... nie mogłam się powstrzymać:) czy
              odrobiny nonkonfrormizmu, żeby powiedzieć "nie", gdy wszyscy mówią "tak"?

              Uśmiechy dla wszystkich:))))))))
              M.

              Ps Oczywiście Mk (to też moje inicjały:), że jakby zamiast jazzu red. Owczarek
              walnął techno, to byśmy się dopiero poderwali z oburzenia. Odcinanie kuponów
              jest oczywiście możliwe w ramach zbliżonych stylistyk:)
              • mektos Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce 12.05.03, 11:37
                Ja tylko chciałem powiedzieć że audycje druha zastępowego M. Owczarka podobają
                mi się i to bardzo:)))Najwyższy czas aby nieszanowna dErekcja uczyniła go
                druhem pełnoetatowym a nie tylko zastępowym;)
                CZUWAJ!(bo nigdy nie wiesz kiedy druh Owczarek pojawi się znowu:))
                pozdrawiam i do następnego posta
                mektos
    • Gość: Tomek Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 22:20
      Zgadzam się z przedmówcą w całej rozciągłości.

      A może by tak Pan Owczarek na stałe dostał północ ze środy na czwartek? Jazz
      jest w nocy z poniedziałki na wtorki u Ptaszyna, a Kydryński ma swoją "Siestę"
      w niedzielę. Ewentualnie można "wepchnąć" Owczarka w noc z niedzieli z
      poniedziałek w miejsce nawidzonej Dobroń.
    • Gość: jarek Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 05:43
      Gość portalu: Filip napisał(a):

      > Nie wiem, jak oni to robią, ale to są najlepsze zastępstwa, jakie można sobie
      > wyobrazić.

      szkoda, że tylko zastępstwa:-(((
      Z wrocławskim pozdrowieniem!
      j.
      • Gość: Filip Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 11:53
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Z wrocławskim pozdrowieniem!
        > j.

        Wrocław The Best :-)))
        Wrocław rulezzzzz ;-)))

        Chociaż dzisiaj, jak przyjechało do nas tych "Trzech Króli", to wolałbym
        wyjechać z miasta. Nigdzie się dopchać nie można, korki większe niz zwykle i to
        przez cały dzień. Nie mogli tego spotkania zrobić im w sobotę lub niedzielę?
        Wtedy bym nawet poszedł pooglądać i może Chiracowi pokazać jakiś mało przyjemny
        transparent (albo chociaż faka ;-PP)

        Pzdr
        F.

        -------------------
        Bojkotuj Francję za Chiraca i Włochy za Prodiego.
        • Gość: Lesiek Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: 195.205.139.* 09.05.03, 13:42

          > Wtedy bym nawet poszedł pooglądać i może Chiracowi pokazać jakiś mało
          przyjemny
          >transparent (albo chociaż faka ;-PP)

          Co by było palanctwem niezłym IMO.
          Ale rozmawiajmy tu o radiu, a nie o polskiej polityce zagranicznej może.
          • Gość: Filip Wątek poboczny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 16:13
            No może i byłoby palanctwem, nie będę się wykłócał.
            Ale sam Chirac zachował się jak ostatni palant i ja mu tego nie zapomnę.

            Przepraszam za tę odrobinę prywaty i za zmianę tematu na "nieradiowy", ale mi
            Chirac zwyczajnie nadepnął na odcisk i uważam, że zasługuje na takie coś.
            Jest to mało dyplomatyczne, też się zgodzę, ale w pewnych wypadkach dyplomacja
            na bok, rękawica w twarz i o świcie w parku na pistolety ;-)))

            Stawaj Pan, Panie Chirac !!!

            F.

            ------------
            Bojkotuj Francję za Chiraca i Włochy za Prodiego.
            (ich towary, firmy i sklepy w Polsce też)
            • Gość: Lesiek Re: Wątek poboczny IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 09.05.03, 17:44
              A Prodi czym Ci zawinił niby? Poza tym Prodi wypowiadał się jako urzędnik UE, a
              nie państwa włoskiego, więc Twój bojkot powinien być skierowany przeciwko Unii.
              Mogę zresztą Ci zaproponować jeszcze parę krajów do bojkotowania: Hiszpania (za
              Landaburu), Grecja (za tamtejszych posłów do Parlamentu Europejskiego)...
              znalazłoby się jeszcze tego trochę. (Kiedyś w jakimś kabarecie ktoś zrobił
              Alfabetyczną Listę Narodów, Na Które Polacy Nie Są Obrażeni. Lista składała się
              z następujących pozycji: Aborygeni, Eskimosi, Pigmeje).

              Jedną z najokropniejszych cech polskiego społeczeństwa (czy przynajmniej jego
              znacznej części) jest IMO nadmiar źle rozumianej godności - polegającej na
              histerycznych wręcz reakcjach na krytykę i na rzeczywistą lub urojoną krzywdę.
              Z takich postaw bierze się potem rzucanie śnieżkami w Hannawalda. Chirac
              zachował się histerycznie (chociaż, abstrahując od formy jego wypowiedzi, sporo
              racji w sprawie naszego podpisu pod listem ośmiu IMO miał), ale to nie powód,
              żebyśmy my mieli się zachowywać równie histerycznie. Francja i Włochy mają być
              naszymi partnerami w UE, będziemy musieli z nimi współpracować, razem załatwiać
              różne sprawy - i obrażanie się na nie jest po prostu ciężką głupotą.

              A dalszą ewentualną dyskusję na ten temat na priv proszę: lkraszyna@tenbit.pl.
              • Gość: Filip Re: Wątek poboczny IP: 217.153.51.* 10.05.03, 13:01
                W sumie, to rzeczywiście odezwałbym się na priv, ale pomieszał Pan trochę, no i
                podsumował mnie Pan "ciężką głupotą" i ja tego tak zostawić nie mogę. Proszę o
                wybaczenie.

                Gość portalu: Lesiek napisał(a):

                > Mogę zresztą Ci zaproponować jeszcze parę krajów do bojkotowania: Hiszpania
                > (za Landaburu), Grecja (za tamtejszych posłów do Parlamentu Europejskiego)...
                > znalazłoby się jeszcze tego trochę. (Kiedyś w jakimś kabarecie ktoś zrobił
                > Alfabetyczną Listę Narodów, Na Które Polacy Nie Są Obrażeni. Lista składała
                > się z następujących pozycji: Aborygeni, Eskimosi, Pigmeje).

                Kompletne pomieszanie z poplątaniem. Najpierw SAM założył Pan pewną tezę
                (błędną), a później usiłuje ją Pan uwiarygodnić. A więc po kolei:

                Właśnie moja lista krajów, na które nie jestem obrażony jest dużo dłuższa, niż
                ta, na którą jestem (mogę być) obrażony.

                Właśnie dlatego nie obrażam się na Hiszpanię za Landaburu czy na Grecję za ich
                posłów, że ich wypowiedzi, chodziaż może i krytyczne i niezbyt przyjemne, to
                jednak nie przekraczają pewnych granic. Są pewną krytyką (i nie wnikam teraz,
                czy słuszną, czy nie), ale nic więcej.

                Natomiast Chirac i Prodi (a zwłaszcza Chirac) przegięli pałę. I na nich się
                wqur...em.
                I Francję mam zamiar bojkotować, bo to, co robi i wygaduje Chirac, to jest
                jedno wielkie przegięcie (cytując klasyka: "Są granice, których przekroczyć nie
                wolno").
                Odwołałem już wakacje we Francji, przestałem kupować francuskie wina, nie
                odwiedzam już francuskich sieci handlowych w Polsce, a jak będę kupował nowe
                auto, to peżoty, cytryny i reno mogą o mnie zapomnieć.
                Ja osobiście, jako mały szary obywatel nie mogę zrobić nic więcej, niż nie dać
                zarabiać krajowi, którego polityk wypowiada się o Polsce w ten sposób.
                Bo to już nie jest krytyka, to jest traktowanie kogoś z góry ("milcz, jak stasi
                mówią").

                Więc proszę mi nie podpowiadać, ze mogę się jeszcze obrazić np. na (...) np. za
                (...). To nie ma nic do rzeczy. Nie zwykłem obrażać się za JAKĄKOLWIEK krytykę
                czy krytyczne zdanie, lecz tylko za przeginanie pały (np. za odbieranie krajowi
                prawa do własnego zdania i szantaż). Nie będę się obrażał np. na japończyków,
                że kolejną fabrykę zbudują na Słowacji, a nie w Polsce - bo do tego nie mam
                prawa się przyczepić. Do Chiraca - jak najbardziej mam prawo.

                > Jedną z najokropniejszych cech polskiego społeczeństwa (czy przynajmniej jego
                > znacznej części) jest IMO nadmiar źle rozumianej godności - polegającej na
                > histerycznych wręcz reakcjach na krytykę i na rzeczywistą lub urojoną krzywdę.

                Mnie nie dotyczy. Właśnie dlatego nie zareagowałem na Landaburu czy Greków.
                Resztę napisałem wyżej.
                Za innych Polaków nie odpowiadam.

                > Francja i Włochy mają być naszymi partnerami w UE, będziemy musieli z nimi
                > współpracować, razem załatwiać różne sprawy - i obrażanie się na nie jest po
                > prostu ciężką głupotą.

                Ze strony Polski widzę cały czas wolę współpracy i dialogu.
                Ze strony Francji: "milcz, słuchaj i się nie wychylaj. A jak nie, to pamiętaj,
                że jeszcze nie jesteś w UE".
                To kto tu się powinien uczyć dialogu?

                Pzdr
                F.
                • Gość: Lesiek Re: Wątek poboczny IP: 195.205.139.* 12.05.03, 12:31
                  Gość portalu: Filip napisał(a):

                  > Właśnie dlatego nie obrażam się na Hiszpanię za Landaburu czy na Grecję za
                  ich
                  > posłów, że ich wypowiedzi, chodziaż może i krytyczne i niezbyt przyjemne, to
                  > jednak nie przekraczają pewnych granic. Są pewną krytyką (i nie wnikam teraz,
                  > czy słuszną, czy nie), ale nic więcej.

                  Nadal nie potrafię zrozumieć jednak, czemu postulujesz bojkot Włoch za jednego
                  polityka, który w tej chwili jest politykiem europejskim i z Włochami nie ma
                  nic wspólnego.

                  >Nie będę się obrażał np. na japończyków,
                  > że kolejną fabrykę zbudują na Słowacji, a nie w Polsce - bo do tego nie mam
                  > prawa się przyczepić. Do Chiraca - jak najbardziej mam prawo.

                  Szczerze mówiąc, mnie tam o wiele bardziej rusza to, że Francuzi nie inwestują
                  w Polsce, a nie to, że ich prezydent coś tam chlapnął.

                  > > Francja i Włochy mają być naszymi partnerami w UE, będziemy musieli z nimi
                  > > współpracować, razem załatwiać różne sprawy - i obrażanie się na nie jest
                  > po
                  > > prostu ciężką głupotą.

                  > Ze strony Polski widzę cały czas wolę współpracy i dialogu.

                  Nie sądzę, żeby aktem współpracy i dialogu było podpisanie Listu Ośmiu bez
                  poinformowania chociaż o tym innych państw europejskich. Polska dała tym dowód,
                  że nie traktuje poważnie europejskiej polityki zagranicznej. I - abstrahując od
                  niedopuszczalnej formy wypowiedzi Chiraca - jego krytyka Millerowego podpisu
                  pod listem była w moim odczuciu jak najbardziej uzasadniona.
        • Gość: jarek Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 06:55
          Wolę bojkotować "trujkę" :-))]
          j.

          PS
          A nas za Leppera etc nie będą bojkotować?
    • Gość: Teresa Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.03, 00:15
      M.Owczarek zastępuje dzisiaj Kyrdyńskiego i Klatta.Wiadmomość dla tych, ktorzy
      go poszukiwali.
      • Gość: Teresa Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.03, 01:16
        Gość portalu: Teresa napisał(a):

        > M.Owczarek zastępuje dzisiaj Kyrdyńskiego i Klatta.Wiadmomość dla tych,
        ktorzy
        > go poszukiwali.

        A Łukawski zastępował Orzecha, cóż za świeży powiew wiosny.
    • tuhanka Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce 22.05.03, 12:13
      Dzisiaj Marcel znów zastępuje Orzecha.
      ______________
      Pozdrawiam
      Maria Tuhan
      • Gość: Teresa - Łukawski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.03, 20:08
        tuhanka napisała:

        > Dzisiaj Marcel znów zastępuje Orzecha.

        Dziś chyba nikogo nie zastępował, ale był naprawdę świetny.
    • tuhanka Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce 29.05.03, 00:08
      Ponownie Mariusz Owczarek zastępuje Marcina Kydryńskiego, warto skorzystać z
      okazji i posłuchać.
      ______________
      Pozdrawiam
      Maria Tuhan
      • mektos Re: PP. Owczarek i Łukawski - strażacy w Trójce 29.05.03, 14:35
        Uff, tym razem nie przegapiłem, a dodatkowo jeszcze wiem o sobotnio-niedzielnej
        warcie druha zastępowego;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka